Tesciowa i TY ????

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ariela
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40

Post autor: ariela » 13 lut 2008, 23:24

beniaminn pisze:Mieszka za daleko ,a podróży nie lubi
ojej jaki pech :badgrin:
7.09.07 --> To by³ mój dzien :)

*75C*

Awatar użytkownika
beniaminn
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 187
Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
Lokalizacja: Polska

Post autor: beniaminn » 13 lut 2008, 23:47

Kiedyś żyło się w rodzinach wielopokoleniowych..czyli mamuska też musiała tam być...No masakra...Chociaż..chociaż...mamuski są po części same sobie winne...Zawsze wszystko wiedzą lepiej..potrafią przewidzieć konsekwencje naszych czynów.. :evil: A tak niewiele potrzeba,żeby były kochane..Powinny tylko dac nam święty spokój i nie mieszać się ,jakby nie było nie do swojego już życia.. :-D
jestem ..jaki jestem

Awatar użytkownika
MonuÂś
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 42
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:49
Kontakt:

Post autor: MonuÂś » 14 lut 2008, 12:47

Czytam Wasze posty i odżywają we mnie wspomnienia. Od roku nie mam kontaktu z moją teściową, nie odpowiada mi nawet "dzień dobry". Głupia sytuacja, ponieważ mieszka pod nami, i chcąc nie chcąc, spotykamy się czasami na klatce. Przeżyłam przez nią załamanie nerwowe, doprowadziła do tego, że ze stresu wylądowałam na kozetce u lekarza, płacząc. Uciekam z tego miejsca tak często jak się tylko da, wyjeżdżam za granicę, planuję wyprowadzkę najszybciej jak to będzie możliwe. Niedługo Święta, nie wiem dokąd mam pójść, nie zostanę w domu, nie chcę jej widzieć. Rozumiem Was wszystkie, mające problemy z teściowymi i współczuję z całego serca- wiem jak to boli...

Awatar użytkownika
ariela
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40

Post autor: ariela » 15 lut 2008, 18:03

Monuśv a co Twoj mąż na to? i jakie on ma z nią kontakty?
7.09.07 --> To by³ mój dzien :)

*75C*

Awatar użytkownika
anita111
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 440
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:45

Post autor: anita111 » 15 lut 2008, 21:43

Monuś współczuje Ci bardzo .. to niesamowite, ze matki naszych facetów potrafią tak dać w kość. czy one nie wiedzą, że robią tym krzywde swoim ukochanym synkom? często ich zachowanie wygląda czasem jakby walczyły z kochankami mężów tzn traktują nas jak rywalki a przecież miłość ich synów do nas to miłość na innej płaszczyźnie. ja nie mam tesciowej ale na mame mojego chłopaka nie moge narzekać po tym co piszecie to myśle że nie mam problemów poza tym że u teściowej ciągle tyje bo ciągle daje coś do jedzenia i nie sposób odmówic :) noi wiem ze co by nie mowiła to zawsze w głebi serca jest za synem ..

Awatar użytkownika
Pati80
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 156
Rejestracja: 11 sty 2008, 13:41
Lokalizacja: Londyn
Kontakt:

Post autor: Pati80 » 16 lut 2008, 01:06

Moja Tesciowa jest naprawde bardzo wspaniala kobieta,ciesze sie,ze taka mi sie trafila :-) ,a rzadko to sie zdarza, ma troche inne poglady niz ja na temat operacji plastycznych,ale mam cicha nadzieje,ze akceptuje moja decyzje o powiekszeniu piersi,tylko nie wiem co dokladnie mysli na ten temat,bo maz z nia rozmawial o mojej decyzji,ze wzgledu na wszystko i tak ja bardzo szanuje.


5 sierpien 2008 :-D -powiekszenie piersi-Dr Latkowski

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 16 lut 2008, 09:14

anita111 pisze:to niesamowite, ze matki naszych facetów potrafią tak dać w kość.
mają niespozyte pokłady energi żey tylko dokuczyć i życie uprzykrzyć, a jak przyjdzie co do czego to chore i umierające :roll:
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Awatar użytkownika
anita111
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 440
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:45

Post autor: anita111 » 16 lut 2008, 23:03

groszek pisze:mają niespozyte pokłady energi żey tylko dokuczyć i życie uprzykrzyć, a jak przyjdzie co do czego to chore i umierające :roll:
niestety ale to czesto spotykane :x

Awatar użytkownika
natalya
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2290
Rejestracja: 10 lis 2007, 16:32
Lokalizacja: FR
Kontakt:

Post autor: natalya » 16 lut 2008, 23:15

groszek pisze:mają niespozyte pokłady energi żey tylko dokuczyć i życie uprzykrzyć, a jak przyjdzie co do czego to chore i umierające
jakbym cala moja energie trwonila na uprzykrzanie zycia innym, to tez pewnie w koncu bym sie sama rozchorowala ;)
18.07.07 dr Cieslik- calkowita korekcja nosa
12.08.08 dr Cieslik- powiekszenie ust

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 17 lut 2008, 09:03

i trzeba się wtedy na nimi litować i we wszystkim pomagać :roll:
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”