Wychodzę za mąż cz.II

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

czarnulka21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 425
Rejestracja: 11 sty 2006, 05:43
Kontakt:

Post autor: czarnulka21 » 17 paź 2008, 02:21

annoush sorki ze tak dlugo czekalas na mpja odpowiedz. Chcialabym ci pomoc ale ja wychodzilam za maz za polaka. Ja mam tu sporo znajomych ktorzy brali tu slub cywilny a pozniej jechali do polski i brali koscielny (konkordatowy) i nie mowili nic o tym ze juz sa chajtnieci i nikt tego nie sprawdzal. Nawet jeden koles tu sie chajtal z Agnes a w Polsce z Agnieszka (czyli mozna powiedziec ze z dwiema roznymi kobietami.) Ja tez nie zamierzam w Polsce mowic ze juz jestesmy malzenstwem i bedziemy brali slub konkordatowy. Oni raczej nie sa w stanie sprawdzic tego ze za granica sie chajtalas. Ja pamietam ze tu przy slubie cywilnym wzieli ode mnie tylko prawo jazdy,wiec co to za dokument? Nie wydaje mi sie zebys miala z tym problem w Polsce tylko porob sobie wszystkie nauki itp "tutaj" w Polsce sa one uznawane. Naprawde nie przejmuje sie ja znam tu chyba 10 malzenstw i wszyscy brali tu cywilke a w Pl oba i nikt nie mial zadnych problemow. Tylko jak bedziesz wypelniala papiery to zaznacz ze nigdy nie wychodzilas wczeniej za maz.Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Marta86
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 937
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:37
Lokalizacja: PL/IRL

Post autor: Marta86 » 17 paź 2008, 20:22

moonikas, odpowiadajac na Twoje pytania:
Slub konkordatowy w Sopocie, wesele w Gdansku, obraczki z zoltego zlota z diamencikami, model sukni to Cindirella, czyli typowa sukienka Kopciuszka :-) Gorset bardzo ladnie zdobiony diamencikami z wyprofilowanymi miseczkami cos na ksztalt trojkatow ale nie do konca (nie wiem jak inaczej opisac :-) ) dol mocno rozlozysty ale nie wyglada ciezko (nie chcialam by suknia przy mojej szczuplej figurze mnie przytlaczala)i rowniez delikatnie obsypany diamencikami-kolor sukni to ecri.
Zastanawiam sie jeszcze nad tym zageszczeniem wlosow bo szczerze mowiac nie jest mi to potrzebne ale chcialam sprawdzic z czystej ciekawosci jak bym wygladala.Nie chce miec koka bo mi sie nie podobaja(bez urazy dla nikogo)chcialabym miec cala dlugosc wlosow ale nie wiem jeszcze ,czy spietych jakos na bok,czy tez moze pokreconych...
jesli chodzi o podroz poslubna to Narzeczony chce mi sprawic niespodzianke i wszystko zaplanowac takze na dzien dzisiejszy nic nie wiem :-)
8.07.2008r.
dr M.Pastucha

Awatar użytkownika
annoush
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 890
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:32
Lokalizacja: L.A.

Post autor: annoush » 18 paź 2008, 01:13

Dzięki za odpowiedź, czarnulka21. A znasz jakieś małżeństwa mieszane, które w Polsce brały drugi ślub? Obcokrajowiec, żeby wziąć w Polsce ślub, musi złożyć wniosek do sądu (w Polsce), 3 miesiące czeka się na decyzję sądu. Nie wiem, co oni robią w tym czasie, czy kontaktują się z Ambasadą, a Ambasada z urzędem stanu cywilnego obcokrajowca? Może też nic nie robią, jak to często w Polsce bywa, tylko czekają te 3 m-ce.
My wzięliśmy ślub w USA i żeby dostać marriage licence musiałam wylegitymować się paszportem. Miałam ze sobą prawo jazdy międzynarodowe i polskie, ale wymagali paszportu.
25.05.07 - dr Kasprzyk - anatomy McGhan model 510 MX-290ml

czarnulka21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 425
Rejestracja: 11 sty 2006, 05:43
Kontakt:

Post autor: czarnulka21 » 18 paź 2008, 14:44

"annoush" no mieszanych tonie znam za duzo ale jedna para polska to w sumie byla mieszana bo ona miala obywatelstwo amerykanskie. No i jeszcze jedna para on byl tu urodzony ablo przyjechal z rodzicami jak byl bardzo maly, ale ma amerykanskie obywatelstwo tu brali cywilny a w polsce koscielny . Wiec nie wydaje mi sie zeby to bylo tak skomplikowane. Ale nawet jesli bedzie musial zlozyc aplikacje do sadu w PL to dlaczego nie chcesz?? Ode mnie nie chcieli paszportu,wystarczylo amerykanskie prawko ale to tez zalezy od stanu w jakim jests a ja jestem w Maryland.[/b]

Awatar użytkownika
annoush
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 890
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:32
Lokalizacja: L.A.

Post autor: annoush » 18 paź 2008, 18:40

czarnulka21, ja jestem w Kalifornii, nie mam jeszcze amerykańskiego prawa jazdy, bo przyleciałam niedawno, mam międzynarodowe, ale zażyczyli sobie paszportu.
Jeśli ktoś ma podwójne obywatelstwo, w tym polskie, to w Polsce nie musi starać się sądownie o pozwolenie na zawarcie zw. małżeńskiego. Mój mąż ma tylko Amerykańskie. Boję się, że sąd może się swoimi drogami dowiedzieć, że jesteśmy już małżeństwem i zrobią ze mnie przestępcę. Zastanawiam się, czemu nie moglibyśmy zrobić odnowienia przysięgi? W Polsce tradycyjnie z każdej bzdury robi się problem nie do rozwiązania.
25.05.07 - dr Kasprzyk - anatomy McGhan model 510 MX-290ml

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 18 paź 2008, 18:52

znajoma brala w pl slub z amerykaninem i ja sprawdzili a on musial tylko napisac oswiadczenie ze nie zawarl przedtem zwiazku malzenskiego. slubu z usa nie sa w stanie sprawdzic bo w usa nie ma rejestru i musieliby w kazdym stanie sprawdzac osobno....
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
annoush
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 890
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:32
Lokalizacja: L.A.

Post autor: annoush » 18 paź 2008, 21:05

viki, nie musieli załatwiać niczego sądownie?

Znalazłam coś takiego:
Ślub z Amerykaninem
Jeśli ślub w Polsce zawiera Amerykanin musi dodatkowo dostarczyć zgodę sądu rodzinnego na ślub z obywatelem Polski. Sądy amerykańskie nie wydają bowiem zaświadczeń o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa.
http://slub.onet.pl/1363826,2,organizacja_artykul.html

I jeszcze tutaj:
http://e-prawnik.pl/forum/prawo-rodzinn ... ,0,0,16193

Już zgłupiałam. Mąż może napisać oświadczenie, że nigdy wcześniej nie zawarł związku małżeńskiego z inną osobą... co będzie prawdą, bo z żadną inną nigdy nie zawarł...
Czyli polski sąd nie zwraca się do ambasady amerykańskiej z prośbą o sprawdzenie, czy obywatel USA nie wziął wcześniej ślubu na terytorium USA? To na jakiej podstawie wydaje decyzję o jego zdolności do zawarcia związku małżeńskiego na terytorium Polski? Na podstawie opłaty za wniosek? ;)
25.05.07 - dr Kasprzyk - anatomy McGhan model 510 MX-290ml

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 18 paź 2008, 21:33

zapytalam i tak oto to wyglada:

musisz isc do ambasady po zaswiadczenie ze oni nie sa w stanie dac ci oswiadczenia ze twoj przyszly maz nie bral slubu w usa. potem z tym do sadu, trzeba jeszcze jakies papaiery - zaswiadczenie o zameldowaniu,karta pobytu, twoj akt urodzenia. w sadzie wszystko ci powiedza. czeka sie okolo 2 miesiace na rozprawe gdzie pod przysiega potwierdzicie swoje dane i zeznacie ze nie braliscie slubu w usa. trwa to 15 minut. kosztuje 300 lub 500 pln ale ona tez nie wie za co tak na prawde sie placi.....

chyba za to poswiadczenie pod przysiega....
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
annoush
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 890
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:32
Lokalizacja: L.A.

Post autor: annoush » 18 paź 2008, 21:52

Dzięki, viki, za odpowiedź. Nie wiem tylko, czy w ambasadzie nie sprawdzają obywatela, zanim wydadzą mu dokument. Ta rozprawa z przysięgą też mnie przeraża, nie wiem, czy umiałabym tak skłamać w żywe oczy.

A czy mąż Twojej znajomej mówi po polsku? Pewnie ciężko znaleźć kogoś, kto potrafi udzielić ślubu w jęz. angielskim?
25.05.07 - dr Kasprzyk - anatomy McGhan model 510 MX-290ml

czarnulka21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 425
Rejestracja: 11 sty 2006, 05:43
Kontakt:

Post autor: czarnulka21 » 19 paź 2008, 06:05

"annoush moi znajomi nie maja podwojnego obywatelstwa ze wzgledu na to ze obecnie juz cos takiego nie istnieje. tzn stany juz od tego odeszly i jesli ktos mial obywatelstwo podwojne to musial wybrac jedno czy chce miec polskie i stracic wszystkie przywileje tutaj ,czy amerykanskie i stracic przywileje w Polsce. Wiec moi znajomi maja obywatelstwo amerykanskie. Tak jak mowi Viki w Polsce nie sa w stanie sprawdzic tego czy ktos sie chajtal w stanach po pierwsze bo za to trzeba by bylo placic,a po drugie kazdy stan ma inne prawo,tak jak np sluby zawarte w Vegas sa wazne tylko w Vegas ;) i jesli taki slub chce sie podtrzymac to trzeba go zarejestrowac w swoim stanie (kraju). (nie bez powodu jest powiedzenie ze co wydazylo sie w Vegas zostaje w Vegas). Ale napewno bedziesz miala problem z zrobieniem slubu w jezyku angielskim, chociaz z tego co wiem to w niektorych miastach robia w obu jezykach,ale to tez tylko przysiege tlumacza na angielski. Zycze ci powodzenia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”