Wkładka/spirala - opinie!

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

lipa79
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 16
Rejestracja: 01 lis 2007, 23:00
Lokalizacja: Gdansk/ UK

Post autor: lipa79 » 19 lis 2007, 15:07

Viki.....nie jestem jakas madralinska panna....podzielilam sie informacjami ktore znalazlam w necie zanim zdecydowalam jaka spiralke zalozyc :cry: A jesli chodzi o "wczesnoporonne" dzialanie spiralki to czytajac o jej dzialaniu natknelam sie na informacje ze teoretycznie moze dojsc do zaplodnienia jednak spiralka "nie dopuszcza" do zagniezdzenia zaplodninego jajeczka i jest ono uwalniane ta sama droga co jajeczka ktore nie spotkaly na swojej drodze plemnika. Pozdrawiam...
A jesli chodzi Pola o to z czego sa zrobione to ta ktora ja mam jest plastikowa i w srodku mam miedz, z tego co czytalam to mirena tez jest plastikowa a w srodku ma hormony....niewielka ilosc. Zreszta sprobuj wpisac w google "wkladka wewnatrzmaciczna", sama natkniesz sie na mase informacji dotyczacych tego srodka.

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 19 lis 2007, 17:05

lipa, nie napisałam ze jestes mądralińska. chodzi mi o to, ze ona w sensie stricto nie działa na zasadzie środka wczesnoporonnego. zawsze moze dojść do zapłodnienia, bo jak wiemy 100% pewności to nam da szklanka zimnej wody zamiast :badgrin: ale ja wole wode pic po, a nie zamiast :badgrin: :badgrin:

w mojej książeczce napisali:

NovaT380 jest wkładka wewnątrzmaciczną w kształcie litery T zakładana do jamy macicy w celu zapobiegania ciazy. Pionowe ramie wkładki jest owiniete drutem wykonanym z czystej miedzi, której całkowita powierzchnia wynosi w przyblizeniu 380mm2. Rdzeń druta jest wykonany ze srebra, co zapobiega jego złamaniu. do dolnego konca pionowego ramienia przymocowane są dwie nitki słuzące do usuwania wkładki.

według najnowszych badań wkładki wewnatrzmaciczne zawierające miedź wpływają na rozrodczość we wczesnym stadium zapobiegająć zapłodnieniu. Wkładka wpływa na ruchliwośc plemników i przemieszczanie się komórki jajowej oraz zmniejsza zdolność plemników do zapłodnienia komórek jajowych.

w czasie swojego działania nowaT380 uwalnia do jamy macicy miedź ale w tak znikomej ilości, że nie zagraża ona zdrowiu kobiety. Średnia dawka miedzi z codziennej diety jest znacznie większa od dawki jaka pochodzi z wkładki"
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
pola28
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2089
Rejestracja: 19 lip 2006, 09:25

Post autor: pola28 » 19 lis 2007, 17:06

Nadia125 pisze:Pola28 wcześniej pisałam, że po hormonach czułam się fatalnie (nudności, okropna cera), wydaje mi się, że miało to związek z układem pokarmowym, dodatkowe obciążenie wątroby, teraz jak nie biorę tabletek, a mam spiralę Mirenę z hormonami, nie mam tego typu dolegliwości, cera też mi się poprawiła. Każdy organizm jest inny, ja mimo że nie tolerowałam hormonów podawanych doustnie, w takiej postaci nie wywołują u mnie problemów. Poza tym dawka hormonów zawartych w Mirenie jest niewielka, nie ma porównania do tabletek.
Nadia..dzieki Ci ;) jest nadzieja :-D

lipa79
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 16
Rejestracja: 01 lis 2007, 23:00
Lokalizacja: Gdansk/ UK

Post autor: lipa79 » 19 lis 2007, 19:24

No to mamy Viki ta sama wkladke. Ja tak wnikliwie nie przeczytalam ulotki od niej, bo dostalam ja do reki jak juz mialam spiralke "w srodku" oparlam sie na tym co bylo w necie. A skoro tak to zapytam Cie przy okazji jak znioslas poczatki mam na mysli pierwszy okres? Ja jestem wlasnie w 3 dniu pierwszego okresu i konam z bolu. Nie moge sobie przypomniec jak to bylo gdy zakladalam pierwsza bo to byla ladnych pare lat temu. Odczuwam cholerny bol w podbrzuszu i w okolicy lewego jajnika. Nafaszerowalam sie srodkami przeciwbolowymi ale nadal czuje cos jakby skurcze. Nie wynalazlam tu jeszcze odpowiednika naszej nospy, a pewnie taki srodek przynioslby ulge. Licze na to ze za miesiac pojdzie mniej bolesnie. I tak z ciekawosci...ile placilas za swoja Nove?

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 19 lis 2007, 19:54

za wkładkę płaciłam w tamtym roku w lipcu jakies 80 pln. załozenie nie pamietam.

Pami etam, że mó lekarz mówił ze do pierwszej miesi,aczki po złożeniu lepiej jeszcze sie dodatkowo zabezpieczać bo podczas miesiaczki i skurczów macicy wkładaka osiądzie na dobre. moze dlatego boli cie brzuch?
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

lipa79
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 16
Rejestracja: 01 lis 2007, 23:00
Lokalizacja: Gdansk/ UK

Post autor: lipa79 » 19 lis 2007, 20:33

O dodatkowym zabezpieczeniu pamietam,na kontrole mam isc po drugim okresie, wiec musze jeszcze poczekac. Jak taki bol sie bedzie utrzymywal to ewentualnie wybiore sie do lekarza wczesniej. Ale i tak uwazam ze to najwygodniejsze zabezpieczenie przed nie chciana ciaza ;)

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 19 lis 2007, 20:42

dla mnie też. jak pisałam nosze wkładki juz 7 i pół roku
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

lipa79
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 16
Rejestracja: 01 lis 2007, 23:00
Lokalizacja: Gdansk/ UK

Post autor: lipa79 » 19 lis 2007, 21:13

No to weteranka jestes :-) Nie wiem dlaczego ale zauwazylam wsrod swoich kolezanek i znajomych-znajomych ze to nie jest zbyt popularna metoda antykoncepcji, moze brak informacji :?: Mnie przekonala mama, ktora praktycznie od zawsze miala spiralke. Kompletnie nie dla mnie pigulki o ktorych bez przerwy zapominalam, po dluzszym stosowaniu waga zawsze na plus i jeszcze cale to zamieszanie z bieganiem co chwile po recepte do doktorka. No i jeszcze jaka to ekonomiczna metoda..... ja mam akurat za darmo bo w Angli antykoncepcja jest na koszt panstwa, no ale te 80zl plus montaz raz na 3 czy 4 lata tez nijak sie ma do inwestowania w pigulki, plastry czy zastrzyki!

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 19 lis 2007, 21:25

dokładnie

mi spiralke poleciła moja ówczesna ginekolog. powiedziała, że przynajmniej bede miała święty spokój. ja moja wymieniam co 2 lata, lekarz do kórego teraz chodzę ma duże doświadczenie bo wymiana trwa może 15 minut.
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Nadia125
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 463
Rejestracja: 20 cze 2007, 22:19

Post autor: Nadia125 » 19 lis 2007, 21:35

Lipa79 tym okresem nie martw się na zapas, ja po założeniu spirali pierwszy okres miałam prawie dwa tygodnie (bardzo obfity czy bolesny nie pamiętam), drugi już trochę słabszy, a teraz mam lekkie plamienie. Zanim wszystko wróci do normy to trzeba trochę poczekać ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”