jakie żeńskie imiona Wam się podobają??

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 16 lis 2007, 16:15

daria_1 pisze:nie no bez przesady.... rozumiem jak sie chce wyjatkowe imie dla swojego dziecka ale powinno tez byc zarazem ladne... Halszka brzmi jak jakis przedmiot a nie jak imie :doubt:
bez komentarza :?

Aneta - piękne polskie imię, jak mi się jeszcze przydarzy córka ;) to na pewno wezmę je pod uwagę
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Nadia125
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 463
Rejestracja: 20 cze 2007, 22:19

Post autor: Nadia125 » 17 lis 2007, 00:30

Mścisław, Dobrogost, Ziemowit, Gniewosz, Bożydar .... też piękne staropolskie imiona... ale czy ktoś dałby takie imię dziecku w dzisiejszych czasach? W końcu umarły śmiercią naturalną, a ich odgrzewanie i nadanie takiego imienia dziecku może wręcz je skrzywdzić w przyszłości (szkoła, okres dorastania, poszukiwanie pracy itd.).

To taka dygresja na temat staropolskich imion ;)

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 17 lis 2007, 10:49

A ja znam 3 Ziemowitów i 2 Bożydarów i jakoś nie narzekają na swoje imiona...
Sądzę, że dziecko można bardziej skrzywdzić jakimś "nowoczesnym", obco brzmiącym imieniem- wystarczy spojrzeć na dzieci Wiśniewskiego... :roll:

Awatar użytkownika
ariela
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40

Post autor: ariela » 17 lis 2007, 11:00

virriel pisze:Sądzę, że dziecko można bardziej skrzywdzić jakimś "nowoczesnym", obco brzmiącym imieniem- wystarczy spojrzeć na dzieci Wiśniewskiego...
Prawda prawda zdecydowanie ale z drugiej strony w czasach kiedy w przedszkolach krolują Nicole,Jessiki dac dziecku na imie np. Franciszka to ciezko w szkole czy przedszolu bylo by frani.

Ale jestem jak najbardziej za polskimi imionami ,trzeba myslec o przyszlosci dziecka jak bedzie dorosle,bedzie zajmowalo wysokie,odpowiedzialne stanowisko i mialo na imie no jessica?! Hm kwestia gustu;/
7.09.07 --> To by³ mój dzien :)

*75C*

Nadia125
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 463
Rejestracja: 20 cze 2007, 22:19

Post autor: Nadia125 » 17 lis 2007, 13:03

Ja też znam Ziemowita i nie jest mu dobrze z tym imieniem, kwestia gustu :roll:
Poza tym jest pewna różnica między imionami staropolskimi, a imionami polskimi mającymi charakter ponadczasowy (Anna, Katarzyna .....itd. ja za tego typu imionami jestem jak najbardziej za :!: ).
Jak napisała Ariela: Frani, Antosi, Bożydarkowi nie byłoby łatwo w szkole.

karolinka
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1092
Rejestracja: 14 lip 2005, 16:21
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: karolinka » 17 lis 2007, 13:48

znam dziecko o imieniu Gniewomir, wołają na niego Gniewko, jak dla mnie benadzeja, ale cóż rodzice tak chieli to mają, dla mnie głupie imię,
gniewomir dobromir nadzieja, dzisas i co jeszcze kielbasa i ogorek :roll: albo niebieski i czerwony, jeszcze tylko tego by rakowalo zeby pewne slowa potracily swoje znaczenie, gniew to gniew, jakies uczucie, emocje, negatywne ale nie imię :roll: :doubt:

Awatar użytkownika
agga
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 67
Rejestracja: 23 paź 2007, 14:09
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: agga » 17 lis 2007, 14:30

Gniewko nawet ciekawe, ale tylko w Polsce. Mi ze staropolskich imion dla chłopców bardzo podoba się Mieszko.
A ja jestem dwa tygodnie przed planowanym rozwiazaniem i mielismy dużą zagwostkę z imionami. Chcieliśmy żeby było właśnie fajne, niezbyt głupawe (Jessica, Britney, Pamela, Ken itp) i żeby zarowno dziadkowie Polscy jak i Norwescy nie mieli problemu z wymową :)
Dla dziewczynki to ja od zawsze chcę Maja i tutaj nie ma problemu, bo imię to jest znane w PL i NO i w obu krajach niezbyt często spotykane, więc dość oryginalne. No ale chyba będzie chłopak. Ja bardzo chciałam Borysa PDT_Love_05 Uważam, że to cudowne, oryginalne imię. No ale mąż na słowo Borys reaguje stwierdzeniem "Borys Jelcyn" i koniec gadki. Więc będzie Sebastian. Ale tego Borysa to postaram się jeszcze na porodówce przeforsować, może w szoku poporodowym się zgodzi :-D

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 17 lis 2007, 20:53

karolinka pisze:....
gniewomir dobromir nadzieja, dzisas i co jeszcze kielbasa i ogorek :roll: albo niebieski i czerwony...
Poziom porównań czasami mnie osłabia :roll: :?
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
ariela
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40

Post autor: ariela » 17 lis 2007, 21:12

karolinka pisze:gniewomir dobromir nadzieja, dzisas i co jeszcze kielbasa i ogorek albo niebieski i czerwony
Buhahaah rozbroiłaś mnie tym :D
7.09.07 --> To by³ mój dzien :)

*75C*

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 17 lis 2007, 21:29

karolinka pisze:znam dziecko o imieniu Gniewomir, wołają na niego Gniewko, jak dla mnie benadzeja, ale cóż rodzice tak chieli to mają, dla mnie głupie imię,
gniewomir dobromir nadzieja, dzisas i co jeszcze kielbasa i ogorek :roll: albo niebieski i czerwony, jeszcze tylko tego by rakowalo zeby pewne slowa potracily swoje znaczenie, gniew to gniew, jakies uczucie, emocje, negatywne ale nie imię :roll: :doubt:
Jak dla mnie trochę dziwny tok rozumowania- przecież każde imię ma swoją etymologię, niekoniecznie słowiańską dlatego nienasuwającą u nas jednoznacznych skojarzeń, co nie zmienia jednak faktu, że prawie każde imię coś znaczy bądź kiedyś znaczyło i również skądś wziąć się musiało... :roll:
Mi się staropolskie imiona podobają, choć przyznam, że sama bym tak dziecka nie nazwała właśnie ze względu na ryzyko podobnych komentarzy (bez urazy) oraz fakt iż brzmią odrobinę szorstko zazwyczaj, a ja do swojej pociechy chciałabym zwracać się z ciepłem i uczuciem ;)
Pasują bardziej do dorosłych aniżeli do dzieci. No ale to moje zdanie :-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”