gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
Anielicanrw
- Uzytkownik zbanowany

- Posty: 3214
- Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36
Post
autor: Anielicanrw » 12 wrz 2007, 10:27
Opowiescie o takich typach jakiego spotkala Groszek jest wiele...spojrzcie co zrobil internet! Facet na jakims portalu daje swoja fotke....kreci kobiety ,malolatki....jak to kocha,jak to teskni i juz nie moze zyc bez niej....i marzy o byciu razem.Siedzi w starym podkoszulku,dziurawych skarpetach a za plecami zonka mu do pracy koszule prasuje a dzieciaki wlaza mu na glowe...potem spotyka sie z panienka i mowi jak to jest szczesliwy....no tak prawde mowi...bo ktory facet nie chcialby miec domu,zonki,dzieci i jeszcze na boku jednej czy wiecej...a powiem wam ze znam takich,ktorzy sobie z Polski sciagaja na weekend a one szczesliwe,ze dostaly torebke i pa dziewczynko wracaj do domu ...bo nastepna sie sama pcha!
Teraz roznica wieku to sprawa indywidualna.
Sa malolatki ,ktore sa "madrzejrze"(wedlug nich oczywiscie) od niejednej 30tki....malolatka szuka sponsora a czym starsza kobietka szuka ciepla,milosci i poprostu zrozumienia...a takie typy spod ciemnej gwiazdy wykorzystuja to....i czy tu nie dojsc do wniosku,ze to wlasnie czym kobietka starsza tym jest latwiejszym celem? Ale co do roznicy wieku...mialam kiedys mlodszego partnera o ....sporo i partnera sporo starszego....i powiem szczerze,ze gdybym nie wiedziala ktory ile ma lat....ten mlodszy byl dojrzalszym niz ten starszy,ktory w pewnym momencie poprostu przechodzil andropause i jak na moj gust poprostu uwstecznial sie w zachowaniu i rzeczywiscie idealnie pasowal na dyskoteke z malolatkami.
Wiek...to tylko data w kalenarzu,wzgledne pojecie.Milosc nie pyta o wiek!!! Tylko my spojrzmy kto sie kryje za tym naszym ukochanym naprawde.
-
beniaminn
- Aktywna Beauty

- Posty: 187
- Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
- Lokalizacja: Polska
Post
autor: beniaminn » 24 paź 2007, 23:45
Oj nie pyta nie pyta...Nie daje się zaszufladkowac ,ograniczyć ,pokierować..Wybiera sobie cel i uderza znienacka..Jest słodka podstepna i nie potrafimy..co ja mówię ..nie chcemy się przed nią bronić.Kto chciałby się bronić przed radością,szczęściem,euforycznym uniesieniem.To napęd ,który jest nie do pohamowania.Ktos powiedział,że możemy wówczas góry przenosić.A wiek..Wszystko można sobie wytłumaczyć.Żyjemy dla siebie,nikt nie powinien się wtrącać do uczuć między dwojgiem ludzi...I nie przejmujmy się tak bardzo tym co pomyślą inni..
jestem ..jaki jestem
-
beniaminn
- Aktywna Beauty

- Posty: 187
- Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
- Lokalizacja: Polska
Post
autor: beniaminn » 14 gru 2007, 11:54
W starym piecu diabeł pali
> świerszcz śpi przy kominie
> czarny kocur w tej kompanii
> groźną robi minę
>
> no bo chociaż lubi ciepło
> trochę za gorąco
> w palenisku ogień bucha
> i zimowe słonko
>
> babka z dziadkiem na dywanie
> wyprawiają harce
> pan mróz skrzypi z niepokoju
> topią mu się palce
>
> w starym piecu diabeł pali
> świerszcz śpi przy kominie
> miłość wieku nie wybiera
> wiosną czy też w zimie
jestem ..jaki jestem
-
Sabrina
- TOP Beauty

- Posty: 4156
- Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50
Post
autor: Sabrina » 14 gru 2007, 12:56
Beniamin masz racje

"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."
-
beniaminn
- Aktywna Beauty

- Posty: 187
- Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
- Lokalizacja: Polska
Post
autor: beniaminn » 14 gru 2007, 13:13
A co zrobic ..kiedy to jest już.... druga miłośc,a pierwsza,tak jakby wygasła..
Mamy prawo do takiej miłości,czy to juz nie jest miłośc..a zauroczenie..
jestem ..jaki jestem
-
agma27
- Aktywna Beauty

- Posty: 385
- Rejestracja: 10 wrz 2007, 16:55
- Lokalizacja: HOLANDIA
-
Kontakt:
Post
autor: agma27 » 14 gru 2007, 13:14
No to ja sie tez dopisze,moj narzeczony jest ode mnie starszy o 14 lat,kiedys moze bym pomyslala,ze to nienormalne,ale teraz,nie wyobrazam sobie byc z kim innym.czuje sie przy nim bezpieczna,zasypiam bez strachu.Wydaje mi sie ze roznica wieku nie stanowi jakiejs bariery.Z tego co mi opowiada babcia to kiedys to bylo normalne,tylko ludzie szybko o wszystkiim zapominaja.Teraz takie zwiazki sa krytykowane.Kiedy jestesmy w polsce to barzdo sie wstydze za swoich rodakow,bo kiedy jestesmy w miescie,badz spacerujemy,to ludzie strasznie sie gapia,jak na dziwolagow.W holandii tego nie ma-taki zwiazek to norma.Ciekawe kiedy my polacy zmienimy swoj tok myslenia.A najbardziej mnie rozbraja jak ktos widzi ze trzymamy sie za rece,a pyta "tata poczeka''Ale coz co sie przejmowac,wazne aby byc szczesliwym!!!
![Kiss of love [smilie=kiss of love.gif]](./images/smilies/Kiss%20of%20love.gif)
-
beniaminn
- Aktywna Beauty

- Posty: 187
- Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
- Lokalizacja: Polska
Post
autor: beniaminn » 14 gru 2007, 13:23
Życzę Wam dużo szczęścia i miłości...Co tam inni...Jesteście dla siebie ,a nie dla innych i tylko to powinno się liczyć..A to,że trzymacie się za ręce...to jest piekne cudowne i niejedna para może Wam tylko zazdrościć..
To uczucie jak juz nas dopadnie............nie ma chyba innego ,równie euforycznego stanu ducha...
jestem ..jaki jestem
-
anne21
- Rozmowna Beauty

- Posty: 588
- Rejestracja: 28 sty 2007, 21:02
- Lokalizacja: Amsterdam
-
Kontakt:
Post
autor: anne21 » 14 gru 2007, 13:29
agma27 pisze:No to ja sie tez dopisze,moj narzeczony jest ode mnie starszy o 14 lat,kiedys moze bym pomyslala,ze to nienormalne,ale teraz,nie wyobrazam sobie byc z kim innym.czuje sie przy nim bezpieczna,zasypiam bez strachu.Wydaje mi sie ze roznica wieku nie stanowi jakiejs bariery.Z tego co mi opowiada babcia to kiedys to bylo normalne,tylko ludzie szybko o wszystkiim zapominaja.Teraz takie zwiazki sa krytykowane.Kiedy jestesmy w polsce to barzdo sie wstydze za swoich rodakow,bo kiedy jestesmy w miescie,badz spacerujemy,to ludzie strasznie sie gapia,jak na dziwolagow.W holandii tego nie ma-taki zwiazek to norma.Ciekawe kiedy my polacy zmienimy swoj tok myslenia.A najbardziej mnie rozbraja jak ktos widzi ze trzymamy sie za rece,a pyta "tata poczeka''Ale coz co sie przejmowac,wazne aby byc szczesliwym!!!
niestety tak to juz w naszej Polsce jest,.Moj chlopak tez jest ode mnie 13 lat starszy.Wszyscy w Polsce mowili'jezu a po co ci taki stary facet,ty taka mloda i bedziesz dziadka w lozku miec...'ja jestem z nim szczesliwa i jest ok...a reszta mnie nie interesuje
-
Sabrina
- TOP Beauty

- Posty: 4156
- Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50
Post
autor: Sabrina » 14 gru 2007, 13:35
Nie warto zastanawiac się co ludzie powiedzą.NIGDY nie dogodzimy wszytkim.
Żyjmy tak,żebyśmy byli szczęśliwi. Można byc szczęśliwa z facetem o 14 lat starszym,można tez być szczęśliwą z facetem o 14 lat młodszym. Miłość nie zna granic.To tylko ludzie sami stwarzaja takie ograniczenia i sami się unieszczęśliwiają.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."
-
Kalisto87
- Aktywna Beauty

- Posty: 374
- Rejestracja: 16 mar 2007, 23:46
Post
autor: Kalisto87 » 14 gru 2007, 13:37
Cha! Bo Polacy, to wieczni malkontenci :o
Mój narzeczony jest ode mnie o rok młodszy (różnica notabene identyczna jak u moich rodziców)...rok to przecież tak naprawdę żadna różnica a jednak spotykam się z negatywnymi komentarzami w stylu: nie wierzę...masz młodszego faceta? Jak to możliwe? Przecież, tak nie można".
Jak widać ciężko "zadowolić" naszych rodaków...straszny pod tym względem jest nasz naród
