Naszą misją jest poszerzanie wiedzy u pacjenta chirurgii plastycznej, medycyny estetycznej oraz dziedzin pokrewnych, na temat możliwości i ograniczeń tych dziedzin medycyny, oraz uświadamianie im tak korzyści jak i zagrożeń wynikających z podejmowanych decyzji.
laski tak jak w temacie... jak reaguje na forum wasza polowka??? moj pan np wlasnie uzył sformułowania cyt. ty juz sie nie obsraj z tym forum... hm ciekawa mysl hehe... a jak to jest z waszymi? nie wiem czy ten temat byl ... jezeli tak to sorka i prasze mnie zablokowac jezeli nie to slucham...
ostatnio chciał mi zablokować ta stronę bo nie śpie tylko tu siedzę
ale generalnie to woli żebym tu spedzała czas niż wzieła się za coś innego (póki forum bedzie nieszkodliwe
karolinka, moj ma dni ze nic nie gada ale jak zaczne siedziec ponad pol dnia to marudzi... teraz kładł sie spac wiec wyszlam z sypialni zeby mu nie przeszkadzac to sie wkurzyl ze ile mozna tu siedziec...
dobre, sorki ale mnie ten tekst rozśmieszył, oj ale rozumiem Cię doskonale, mój mąż też oczami przewraca jak widzi że na forum siedzę, więc staram się unikać jak ognia wchodzenia na forum przy nim,
ogólnie popierał mnie w kwestii operacji, dawał wolną rękę itd, ale żeby tak nie słodzić to raz w chwili furii powiedział mi "że teraz to powinnam sobie głowę zoperować"
dzięki bogu że po ostatniej operacji trochę mnie odcięło od przesiadywania..... choć to forum to jak choroba nieuleczalna
ojj dziewczyny,ja siedze tylko na forum kiedy on jest w pracy czyli piatek i sobota....stwierdzil ze tutaj na forum napewno sa zboczency ktorzy podaja sie za kobiety zeby tylko cycki ogladac i w ogole ze dla mnie to tylko cycki istnieja itp itd i ze mnie juz nic nie interesuje itp...w ogole to jak faceci ogladaja te swoje glupie auta czy cos tam zupelnie innego do komputerow w internecie to my nic nie mowimy,ale my kiedy juz cyckami sie zajmujemy to wielki problem...
no moj tez mowi, ze tylko cycki mi w głowie , ze powinno byc odwrotnie, ze to jemu cycki powinny siedziec w glowie i zamiat mnie on powinien tu siedziec
kiedy ogladam buty w internecie to narzeka ,ze tylko mi buty w glowie....kiedy siedze na forum ,zrzedzi ze tylko cycki i uroda w glowie....my nie komentujemy tego,czym oni sie zajmuja w necie,choc czesto uwazamy ze to glupie,te ich gry itp...oni nie potrafia zamilknac
co do cyckow dziewczyny... jak moj widzi ze odpalam komputer to mowi cyt. ja juz tylko nie chce ogladac zadnych cyckow prosze... ile on sie biedny naogladal fotek i naczytal ze mna infornmacji hehe... no ale coz oni maja swoje stronki my swoje forum...
A mój nic nie mówi,że siedzę na tym czy innym forum,tylko pyta kiedy go wpuszczę na 15 min bo chciał samochody po oglądać
Gdy wchodzi do pokoju,nie zamykam okna,nie panikuje, wiec widzi,że nie siedzę na czacie i nie flirtuję. Generalnie nie obchodzi go co to za forum i o czym pisze.
Zadaje sobie sprawe,ze lepiej jak tu siedze niż na jakiejś "randce" czy flirciku. nie wiem dokładnie jak sie te fora nazywają :?
ewelinatroll pisze:kiedy ogladam buty w internecie to narzeka ,ze tylko mi buty w glowie....kiedy siedze na forum ,zrzedzi ze tylko cycki i uroda w glowie....
dobre!! moj mowi- i znow wchodzisz na ta rozowa strone? 'różowa strona' teraz ja też tak o niej mówię... ale nawet sie na mnie nie denerwuje . najpierw tą 'rozowa strone' przed nim ukrywalam, a teraz czasem razem ogladamy wyniki operacji.. raz wlaczylam mu linki przeprowadzania operacji, ja zamykalam oczy i pytalam go co tam wyprawiaja wiem, jestem mieczakiem..