Bardzo Wam dziękuję kochane

Naprawdę to bardzo dużo, jak jakaś osoba wspiera nas, choćby słowami. Anielicanrw, dzięki za miłe słowa i wsparcie (cholera, masz rację w 100%

). Właśnie chodzi o to, że odkryliśmy miejsce, które pasuje nam w pełni - obyczajowo, klimatcznie, cywilizacyjnie i takie tam. Myślę oczywiście o Paryżu, choć nie wykluczam jeszcze kilku niesamowitych miejsc we Francji.
Samanthii, to co piszesz to tez absolutna prawda, jak widzisz zakuwamy - w niedzielę pierwszy raz przychodzi do nas..... native speaker), zastanawiam się właśnie też nad pracą i podejmujemy jakieś ruchy, żeby zapewnić sobie mobilność.
Tak sobie myślę, że i tak mamy trochę łatwiej, bo juz pierwszy raz wyjechaliśmy z rodzinnych pieleszy - fakt, ze nie za granicę, ale jednak 200 km dalej, bez rodziny, bez znajomych itp., a Miś miał niecałe 6 miesięcy. Więc mniej więcej wiem, jakie można mieć rozterki.
Będę więc intensywnie Was czytać i czasem podpytam
Buziaki wielkie!!!
Przez ¿ycie trzeba przejœÌ z godnym przymru¿eniem oka, daj¹c tym samym œwiadectwo nieznanemu stwórcy, ¿e poznaliœmy siê na kapitalnym ¿arcie, jaki uczyni³, powo³uj¹c nas na ten œwiat. (S.J. Lec)