u nas czeste klotnie sa na porzadku dziennym
i tak grunt,ze po klotni jeszcze chce mu sie gotowac,masz wspanialego meza,moj nawet w zgodzie do kuchni zaglada tylko po ...slodycze..dla siebie
Moderator: Zespół I



Anielicanrw pisze:misialeczek24 napisał/a:
powiedzial ze jestem psychicznie chora ale i tak mnie kocha....i ze oboje jestesmy nienormalni....
skad ja to znam...
my sto lat sie nie klocilismy,...wiec wkoncu wybuchnelismyLondyjka pisze:u nas czeste klotnie sa na porzadku dziennym
chcial obiad to musial ugotowac :lol: :lol: :lol: on zawsze gotuje ,ja tylko czasamiLondyjka pisze: tak grunt,ze po klotni jeszcze chce mu sie gotowac




jejku,mi tak brakuje tego slonca,w moim miesce raz jest,raz zachodzi,raz deszcze... zyc sie nie da,mam znowu depresje poprzyjezdna z Polski...ghostdog pisze:Mi glowa peka juz 4 dzien ...chyba za duzo slonca ostatnio w tej Szkocji hehehe...
