Moderator: Zespół I
Ja też tak mówiłam o swoim byłym. Tak mówi większość zakochanych dziewczyn... Czyli większość facetów to ci, których nie ma wielu? ;-) Wiem jak to jest, być z kimś długo, zawieść się na nim i stać przed decyzją, co dalej. Szkoda nam tych wspólnych chwil, mamy już swoją 'historię', a przede wszystkim jesteśmy... przyzwyczajeni do siebie...foxia pisze:annoush, tylko chodzi o to, że ja nie chce przekreślać wszystkiego co nas łączy. Tych lat, tych wspólnych chwil. A wiem, że facetów takich jak on (nie licząc tego wybryku) jest naprawdę niewiele. Wiem, bo znam prawie samych facetów (takie studia i życie) i nie znam żadnego, który dorastałby mu chociaż do pięt.

annoush pisze:ale gdybym mogła Ci coś doradzić, to nie powinnaś spieszyć się z tym ślubem, zawsze możesz mu powiedzieć, że nie wyjdziesz za niego dopóki on nie odbuduje Twojego zaufania. Nic tym nie stracisz, możesz zyskać tylko ogromny szacunek, jeżeli to naprawdę wartościowy człowiek.


wlasnie o to chodzi.... Ty Jestes wierna i zapewne zaslugujesz na rownie wierna polowke a jak ten twoj gosc nie docenia tego ze ciebie ma i szuka na necie przygod to... gdyby nie ten wasz zaplanowany slub to bym napislala kopnij go w cztery litery...Ja nie buszuję po takich forach, bo jestem wierna.
_________________