poszłaś na spotkanie, wiesz już jaki jest, było sympatycznie
i nikt cię nie spierze po tyłeczku :D
same plusy
ja kiedyś spotykałam się kilka razy z facetem który totalnie nic nie mówił tylko się uśmiechał... ech... do dziś się przyjaźnimy
poznaliśmy się przez internet i miło wspominamy takie czasy kiedy jeździł ze mną na próby do teatru po to tylko by jechać i żebym sama się autobusem przez dwa miasta nie tłukła :)







