MIŁOŚĆ nie pyta o wiek?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ariela
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40

Post autor: ariela » 20 gru 2007, 10:47

bluex mysle ze nei jest to duza roznica ty masz 25 a on 34 wiec jest ok. Facet musi byc starszy moim zdaniem moze nie 20lat bo to przeginka ale do 10 ok :)

A ta baba na poczcie to jakas nie teges :doubt:
7.09.07 --> To by³ mój dzien :)

*75C*

Awatar użytkownika
bluex
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 152
Rejestracja: 07 kwie 2007, 17:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: bluex » 21 gru 2007, 13:46

Wcześniej przez kilka lat byłam z rówieśnikiem, więc teraz mam porównanie jeśli chodzi o związek ze "starszym" mężczyzną a młodszym - różnica we wzajemnych relacjach jest ogromna, chociaż oczywiście są wyjątki tzn młodsi mężczyźni dojrzalsi od tych "starszych" :) W końcu wyjątek potwierdza regułę !

A ta Pani na poczcie zawsze mnie doprowadza do łez :-D
19.03.08 - dr Kasprzyk
Zmiana terminu na 21.02.08 !!! :))))
Ju¿ po :) Witajcie ;)

Awatar użytkownika
beniaminn
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 187
Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
Lokalizacja: Polska

Post autor: beniaminn » 12 mar 2008, 22:58

Ciekawy jestem jaką różnicę wieku jesteście w stanie zaakceptować,między mężczyzną ,a kobietą...Ja mysle ,że jakieś 15 lat...Na potwierdzenie,że wiecej mi nie przechodzi..przykład Czarka P... :oops: Jak to jest w waszym mniemaniu..
jestem ..jaki jestem

Awatar użytkownika
anne21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 588
Rejestracja: 28 sty 2007, 21:02
Lokalizacja: Amsterdam
Kontakt:

Post autor: anne21 » 13 mar 2008, 00:32

wiesz beniaminn, ja sie napatrzylam na taki zwiazek przez kilka lat...moja kuzynka ma 33,jej maz 61,sa juz "razem" 16 lat...jego syn jest mlodszy od niej o 2lata...bylam u nich w kazde wakacje..po szkole mieszkalam 2.5 roku w ich mieszkaniu w Berlinie i moge powiedziec,ze taki zwiazek nie ma sensu...ona ma swoje zycie on swoje...jego kumple mogliby byc jej rodzicami (jej tata byl rok starszy od jej meza :oops: :oops: :oops: )....jak bylysmy same ona zawsze plakala ,ze nie moze miec normalnego seksu,takiego jaki ona chcialaby w tym wieku miec...dzieci on nie chce miec,bo w wieku 61lat kto mysli o splodzeniu corki czy syna :? :? ...........na imprezy tez razem nie wychodza......w takim wieku poprostu nie ma sie ochoty isc do klubu itp....u nich poprostu w dzien w dzien to samo bylo,wspolne sniadanie,obiad,kolacja...on w salonie na kanapie,ona najczesciej ze mna w innym.....zadnych wspolnych tematow...jej znajomi troche odcieli sie od niej bo porostu jej maz nie mial ochoty i pewnie sily czesto gdzies wychodzic...ja jestem od mojego faceta 13lat mlodsza..teraz moja kuzynka radzi mi zebym nie pakowala sie w taki zwiazek bo bede cierpiec tak jak ona......tylko,ze u niej jej argumentem bylo wyjcscie za kase jej meza,nie za niego samego...

Awatar użytkownika
Kalisto87
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 374
Rejestracja: 16 mar 2007, 23:46

Post autor: Kalisto87 » 13 mar 2008, 00:40

Mój narzeczony jest ode mnie młodszy o rok (z hakiem) ale to jest żadna różnica tak naprawdę - traktuję go jak rówieśnika :)

I muszę przyznać, że jest on wyjątkiem od reguły, że "jak starszy-to bardziej doświadczony, dojrzały". Otóż on przewyższa swą dojrzałością wszystkich moich starszych kolegów razem wziętych

Awatar użytkownika
agma27
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 385
Rejestracja: 10 wrz 2007, 16:55
Lokalizacja: HOLANDIA
Kontakt:

Post autor: agma27 » 13 mar 2008, 13:26

a miedzy mna i moim slonkiem jest 14 lat roznicy.mi to nie przeszkadza,nawet o tym zapominam,choc nie zgodze sie ,ze wiek ma az tak duzy wplyw na to czy ktos jest bardziej dojrzaly badz odpowiedzialny-wcale nie.Moj i jest taki,ale jak potrzeba to wie jak zaszalec.Jest w nim wszystko czego kobieta potrzebuje.Ale na takie zwiazki nie ma reguly.Wydaje mi sie ,ze na wiek nie zwraca sie szczegolnej uwagi kiedy serce wariuje na widok ukochanej osoby.Kochamy i tyle,a ile mamy lat ,to nie istotne.To sie tylko liczy dla tych dewotek co nie maja co robic i siedza w oknach aby przez kolejne dni miec o czym gadac.mieszkam w holandii tu sie widzi wiele roznych zwiazkow,ale nik nie patrzy na to z wywalonymi oczami.Tylko kiedy jestem z misiem w polsce to glowy sie obracaja.no ale coz,a niech gadaja....

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 13 mar 2008, 16:18

A mi się starsi (ode mnie gdzieś z 10 lat, czyli około 30-stki) faceci bardzo podobają i nie wyobrażam sobie być ze swoim rówieśnikiem...

Awatar użytkownika
anne21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 588
Rejestracja: 28 sty 2007, 21:02
Lokalizacja: Amsterdam
Kontakt:

Post autor: anne21 » 13 mar 2008, 16:44

A mi się starsi (ode mnie gdzieś z 10 lat, czyli około 30-stki) faceci bardzo podobają i nie wyobrażam sobie być ze swoim rówieśnikiem...
mi tez dlatego jestem ze swoim facetem,ktory jest 13lat starszy,czyli ma prawie 36lat :-) ....

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 15 mar 2008, 09:10

beniaminn, różnica wieku między kobietą a mężczyzną to pojęcie bardzo względne, niestety zawsze będzie istniał pewien standard co do tego nie ma wątpliwości- mężczyzna powinien być nieco starszy... w moim przypadku jest inaczej i choć wmawiam sobie, że jest to całkiem normalne, to tak w głębi duszy wiem, że to nieprawda ;)
co do Czarka P. - 26 lat to lekka juz przesada i nie chodzi mi tu o brak akceptacji społecznej, tylko o czysto przyziemne różnice związane z psychiką ludzką i z fizycznością, a co dalej prowadzi - do różnicy potrzeb i światopoglądów. na dłuższą metę są bez szans. oczywiście Czarkowi gratuluję, jest pewnie dumny jako mężczyzna i spełniony- w końcu zdobył młodą laseczkę, a ona napewno ma już mocne wejście do szowbiznesu ;) więc jakis sens tu jest
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Awatar użytkownika
kju3
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1257
Rejestracja: 06 mar 2008, 23:25
Kontakt:

Post autor: kju3 » 15 mar 2008, 09:20

hehe ale nietolerancja z nas wyplywa

zauwazylam, ze jestesmy jeszcze w stanie zaakceptowac duza roznice wieku jesli on jest starszy a ona mlodsza, duza to dla mnie minimum 10 lat, jednak odwrotna sytuacja kiedy to babka jest starsza, duzo starsza jest juz nie do przyjecia a wrecz niesmaczna

no fakt patrzac na roznice wieku miedzy CZ.Pazura a jego aktualna partnerka mam mieszane uczucia, na pewno czesciowo wynika to z tego, ze ja sama w wieku 20 lat nie bylam dojrzala osoba ;) a z drugiej strony jak sa szczesliwi, chocby tylko przez chwile to ja im zycze jak najlepiej

anne21 a czemu ona sie nie rozwiedzie z nim ? co ona sobie "kup[il" malzenstwem reprezentacyjna lale ?
dr T.Kasprzyk - McGhan 410 FX - 360 g

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”