o wrednych tesciowych moglabym ksiazke napisac teraz juz wiem jak je traktowac pomoglam sobie i moim kolezankom i skutkuje wiec moge i tobie
a wiec
najlepiej zaczac wychowywac matke swojego faceta od poczatku lepszy efekt as przede wszystkim szybszy
1. tesciowa musi wiedziec jedno " ze jak tobie bedzie z nia zle ,to jej synowi z toba tez nie bedzie dobrze"
jak to zrobic:
po 1
najwiekszym bledem jest bycie dla tesciowej za milym probowawc jej sie przypodobac
pamietamy ze w domu w ktorym my mieszkamy to ona jest gosciem i sa dla niej 2 miejsca albo jest gosciem albo intruzem
zbyt czasto to jest nasza wina ze tesciowa nas zle traktuje bo ona widzi ze my staramy sie byc super kochanka super kucharka super sprzataczka
po tekscie z pajeczyna ja powiedzialabym prosto " oh..... nie zauwazylam ze jest pajeczyka to straszne
nalezy byc milym ale konkretnym nie przyznawac tesciowej racji jak jej nie ma walczyc o wlasne zdanie (tylko nie klotnia) nie pozwolic sobie na podniesiony ton z jej strony bo napewno taki bedzie jak zobaczy ze wyciagamy pazurki
zawsze wtedy nalezy skwitowac ze "rozmawiajmy spokojnie bo nie jestem przyzwyczajoma do podniesionego tonu u mnie w domu zawsze rozmawialismy spokojnie, podniesiony glos byl w zlym tonie i swiadczyl o bezsilnosi zaproponuj szkanke wody"
pozniej wytlumacz kobiecie ze obydwie chcecie aby twojemu facetowi bylo dobrze ale jak tobie bedzie z nia zle to frustracje wyladujesz na nim









