Na emigracji- czyli jak sie odnaleźć ?:)

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 13 sty 2008, 19:56

Jedno jets pewne: trudno o fajnych znajomych na obczyznie. Ja takich nie mam. Dlatego tak tesknie za tymi z Polski, sprawdzonymi, i wieloletnimi... :cry:
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 13 sty 2008, 20:05

Londyjka pisze:Jedno jets pewne: trudno o fajnych znajomych na obczyznie. Ja takich nie mam. Dlatego tak tesknie za tymi z Polski, sprawdzonymi, i wieloletnimi...
swiete slowa-tylko ciagle mnie zastanawia czemu tak jest :? a wiecie co jest najsmieszniejsze ze moj maz zna tego chlopaka cale zycie!!! i tym bardziej jest to przykre...czasem sobie mysle ze niektorym to chyba kasa odbija i zycie za granica i mysla ze sa nie wiadomo kim :roll: :oops: szok normalnie :!:
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 13 sty 2008, 20:21

Ja tez sie z tym spotkalam,ze niektorych takie wyjazdy za granice zmieniaja,nie wiem dokladnie jak to sie dzieje bo mi sie wydaje,ze wciaz jestem taka sama. A moze to tylko mi sie tak wydaje a z boku oceniaja mnie inaczej? Nie mam pojecia. Bynajmniej zawsze staram sie byc czlowiekiem,ktory ma zelazne zasady oraz uczciwosc i lojalnosc do przyjaciol. to najczesciej wlasnie ja musialam miec twarda dupe, jak sie dostalo kopa od kogos za pomoc i dobro... tyle razy chcialam sie zmienic na taka sama ale nie poytrafie :evil:
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
lubika
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 150
Rejestracja: 27 gru 2007, 15:12

Post autor: lubika » 13 sty 2008, 21:13

Hej :-) ja jestem tu nowa. mieszkalam poltora roku w Anglii, a teraz od ponad dwich lat w Irlandii, ale na wiosne postanowila wrocic do PL. Zycie na emigracji jest spoko- poznalam tutaj swietnych ludzi tez, praca i zarobki swietne, ale chce jechac na jakis czas (mize na stale do Polski), odpoczac, zrobic korekcje nosa ;) i generalnie zobaczyc co slychac w ojczyznie. choc moze za granice wroce- ale jak juz to raczej do anglii. pozdrawiam wszystkie emigrantki!
ju¿ po!

Awatar użytkownika
anne21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 588
Rejestracja: 28 sty 2007, 21:02
Lokalizacja: Amsterdam
Kontakt:

Post autor: anne21 » 13 sty 2008, 21:19

ja mieszkalam w Niemczech 3 lata,poznalam faceta,przeprowadzilismy sie do Holandii(on dostal prace w Amstedamie)a ja niestety jestem bez zawodu,mam tylko mature i kurde nie moge znalezc jak na zlosc zadnej pracy,mecze sie tu,siedze cale dnie w domu,juz ponad 4 miesiace i nie wiem co robic,zaprosilismy pare razy Polakow,bo jeden pracuje z moim facetem,no i on mogl sobie z nim po angielsku pogadac ja po polsku,ale ten Polak okazal sie kompletnym idiota,zabronil swojej zonie sie ze mna spotykac,sama nie wiem dlaczego,jak bylismy pare razy w Amsterdamie chcilelismy wpasc to zawsze dzwonil przed naszym przyjazdem jakas godz i mowil,ze cos mu wypadlo,i znow sama,tylko mam swojego Miska,a ogolnie chcemy do Kanady wyemigrowac,juz ponad rok staramy sie o to :roll: i sama nie wiem co robic,bo juz mi sie odechciewa po malu tej zagranicy,tam musze moj angielski podszkolic :doubt: :doubt:

Awatar użytkownika
toxic
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2764
Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Torun / Londyn

Post autor: toxic » 13 sty 2008, 22:03

Londyjka, no niestety nie sa to moje piersi, ale w przyszlosci napewno bede miala podobne ;) .
anne21, ja cie doskonale rozumiem. Tez nie mam swoich znajomych w tej czesci Londynu. Wszyscy znajomi sa ze strony mojego faceta, a dla niektorych moglabym byc ich corka :doubt: Wszystkich najblizszych znajomych mam w Polsce...
24 MARCA 2010 Dr.Kasprzyk 265 TRF - w koncu je mam :)

http://pdgm.pitapata.com/j3qqp2.png

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 13 sty 2008, 23:31

toxic pisze:anne21, ja cie doskonale rozumiem. Tez nie mam swoich znajomych w tej czesci Londynu. Wszystkich najblizszych znajomych mam w Polsce...
chyba wiekszosc z nas tak ma -niestety :doubt: ale wybralysmy zycie na emigracji i teraz mamy za swoje :roll:
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

adzia
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 23
Rejestracja: 02 sty 2008, 21:14

Post autor: adzia » 13 sty 2008, 23:34

Anne21, w Amsterdamie chyba nie jest trudno o prace?? z tego co wiem czasy w Holandii dobre na szukanie pracy... tak czy owak, powodzenia! i wszystkim innym szukajacym tez:)

a co do znajomych na obczyznie.. ja narzekac nie moge, bo trafilam na bardzo fajnych ludzi ale to dlatego ze bylam bardzo selektywna jesli chodzi o ich dobieranie. Jest tyle buractwa za granica.. zreszta wszystkie sie z tym chyba spotkalysmy, w mniejszym lub wiekszym stopniu.

Awatar użytkownika
fondle
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2310
Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: fondle » 13 sty 2008, 23:40

z buractwem to juz chyba kazdy sie zetknal... ze strony obcych jak i ze strony znajomych...
misialeczek24, schizuje sie ale nie z powodu operacji tylko z powodu tych diabelnych implantow bo mam teraz z nimi problem.. ale to niewazne.. no za 4 dni konsultacja ktora rozwieje wszystkie moje watpliwosci...

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 13 sty 2008, 23:45

fondle, wiesz ja coraz czesciej zaczynam myslec ze gdybym mogla cofnac czas to bym ich nie zrobila :roll: :oops:
ja mialam swietnych przyjaciol w nl tutaj niestety musze cierpiec :roll:
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”