prawda, niestetygroszek pisze:sylwiach, wiem coś o tym... lepiej w takim wypadku skończyć wszystko jednym cięciem niż czekać na poprawę, która graniczy z cudem. wiem ze to trudne, ale im dłużej trwa się w takim związku tym jeszcze trudniej
sylwiach współczuję, kochana trzymaj sie, nie daj sie tak traktowac, on nie robi sobie z tego nic, tak jakby wasze 4 lata nic nie znaczyly, a skoro przestal kochac to po co z toba jest? co sam sobie nie poradzi? szykuje sobie 2 gniazdka w razie jedno nie wyjdzie to bedzie mial drugie ????
kochana buziaczki, nie daj sie tak traktowac










