gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
agma27
- Aktywna Beauty

- Posty: 385
- Rejestracja: 10 wrz 2007, 16:55
- Lokalizacja: HOLANDIA
-
Kontakt:
Post
autor: agma27 » 07 gru 2007, 20:31
dzieki fondle za pamiec

-
ewelinatroll
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 719
- Rejestracja: 25 paź 2007, 19:36
Post
autor: ewelinatroll » 07 gru 2007, 21:25
dolaczam sie do zyczen!!!!!!!
zeby w malzenstwie wszystko sie super ulozylo!!!!!
no i super cyckow!!!!!

-
toxic
- TOP Beauty

- Posty: 2764
- Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
- Lokalizacja: Torun / Londyn
Post
autor: toxic » 07 gru 2007, 21:55
mysle, ze w liceum zawieramy najlepsze znajomosci i nie sadze, zeby mi sie teraz udalo z kims tak zaprzyjaznic jak z ludzmi z ktorymi bylam w liceum.....
Dokladnie tak samo jak ja

-
agma27
- Aktywna Beauty

- Posty: 385
- Rejestracja: 10 wrz 2007, 16:55
- Lokalizacja: HOLANDIA
-
Kontakt:
Post
autor: agma27 » 07 gru 2007, 23:45
dzieki wszystkim za pamiec dzisiaj i spokojnej nocy pa pa
-
Annetta
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 1124
- Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
- Lokalizacja: Holandia
-
Kontakt:
Post
autor: Annetta » 08 gru 2007, 13:34
-
fondle
- Specjalista Beauty

- Posty: 2310
- Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
- Lokalizacja: UK
-
Kontakt:
Post
autor: fondle » 09 gru 2007, 00:06
wiecie co wlasnie dzis tak sobie myslalam ze bedac tutaj nie czuje w ogole tej goraczki przedswiatecznej... nie ma prawdziwych znajomych nie ma rodziny i tej kolacyjki wigilijnej z tymi ktorymi tak kochamy... nie ma zakupow, szalu... owszem prezenty dla chlopaka czy jednej kolezanki ale to nie to samo... od 4 lat nie mialam swiat z rodzina bardzo mi tego brakuje... a jak tam to wyglada dziewczyny u was??? moze sie troche rozklejam ale dla mnie to bylo zawsze cos waznego a teraz to tylko zwykle dni...

-
nesia
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 3812
- Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47
Post
autor: nesia » 09 gru 2007, 09:53
fondle smutne to co piszesz

Mnie zastanawia jedna sprawa, czy naprawdę raz do roku na Święta nie możesz się wybrać do rodziny, tym bardziej że jak wspominasz juz 4 lata nie spedzaliście razem świąt. Nie wiem, może się mylę, ale dzisiejsza komunikacja jest na tyle sprawna że przy dobrym rozplanowaniu na tę wigilię i choć z jeden dzień idzie sobie zaplanować wypad. Pozdrawiam.
23.02.07 -
Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova
-
fondle
- Specjalista Beauty

- Posty: 2310
- Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
- Lokalizacja: UK
-
Kontakt:
Post
autor: fondle » 09 gru 2007, 15:45
nesia, tak masz racje godzinka i jestem w domu jest tylko jedno ale... pracuje w takim miejscu i ktore jest naprawde ..busy; na swieta i na takim stanowisku ze nie moge niestety pozwolic sobie na taki luksus.. mialam do wyboru przyjac propozycje i pozegnac sie z rodzinnymi swietami lub odmowic i jezdzic na swieta do domku... po dlugim namysle wybralam to pierwsze no bo taka okazja nie trafia sie z dnia na dzien no i w koncu przyjechalam tu cos zarobic nie??? smutno mi tylko bo naprawde jestem rodzinna ale cos za cos... tak tylko sie troche rozkleilam ale za to po nowym roku pojade do domku

wiem ze teraz sobie pomyslisz to po co sie godzilas i teraz marudzisz wie wiem no ale taka juz jestem... nie bede sie zalic rodzinie bo im bedzie smutno wiec chcialam to zrobic tutaj...
-
agma27
- Aktywna Beauty

- Posty: 385
- Rejestracja: 10 wrz 2007, 16:55
- Lokalizacja: HOLANDIA
-
Kontakt:
Post
autor: agma27 » 09 gru 2007, 16:55
fondle ja Cie doskonale rozumiem,czlowiek w zyciu podejmuje rozne decyzje nie zawsze sa one latwe(a przewaznie nie sa)poswiecamy sie w roznych celach i dla roznych korzysci badz tez zyskow.Tak sie czasami dzieje ze mamy szanse od losu i udaje nam sie wyjechac z kraju i polepszyc nasze zycie,ale kazda decyzja bez wzgledu na to czy jest to wyjaz z polski badz tez jakas zmiana na terenie kraju wiaze sie z jakimis poswieceniami,wiekszymi badz mniejszymi.W naszym przypadku duzymi,bo zostawiamy rodzine przyjaciol,pytanie jest-czy warto???Jest duzo za i przeciw to wiadomo,ale najwazniejsze aby w danym momencie podjeta przez nas decyzja uszczesliwiala nas i spelniala w sposob jaki oczekujemy.A tesknota wiadomo zawsze jest w serduszku skrywana i w takie dni jak swieta budzi sie ze zdwojona sila,nie jest latwo,wiem co czujesz ,pomimo iz ja jade na swieta,ale wiem jak to boli.Nie zalamuj sie ciesz si poki co praca,bo jak nie teraz to kiedy mamy cos osiagnac.A ludzie ktorzy mieszkaja w polsce tez tak sa zalatani ze zapominaja o swoich rodzinach i dzieciach,o poswieceniu dla nich odrobiny czasu.Nie wiem co w tej sytuacji jest gorsze.Buzka dla Ciebie

-
ghostdog
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1356
- Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
- Lokalizacja: woj. dolnoĂślĂąskie / Szkocja
Post
autor: ghostdog » 09 gru 2007, 22:52
hej Fondle...ja tez Cie dobrze rozumiem....przyjezdzajac tutaj zyskalam.....tylko materialnie...no coz taki los ze tutaj latwiej sobie zycie ulozyc ale ta odleglosc od Polski czyli domu, znajomych i tego w jaki sposob zycie sie tam toczy...to mi tego wlasnie brakuje..
Inna sprawa u mnie wszystkie kolezanki maja juz przynajmniej jedno dziecko...a ja w tym tutejszym tepie moze wyprodukuje z ledwoscia jedno za 5 lat hehhe
Co do swiat to udalo mi sie znalezc znajomych ode mnie z miasta ktorzy 21 grudnia jada samochodem do Polski a potem wracam samolotem z wrocka 30 grudnia wiec Mamunie zobacze.....buzki dla Was
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)