W sumie to nic sie nie stalo
Pracuje od roku w sklepie, szefowa jest extra, kolezanki super a praca latwa, nawet sama wybieram sobie dni wolne w tygodniu

tylko... znudzilo mi sie a pozatym szkoda mi troche dzieciakow bo praktycznie ich nie widze :? mama ich pilnuje a jak koncze prace, zanim dojade do domciu to juz jest wieczor. Pozatym mama jest coraz starsza i nie ma juz sily ciagle opiekowac sie wnukami.
Wiec pomyslalam ,ze zrobie sobie przerwe na jakis czas a pozniej poszukam czegos na max 24h w tygodniu.
Moj facet zle nie zarabia wiec dam sobie rade, tylko nie wiem czy napewno dobrze robie...?