Wróżka

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Katty
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 806
Rejestracja: 02 sie 2006, 00:36
Lokalizacja: Anglia (York)
Kontakt:

Post autor: Katty » 01 maja 2008, 00:17

Dziewczyny i co z ta wrozka Aida? Czy byla ktoras z Was u niej??
Dr Latkowski 26.08.2011 - nos czesc chrzestna

Awatar użytkownika
sylwiach
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1222
Rejestracja: 08 lut 2008, 12:20

Post autor: sylwiach » 01 maja 2008, 11:55

Kiedys ogladaloam program o wrozkach i one tak naprawde sa jak psycholog i jak nam cos powiedza to niestety nieswiadomie kierujemy swoim zyciem tak zeby jej "wrozby" sie spelnily...nawet te zle...mi zawsze mowi,ze bede nieziemsko bogata i bede miala wspanialego meza(kazda) jeszcze za przeproszeniem szkoda ze nie na bialym rumaku :badgrin: Przestalam juz chodzic i wierzyc.To my kierujemy zyciem!

Jakby mi przepowiedziala jakie bedzie 6 cyfr w lotku to zaczne wierzyc :badgrin: :badgrin: :badgrin:
Usmiech,usmiech,usmiech...to co w kobietach mezczyzni uwielbiaja:-)

Awatar użytkownika
Majusia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 454
Rejestracja: 07 maja 2008, 12:49
Lokalizacja: szczecin

Post autor: Majusia » 11 maja 2008, 22:41

Katty pisze:Dziewczyny i co z ta wrozka Aida? Czy byla ktoras z Was u niej??
Ja też jestem bardzo ciekawa :roll:

Awatar użytkownika
Majusia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 454
Rejestracja: 07 maja 2008, 12:49
Lokalizacja: szczecin

Post autor: Majusia » 11 maja 2008, 22:44

Ja też Aide widziałam w Rozmowach w Toku i muszę przyznać, że zrobiła na mnie wielkie wrażenie.
Nie wiem czy wierze do końca w te całe wróżby, ale półtora roku temu wróźka przepowiedziała mi, że się przeprowadzę i spotkam na swojej drodze marynarza i to się akurat sprawdziło, ale jakoś inne rzeczy póki co nie... :(

Awatar użytkownika
joyana
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 583
Rejestracja: 02 lis 2007, 21:44
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: joyana » 12 maja 2008, 12:49

bylam kiedys u wrozki i powiem szczerze,ze niektore zreczy sie sprawdzily albo bylo bardzo blisko. Mysle ,ze najgorsze jest jak same czekamy na to i robimy wszystko aby sie podporzadkowac do wrozb.
Wrozka powiedziala mi ze moj maz zbuduje dom. I rzeczywiscie mielismy takie zamiary ale plan polegl i juz myslalm ,ze wrozka sie pomylila. Tymczasem po paru latach zbudowalismy maly domek wczasowy i moze wlasnie o to chodzilo?
Mój nowy biust odmienił moje życie - jestem bardziej szczęśliwa i pewna siebie !!!
02-2008 / op

Awatar użytkownika
Majusia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 454
Rejestracja: 07 maja 2008, 12:49
Lokalizacja: szczecin

Post autor: Majusia » 12 maja 2008, 14:01

Coś w tych wróżbach musi być, może to, że człowiek się zasugeruje tym co mu powie taka wróżka i sam nieświadomie dąży do spełnienia wróżby :roll:

Awatar użytkownika
pszczolka831
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 128
Rejestracja: 01 gru 2007, 20:58
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: pszczolka831 » 12 maja 2008, 19:04

Nie wiem czy tak. Ja byłam dwa miesiące temu i wróżki i 3 rzeczy już mi się sprawdziły, a bynajmniej się ich nie spodziewałam. Przecież nie można symulować, że ma się problemy z nerką, albo jeśli niespodziewanie spotka się osobę, o której mówiła wróżka. Ja nie żałuję, że poszłam, pewnie za jakiś czas pójdę znowu :-D Nie można nic na siłę, jak się sprawdzi to fajnie ;)

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 12 maja 2008, 20:02

No właśnie- mi wywróżyła, że będę miała problemy ginekologiczne i miałam. Krwawiłam przez 3 tygodnie :roll:

niebieski
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 504
Rejestracja: 13 lut 2007, 01:24

Post autor: niebieski » 12 maja 2008, 23:27

Ja nie chodzę, bo boje sie uzaleznic od wrózki....niby to takie głupoty i mało kto w to wierzy jednak mozna sie stać .....człowiekiem, który bez porady lub konsultacji z wrózką nie moze podjąć żadnej istotnej decyzji-staje się bezwładny....i dlatego juz nie chodze....byłam dwa razy u wrózki i raz u wróża (pana) i to mi starczy :roll:

Awatar użytkownika
joyana
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 583
Rejestracja: 02 lis 2007, 21:44
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: joyana » 13 maja 2008, 12:21

mysle ,ze to tak jak z innymi nalogami. Jezeli ktos jest podatny to rzeczywiscie moze sie uzaleznic :cry: ale i tak uwazam ,ze nie powinno sie przesadzac z chodzeniem do wrozbitow- jezeli sie pojdzie raz na 2-5 lat to nie mozna sie uzaleznic
Mój nowy biust odmienił moje życie - jestem bardziej szczęśliwa i pewna siebie !!!
02-2008 / op

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”