Co studiujecie, gdzie pracujecie, co zamierzacie???

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 19 cze 2005, 22:00

A ja jestem ... już pewnie wiecie kim i uwielbiam to co robię.
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
Direct
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 84
Rejestracja: 17 cze 2005, 20:01

Post autor: Direct » 19 cze 2005, 22:29

Wicherku a kim jesteś :?
tylko nie mów, że kobietą, to już wiem :P :D :wink:

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 19 cze 2005, 23:42

Poszukaj trochę to sie domyslisz :wink:
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
agatha_s
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 851
Rejestracja: 01 cze 2005, 08:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agatha_s » 20 cze 2005, 10:56

ja całe życie marzyłam, żeby pisać książki. Nawet popełniłam kilka dłuższych opowiadań i jedną powieść, ale nie starczyło mi odwagi aby to opublikować.

Po wielu perturbacjach i brakru decyzji co do zawodu ostatecznie wylądowałam na prawie. Zawód prawnika nie jest moim szczytem marzeń i wymagał odemnie sporo poświęceń (np. zmiany miejsca zamieszkania), ale ostatecznie okazało się, że sprawdzam się w tym biznesie, i w sumie jest z tego niezła kasa, więc już nie myślę o zmianach - może kiedyś odstawię prawo i napiszę książkę :wink: Teraz piszę artykuły do prasy fachowej - przynajmniej to dobre :)

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 20 cze 2005, 13:16

Wylądować na prawie bez przekonania :shock: no i jeszce slończyć to niezły wyczyn. A co dalej, jakaś aplikacja? :)
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
kasiaczek_78
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 687
Rejestracja: 18 kwie 2005, 10:19
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: kasiaczek_78 » 20 cze 2005, 13:27

A ja jestem magistrem ekonomi i prowadze ksiegowosc w firmie męża, ale chce miec cos swojego najlepiej solarium i zakład kosmetyczny, i chyba pomysle o tym powaznie :wink:

Awatar użytkownika
kate
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1392
Rejestracja: 16 lut 2005, 00:37

Post autor: kate » 20 cze 2005, 21:47

wicherek pisze:A ja jestem ... już pewnie wiecie kim i uwielbiam to co robię.
zębolekiem :?: :wink:

Awatar użytkownika
agatha_s
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 851
Rejestracja: 01 cze 2005, 08:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agatha_s » 20 cze 2005, 22:06

wicherek pisze:Wylądować na prawie bez przekonania :shock: no i jeszce slończyć to niezły wyczyn. A co dalej, jakaś aplikacja? :)

:lol: życie było dla mnie wyjątkowo złośliwe :lol: tak dostałam się na aplikację, mimo, że wcześniej dostałam się na studnia doktoranckie na uniwersytecie we frankfurcie - zaznaczam nie mam w rodzinie żadnego prawnika i nie mam układów, żeby zacząć pracować w zawodzie, musiałam wyjechać z rodzinnego miasta - do frankfurtu oczywiście nie pojechałam, choć najpierw pracowałam trochę na uczelni.

Teraz skończyłam aplikację i jestem radcą, pracuje w zawodzie, nieźle sobie radzę, może nie do końca robię to bez przekonania, bo wiem że mam do tego predyspozycje. Zawsze marzyła mi się wolność i wolny zawód, a mój zawód jest w sumie do tego dobry, tylko tyle że dość trudny. Gdbym miała wybór, aby pójść znowu na studia, nie wiem czy poszłabym na prawo po raz drugi.

Gosc3
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 905
Rejestracja: 03 lut 2005, 15:06

Post autor: Gosc3 » 20 cze 2005, 22:19

Ja też kończyłam prawo. Nie próbowałam zdawać na żadną aplikację (broniłam magisterkę z prawa handlowego)
Prawo w jakimś stopniu mnie rozczarowało :( i w sumie żałuję tych 5 lat... Gdybym kolejny raz miała wybierać kierunek- byłaby to Iberystyka na UW :idea:

Awatar użytkownika
agatha_s
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 851
Rejestracja: 01 cze 2005, 08:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agatha_s » 20 cze 2005, 22:42

Magdalena pisze:Ja też kończyłam prawo. Nie próbowałam zdawać na żadną aplikację (broniłam magisterkę z prawa handlowego)
Prawo w jakimś stopniu mnie rozczarowało :( i w sumie żałuję tych 5 lat... Gdybym kolejny raz miała wybierać kierunek- byłaby to Iberystyka na UW :idea:
ja broniłam z prawa administracyjnego, ale to prawda że wiele osób przeżywa straszne rozczarowanie tym kierunkiem, ok. 70 % ludzi z mojego roku nie pracuje w zawodzie, i to nie wszyscy dlatego, że nie mogli znaleźć pracy, wręcz przeciwnie oni tego nie chcieli. Mniej więcej w okolicy początku 3 roku wiekszość ludzi przeżywa kryzys. Miałam koleżankę na roku z lekarskiej rodziny, która na przekór rodzicom nie poszła na medycynę ale na prawo i własnie w okolicy 3 roku zorientowała się, że popełniła największy błąd swojego życia, tylko było trochę za późno aby to prostować.

Ja bym chyba poszła na informatykę, albo na chemię (tak jak pierwotnie kiedyś planowałam), no może na farmację ;)

Mogłabym też zostaś malarką - tylko mam problem :lol: nie mam talentu :) !!! - życie jest jednak przewrotne

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”