Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.3

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Poli
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 751
Rejestracja: 01 lut 2007, 01:25
Lokalizacja: Dania

Post autor: Poli » 07 lis 2008, 16:32

Samanthii pisze:

...oczywiscie opowiedzialam wszystko pani dr. (o bolach i moich problemach z zoladkiem )
i pokazalam moje wszystkie wyniki robione w polsce...
a ona tak do mnie : " wszystko ok. ale po co pani bierze ,te tabletki na podtrzymanie... ??? natury nie mozna oszukac " ......... !!! :o
'Ja na twoim miejscu brałabym te tapsy, po to przeciez zostaly wyprodukowane, aby podtrzymac zagrozona ciaze.

Tutaj w dani takze nie podaje sie zadnych tabletek na podtrzymanie, maja podobny argument , ze to natura decyduje, czy te dziecko ma przyjsc na swiat :? .

Gdyby nie takie tapsy to nie mialabym mojego syna, bylam na podtrzymaniu od 4 miesiaca do 9 i dzieki temu mam syna :!:
Gdybym ta ciaze przechodzila w dani a nie w polce , nie miałabym syna na 200%.

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 07 lis 2008, 18:11

...ja jestem normalnie zalamana... :(

...co bedzie ,jak przyjdzie mi rodzic...??? beda czekac do samego konca... ???
...czy pomoga ,jak poprosze...??? :roll: :?

...nie wiem ,co robic.............. troche sie boje...
wczoraj przeplakalam cala noc , bo moj maz zobaczyl gdzies na necie, ze tych tabletek tutaj w ogole nie przepisuja (mial racje !)
.... poza tym, on nie chce wierzyc ,ze polscy lekarze moga byc lepsi od tutejszych-

boszsze... http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... czkiem.gif

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Post autor: ullrike » 07 lis 2008, 18:43

Samanthii Bron Boze nie przerywaj brania duphastonu ,to progesteron ktory podtrzymuje cialko zolte ,i jesli ciaza jest slaba hormonalnie, odstawienie leku spowoduje krwawienie, a tym samym bardzo prawdopodobne poronienie.
Sluchaj lekarki z Polski !,mam nadzieje ze dala Ci wystarczajace ilosci tabletek zeby Ci wystarczylo do 12 tyg.
I niczym sie nie przejmuj 8-) ,robisz dobrze.Racja jest po Twojej stronie i sama wiesz najlepiej co jest dobre dla Twojego dziecka
A napewno urodzisz zdrowego dzidziusia,duphaston to rutynowy lek jak nie pomoze to napewno nie zaszkodzi.
Zacznij czytac fora dzieciowe:) o chociazby to :-D
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=585

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 07 lis 2008, 18:57

ullrike pisze:Samanthii Bron Boze nie przerywaj brania duphastonu
mi sie wydaje ze jak juz je bierzesz to nie przerywaj...
zaufaj polskiej doktor....
Samanthii pisze:wczoraj przeplakalam cala noc
biedactwoooo,zamiast sie relaksowac to takie stresy masz....
trzymaj sie krolewno...
Samanthii pisze: .... poza tym, on nie chce wierzyc ,ze polscy lekarze moga byc lepsi od tutejszych-
to juz nawet nie chodzi o to,ale jak ci je lekarz przepisal zaczelas brac to trzeba brac bo to za silne leki by je odstawic od tak...... :roll:
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Nadia125
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 463
Rejestracja: 20 cze 2007, 22:19

Post autor: Nadia125 » 07 lis 2008, 19:12

Samanthii jestem tego samego zdania co dziewczyny, nie przerywaj brania tego leku. Moja koleżanka też miała problemy z ciążą, groziło jej poronienie, plamiła, w UK lekarze oczywiście zbywali ten problem, nie chcieli jej zrobić nawet USG. Pojechała do Polski, tam dopiero dostała odpowiednie leki i po trzech miesiącach wszystko minęło. Teraz jest w 5 miesiącu i jest wszystko dobrze. Trzymam za Ciebie i Twoje maleństwo kciuki!

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 07 lis 2008, 20:26

dzieki dziewczyny...
...

...ullrike- fajna stronka PDT_Love_12

...nie odstawie jeszcze tych tabletek... :? ... ale mozliwe ze w nast.tyg. zredukuje
przyjmowanie...

..jakos mi tak smutno.... :( ...sorki...
(na dodatek jestem wydeta jak balon i bola mnie wszystkie wnetrznosci ...)

Rene1
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28

Post autor: Rene1 » 08 lis 2008, 00:00

moonikas napisał/a:
Czy faktycznie Polacy na emigracji żyją tak, jak jest przedstawione w tym filmie?

Bo ja nie wierzę, że to może być prawda...[/quote]

Niestety wiekszasc z tego co pokazano jest prawda, moze troszke przebarwili, ale czesto tak wlasnie sie tu dzieje, jednak mam nadzieje, ze w kolejnych odcinkach pokaza tez tych ktorym zyje sie tu dobrze, maja rodziny i sa szczesliwi!!!

Samanthii, Skarbie trzymam za Ciebie i Twoja kruszynke kciuki. W 100% popieram dziewczyny w tym, ze nie powinnas odstawiac tabletek. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze i lada moment twoje samopoczucie poprawi sie, Buziale Sloneczko... :-)

cukiereczekPL, To Ty juz po operacji, jejku jak ten czas leci. Mam nadzieje, ze czujesz sie dobrze i bedziesz mega zadowolona z nowych, pieknych, kraglych cycuchow. Pozdrawiam Cie serdecznie, zycze szybkiego powrotu do formy i zapraszam na kawke.

Buziale dla Was wszystkich, za to, ze jestescie!!!!
Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 08 lis 2008, 00:20

Poli, chodzilo mi o to by za dlugo nie karmic nie mam zamiaru karmic dluzej niz rok,minimum pol roku a nie wcale :roll: Napisalam,ze za dlugo nie jest to dobre, mojej kumpeli tutaj kazali natychmiast odstawic dziecko od piersi bo ma uczulenie(wiec nie kazde dziecko mzoe tez byc wten sposob karmione,sa specjalnie przygotowywane mleka dla takich dzieci) i podejrzenie o anemii,w ogole niczym wiecej nie chce sie odzywiac a ma juz 18 miesiecy i ma 5 kg niedowagi. Nie wyobrazam sobie karmic np 2 latka, ktore podchodzi i mowi "mama daj cyca" :roll: ale to temat na inny watek. Pieknie wyglada dla mnie karmienie tylko malego dziecka jak mowilam do roku,maks 1,5...a slyszalam o roznych przypadkach nawet 4-5 latkow :roll:

samanthii w uk lekarze twierdza,ze "jak bedzie sie mialo urodzic to sie urodzi bez wspomagania" po czesci sie ztym zgadzam bo moze nieraz byc plod chory i podtrzymywany moze byc (ale ne musi) prawdopodobienstwo urodzenia chorego dziecka,natomiast kiedy matka ma problemy z donoszeniem ciazy a wszystko z plodem ok,po prostu taka jej delikatna natura to jestem jak najbardziej za,wiele dzieci sie rodzi dzieki podtrzymaniu,plod to bardzo delikatna "materia".
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Rene1
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28

Post autor: Rene1 » 08 lis 2008, 00:36

Londyjka, Hej ja karmilam mojego synka 6 mc, wspominam ten czas cudownie, karmilabym dluzej, ale niestety pokarmu mi zabraklo, to znaczy pokarm byl, ale moje malenstwo sie nie najadalo i jak na poczatku jadlo co 4 godz, tak z czasem bylo co 2, pozniej jak juz doszlo do tego, ze chcial co godz to zrezygnowalam i przeszlam na butle, ktora ciagnie do dzisiejszego dnia. Zycze Ci abys mogla pokarmic swoje malenstwo przez conajmniej 6 mc, ta wiez jaka wytwarza sie miedzy mama i dzieciatkiem jest niesamowita,malenstwo tak slodko patrzy Ci w oczy i jest takie kochane. Zreszta sama zobaczysz jakie to jest niesamowite. Pozdrawiam serdecznie. Buziale...
Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 08 lis 2008, 13:19

Renata1 pisze: ta wiez jaka wytwarza sie miedzy mama i dzieciatkiem jest niesamowita,malenstwo tak slodko patrzy Ci w oczy i jest takie kochane. Zreszta sama zobaczysz jakie to jest niesamowite. Pozdrawiam serdecznie. Buziale...
Wyobrazam sobie,to jest wlasnie piekne karmic takie malenstwo i tego nigdy bym sobie nie odmowila oh(rf1
juz chyba zaczynam czuc ruchy ale nie jestem pewna czy to jest to,jestem juz w 18 tygodniu :o jesu jak ten czas leci,(zaczyna do mni dochodzic strach porodu...) cos tam sie w moim brzuchu w srodku kreci i troche to nawet boli, czy to jest to ? Dodam,ze nie jest to jeszcze namacalne,przykladajac dlon.
W ogole to juz jestem taka ociezala hehe kregoslup mnie boli i ze schylaniem mam wielki problem ;) albo raczej jak juz sie schyle lub ukucne to juz sie nie podniose :badgrin:
ps a piersi sie powiekszaja coraz bardziej hihi,teraz dopiero widze jaka przed ciaza bylam plaska i nigdy juz taka nie chce byc... :evil:
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”