poznałam chłopaka przez internet.......jest wmoim wieku, ale mieszka w Szczecinie...a ja w W-wie

kawał drogi... piszemy do siebie codziennie i chyba zaczynam sie zakochiwać, ale mam wrażenie, ze nic z tego nie będzie, bo to jest za daleko. i jestem zła, ze nie mozemy się spotkać, a tak dobrze się porozumiewamy. nie wiem co mam robić???? on nie moze na razie przyjechać, bo pracuje, a ja nie mam jak.........
i jest mi niesamowicie smutno!!!!!!!!!
to jest gorsze od samotności.