tak...ta SIA weszla w zycie w listopadzie 2007 u nas w Szkocji...a moi znajomi w Londynie maja juz jakies 2 lata...u nas wczesniej nie byly potrzebne...
Tak pracuje na razie w piatki i soboty, niedlugo i w poniedzialki...nie szarpie sie z nikim. jedynie co robie to wyprowadzam laski z toalety bo usnely na niej...albo rzygaly

...albo prawie sie turlaja od sciany do sciany...
Pracuje tam od czerwca zeszlego roku i dopiero tydzien temu jedna- na poczatku bardzo spokojna chciala mnie ugryzc. Heheheh ale ja nosze skorzane rekawiczki i wtedy i scisk w reku lepszy no i nic nieczuje....w sytuacjach gdy ktos jest agresywny to ja nigdy macho nie zgrywam

jestem kobieta i nie bede" walczyla" swym postepowaniem by dorownac facetom(oj trafialy sie i takie

)zawsze przez radio kogos wolam jak widze ze nie podolam...albo z inna kumpela razem za dwie rece i out z klubu...przeciez i tak wszyscy sa nawaleni i sil nie maja(chodzi mi tu o dziewczyny) z facetami inna bajka.
Toxic...wiesz tu tez chodzi o rodzaj klubu w ktorym bys pracowala...ja pracujew bardzo dobrej dzielnicy gdzie sa same posh sklepy i mamy dobry team od selekcji(moj facet stoi na froncie) Zadnych skimmis nie wpuszczamy...ale z kolei slyszalam od kupla ktory pracuje w klubach w Londynie ze tam trzeba uwazac- chodzi o handel narkotykami. Wiesz przeciez ze kazdy handlarz ma swoj cien i oni sa bardzo niebezpieczni...i bardzo czesto trzeba wypracowac sobie metode by wiedziec kiedy mozesz przymknac oko na niektore sprawy- bo Londyn to troche inny swiat od ediego...tutaj jest wiadomo lzej jezeli chodzi o tak zorganizowana przestepczosc.
Jezeli dalej bedziesz myslala o klubach to daj znac to zapytam sie kumpla czy ma namiary na dobrego pracodawce...laski w security to rzadkosc

A po drugie rzadko kobiety daja na pozycje mobilna czy dance floor...my jestesmy potrzebne zeby nie bylo oskarzen o probe zbereznego zachowania przez innych meskich czlonkow security team..bo te wrzeszczace pijane harpie czesto tak wlasnie oskarzaja bo ich duma nie znosi faktu ze wywalono je z klubu...ojejej ale sie rozpisalam
Pamietaj Toxic...cycusie to priorytet...i praca ktora je potem nie nadwyrezy....a nastepna licencja niech sie ustawi w kolejce
