Moderator: Zespół I
Nie napisałaś, ale tak myślisz. Krótkie pytanie- dlaczego odrzuciłabyś na starcie faceta tylko z powodu niskiego wzrostu? Bo uważasz go za nieatrakcyjnego, gorszego i tyle. Co z tego, że ktoś mi nie powie czegoś wprost jak i tak wiem co o mnie myśli? To już wolę, żeby ten ktoś miał na tyle odwagi, żeby mi to powiedzieć.*kawa*131 pisze: To rozumiem! i jasne że masz prawo tak napisać. Tylko że ja pisząc że podobają mi się mężczyźni ze wzrostem minimum 180cm nie napisałam że ci poniżej to karły, a ci powyżej 200cm to mutanty - prawda?! a ty niestety takiego stwierdzenia użyłeś i na tym polega różnica!
mozg pisze:*kawa*131 pisze: Nie wiem czy czułbyś się z tym rewelacyjnie gdyby dziewczyna powiedziała ci, że jesteś kobiecego wzrostu a w ogóle to karzeł z ciebie. Wydaje mi się że jest to nie w porządku wobec drugiego człowieka prawda.
mozna powiedziec wprost, to co sie mysli, ale nie w sposob wulgarny. przekazana informacja bedzie dokladnie taka sama, z tym ze nikogo sie nie urazimozg pisze:Nie napisałaś, ale tak myślisz
hahahaha!!!!!dobremozg pisze:Krótkie pytanie- dlaczego odrzuciłabyś na starcie faceta tylko z powodu niskiego wzrostu? Bo uważasz go za nieatrakcyjnego, gorszego i tyle.
a po jaka cholere ma ci mowic, skoro i tak wiesz o czym myslimozg pisze:Co z tego, że ktoś mi nie powie czegoś wprost jak i tak wiem co o mnie myśli? To już wolę, żeby ten ktoś miał na tyle odwagi, żeby mi to powiedzieć.
A Ty byś patrzała na walory faceta, który ma 160 cm wzrostu? Wątpię. Każdy element urody musi być na jakimś poziomie.natalya pisze: wiec zeby byc atrakcyjna dla facetow to trzeba miec duze cycki?i to wystarczy?
![]()
moze i faceci lubia duze cycki, ale za to kobiety nie lubia jak faceci zwracaja uwage tylko i wylacznie na te walory. moze kobieta z duzym biustem bedzie przez nich wybrana, ale na tym jednak koniec, bo kobieta na pewno nie wybierze prostaka, ktory widzi w niej tylko duzy biust
Wręcz przeciwnie. Jeśli ktoś nie chce mojego towarzystwa to wszystko mi jedno, czy powie odejdź czy spadaj na drzewo. Tak samo jest jeśli ktoś miałby mi powiedzieć o jakiejś mojej wadzie. Powiedzmy, że miałbym kilkanaście cm mniej, to byłoby mi wszystko jedno, czy jakaś kobieta powie, że jestem za niski, czy że mam wzrost siedzącego psa.natalya pisze: mozna powiedziec wprost, to co sie mysli, ale nie w sposob wulgarny. przekazana informacja bedzie dokladnie taka sama, z tym ze nikogo sie nie urazi
ale mi wlasnie nie chodzilo o ciebie, tylko o innych. moze tobie jest wszystko jedno(czyzby??) i tym lepiej dla ciebie, jednak nie wszyscy maja takie podejscie jak ty i sie nie przejmujamozg pisze:Wręcz przeciwnie. Jeśli ktoś nie chce mojego towarzystwa to wszystko mi jedno, czy powie odejdź czy spadaj na drzewo. Tak samo jest jeśli ktoś miałby mi powiedzieć o jakiejś mojej wadzie. Powiedzmy, że miałbym kilkanaście cm mniej, to byłoby mi wszystko jedno, czy jakaś kobieta powie, że jestem za niski, czy że mam wzrost siedzącego psa.
oczywiscie ze patrzylabym. kazdy ma jakies walory, nie tylko wysocy. i wole faceta, ktory sam w sobie jest na poziomie niz takiego u ktorego tylko elementy urody sa na jakims poziomie. gdybym miala wybor pomiedzy niskim, a wysokim prostakiem, to wybralabym tego pierwszego.mozg pisze:A Ty byś patrzała na walory faceta, który ma 160 cm wzrostu? Wątpię. Każdy element urody musi być na jakimś poziomie.
Akurat. A przy niskim, ale przypakowanym, wysportowanym facecie bezpieczna byś się nie czuła? Niektórzy przy wzroście 170 cm mogą ważyć 90 kg lub więcej i nie mieć tłuszczu, więc mi nie pisz, że czujesz się bezpieczniej przy jakiejś wysokiej chudzinie. Po prostu dla Ciebie niski facet jest nieatrakcyjny fizycznie i byś się z nim nie przespała i to jest wyjaśnienie.*kawa*131 pisze: To nie tak, na pewno nie gorszego i nie nieatrakcyjnego. Bo niby dlaczego? - gorszego, tylko dlatego że ma 178 cm -bzdura - chłopie wyluzuj!!!! Po prostu czuję się bezpiecznie przy facecie, który jest o głowę ode mnie wyższy i tyle, ale to nie znaczy że każdy wyższy o głowę ode mnie będzie idealny bo np. będzie chamem do potęgi!