Na emigracji- czyli jak sie odnaleźć ?:)

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 27 lut 2008, 23:21

Katty wyglada na to ze Brytyjczycy sa tacy sami jadac do Polski jak Holendrzy w Belgii :evil: ...po prostu czuja sie bezkarnii na "nie-swoim"...

Co do samochodu to tez mamy...Mis jezdzi super ale bez prawka...biedak juz dwa razy oblal :evil: ...10 marca ma 3 podejscie...i bede trzymac kciuki by zdal...potem ja sie bede uczyc...a wlasnie mamy automat i jest super bo nie trzeba myslec wogle o zmianie biegow ;)
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 27 lut 2008, 23:31

Katty,no nie za dobrze bo jest zimno,ale niektorzy szkoci( mieszkam w Szkocji nie w Anglii :-) ) sa bardzo bardzo przyjacielscy i nie da sie ich nie lubic, z anglikami jest ponoc odwrotnie,ja tez sie mialam okazje przekonac :x Ale wszedzie sa rozni ludzie,mozna tez uslyszec tu "fucking polish",szczegolnie gdy pobladzisz na niespecjalnie honorowanych dzielnicach.Dzieciaki sa straszne- wszystko przez ich bezstresowe wychowanie-pozwalaja sobie na wszytsko,nawet na zaczepianie starszych itp.i nikt nie ma prawa im nic zrobic :roll: najlepiej to sie nie wdawac i omijac takich lukiem. Tak jest w duzych miastach,tu gdzie mieszkam-jest to 6 mil od Hamilton a 15 od Glasgow jest juz lepszy poziom. Trzeba po prostu wybrac dobrze dzielnice.
Katty,to w koncu jakim jezykiem posluguja sie w Belgii :-D
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 28 lut 2008, 00:24

Londyjka pisze:Katty,to w koncu jakim jezykiem posluguja sie w Belgii
Mowi sie tam tak jak w holandii po holendersku-niderlandkzu ;) ale belgowie czesto mowia ze posluguja sie flamandzkim ;) (slyszalam ze nie jest to poprawne okreslenie)...


a po za tym dziewczyny jak to jest za angielskim w szkocji?naprawde jest taki inny niz w angli czy irlandi?mi irlandczycy mowili ze jest straszny ze oni szkotow nie rozumieja :oops: wiec o co tu chodzi :roll:
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
fondle
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2310
Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: fondle » 28 lut 2008, 00:39

ghostdog pisze:biedak juz dwa razy oblal
kurcze moj chce isc na prawko ale kat. C... slyszalam ze niby jest latwiej niz w polsce a ty piszesz ze juz 2 razy oblał.... i do tego te ceny... :x az zal oblewac hehe

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 28 lut 2008, 08:06

Podstawowym jezykiem w Belgii jest francuski , w czesci flamandzkiej - flamandzki , przy granicy niemieckiej mowia po niemiecku na rowni z francuskim (w szkole obowiazkowy francuski) . Ja mieszkam w czesci wallonskiej wiec mowie po francusku . Balgia to skupisko roznych narodowosci , chyba Belgowie to ...mniejszosc :badgrin:, Malenki kraj do ktorego wszyscy emigruja . Nie spotkalam sie z rasizmem , a ludzie sa raczej ciekawi innych kultur i lubia mnie wytypywac o Polske . Wiekszosc juz byla , albo ma kogos w rodzinie z Polski , albo jeszcze znaja Polske z polowan (mialam kontakt z wieloma mysliwymi ktorzy bywali w Polsce) , ogolnie nie spotkalam sie ze zla opinia o Polakach ....a Walese to wszyscy znaja ... Bardzo lubia moj akcent i to ze mowie do dzieci wylacznie po polsku , lubia obserwowac moj styl ubierania (jestem dosc klasyczna , bardzo dbam o dodatki i kolorystyke), a ze mieszkam w "dobrej dzielnicy" daje im dobry obraz Polki . kiedys , kiedy poznalam starszgo wiekiem barona , ktory byl szefem w butiku w ktorym zaczelam pracowac ;powiedzial tak : znam Polki , jedna sprzatala u mnie , a ja odpowiedzialam : a u mnie sprzata Belgijka ! Co jest prawda . Juz nigdy nic nie wyszlo niestosownego z jego ust , a do mojego meza (tylko z racji jego zawodu :roll: ) przymilal sie by sie z nim zaprzyjaznic . Ale to byl stary zly czlowiek , inni czlonkowie jego rodziny to calkiem sympatyczni ludzie . To tak po krotce o moim drugim kraju .
A znacie wspaniala belgijska czekolade ? Nie ma nic lepszego :-D ( to dlatego nie jestem szczupla :badgrin: )
Beata

flamandzki to poprawnie niderlandzki oh(s1
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 28 lut 2008, 13:00

Fondle...gzamin kosztuje ok 45f...ale my do tego wypozyczalismy woz ze skrzynia mechaniczna...pluslekcje by wprawic sie do jazdy po tej stronie...tak ze moje kochanie niezle na tym poplynelo zkaski...a co do egzaminatorow to sa cieci...musisz jechac tak jak oni chca...za pierwszym razem podobno moj K za szybko podchodzil do ronda i dotknal lekko kraweznika jak zawracal na 3...ostatnim razem wkurzyl sie na samego siebie bo w manewrach git ale 2 razy jechal 36mph nie 30..bo zapomnial zwracac na ta taka uwage...no i egzaminator sie doczepil do hamulcow...to byl nowy samochod z wypozyczalni i zarabiscie ostro hamowal...mamy nadzieje ze do trzeh razy sztuka ;)
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
Katty
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 806
Rejestracja: 02 sie 2006, 00:36
Lokalizacja: Anglia (York)
Kontakt:

Post autor: Katty » 28 lut 2008, 17:59

Londyjka- nie wiedzialam, ze mieszkasz az w Szkocji! Poszukalam na mapie Hamilton i teraz juz wiem gdzie to lezy :-D A jak dlugo tam juz mieszkasz? Bylam kiedys w Edynburgu i bardzo mi sie podobalo to miasto. W Glasgow nie bylam nigdy wiec nie wiem czy ladnie. Ale faktem jest, ze prawie nie rozumialam Szkotow! maja taki smieszny akcent...moj chlopak powiedzial, ze nawet mu (jako prawdziwemu Anglikowi) niektore slowa zle zrozumiec. :roll:

No wlasnie, na poludniu Belgii mowia po francusku dlatego tez bym chciala mieszkac na polnocy gdzie mowia po holendersku (z miekkim akcentem) :-)

Beata-malgorzata, to dobrze , ze dajesz przyklad eleganckiej Polki ;) Fajnie, ze Belgia jest takim krajem w ktorym sie dobrze mieszka obcokrajowcom i nie ma za duzo rasizmu.
Czy juz na zawsze planujesz tam zostac? A jak wyglada sprawa z praca, tz czy w miare latwo znalezc dobra prace?
Dr Latkowski 26.08.2011 - nos czesc chrzestna

Awatar użytkownika
fondle
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2310
Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: fondle » 28 lut 2008, 19:14

ghostdog pisze:do trzeh razy sztuka
jasne ;) chociaz ja 4 razy zdawalam ale to w polsce... bede trzymac kciuki... i ile placisz za calosc?? wiem ze kat. c jest strasznie droga...

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 28 lut 2008, 20:24

Katty , pytasz sie czy juz na zawsze planuje zostac w Belgii . Otoz ja mieszkam tu na stale :| Tu wyszlam za maz za Belga i urodzily sie nam dzieci a moje miejsce jest tam gdzie oni.
Pierwszy raz spotykam sie ze stwierdzeniem ze jezyk flamandow(akcent) jest "miekki"...
wiem , wiem ; kazdemu podoba sie co innego ...

Jeszcze troche a Belgia przestanie istniec , podzieli sie na dwa odrebne panstwa . Obecnie jest duzo halasu i balaganu w polityce i przyszlosc Belgii stoi pod znakiem zapytania :cry: Mowi sie rowniez o obaleniu monarchii . Ceny rosna w zastraszajacym tepie .

Jesli chodzi o prace , to mozna znalezc jesli sie szuka , ale zalezy co i w jakim sie jest wieku. Ogolnie rynek pracy jest trudny , bardzo duze bezrobocie ( zasilek-czesto z wyboru i lenistwa). Duzo trzeba sie napracowac by zdobyc pozycje . Podatki sa jednymi z najwyzszych w Europie ! :o
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 28 lut 2008, 20:26

beata-malgorzata pisze:flamandzki to poprawnie niderlandzki
Język flamandzki (vlaams) - zbiorcze określenie mocno zróżnicowanej grupy dialektów języka niderlandzkiego, należącego do języków germańskich, używanego jako macierzysty przez ok. 6 mln mieszkańców Belgii, głównie w jej północnej części. Oficjalnym określeniem języka urzędowego jest "język niderlandzki" (nederlands), niekiedy nazywany również językiem holenderskim, gdyż w wersji standardowej jest niemal identyczny jak język używany w Holandii. Nieprawidłowe określenie język flamandzki w odniesieniu do jednego z dwóch języków oficjalnych Belgii prawdopodobnie wzięło się od nazwy Flamandów, grupy etnicznej, posługującej się tymi dialektami.

W muzyce rockowej wyrażenie śpiewać po flamandzku znaczy tyle co udawać śpiew po angielsku lub w innym nieznanym sobie języku.
chodzilo mi mniej wiecej o to ;)


fondlemoj maz robil c,d,e w polsce bo tutaj nie dosc ze drogo to jeszcze trzeba czekac dlugo na egzamin :roll: a w pl wystarczylo pouczyc sie w domku i wyjezdzic obowiazkowe godziny oh(w1

nie wiem czy slyszalyscie o morderstwie ktore mialo ostatnio miejsce w Dublinie...otoz drugi chlopak tez zmarl....matko normalnie szok wszyscy sa zbulwersowani a slyszalam ze Polacy tu mieszkajacy chcieli nawet zorganizowac marsz .....BOze co sie dzieje na tym swiecie :!: czytalam ostatnio ze na wyspach brytyjskich tez strasznie dyskryminuja polakow :? ze jeden dostal tylko za to ze mowil po polsku.... :?
podobno maja nam za zle ze im prace zabieramy....a najgorsi sa ci bez wyksztalcenia ktorzy siedza na tylku i nic nie robia-a kto im broni pracy wystarczy dla wszystkich!
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”