dzięki agafijko, że piszesz że jestem młodziutka :lol: to dla mnie jak komplement, pamiętam jak dwa lata temu, gdy poznałam mojego faceta on nie chciał mieć ze mną na początku nic wspólnego bo mówił, że jestem małolatka, a teraz sam rozgląda się młodszymi
a ty mleczna krówko nie przejmuj się swoją 18 - fajnie jest mieć tyle latek , mnie też czasami nie chcą wszędzie wpuszczać (jak np zapomne dowodu) a jeżeli już gdzieś wejde to czuję się jak jakiś antyk , widząc, że dookoła są same młodsze ode mnie dziewczyny, a i chłopcy godni uwagi okazują się być młodsi. Każdy wiek ma swoje wady i zalety
