blokada przed byciem matką

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
katrinn
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1188
Rejestracja: 23 sie 2006, 23:09
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: katrinn » 10 maja 2007, 12:55

mam prawie 30 lat i dwójkę odchowanych chłopców 6 i 4 lat, powiem Wam że sąsiadki grubo po 30 prowadzące wózki przed sobą, mówią zgodnie że dzieci powinno się mieć w młodym wieku. Młode mamy mają więcej cierpliwości a przede wszystkim sił. Na samorealizację też będzie czas ;) Każdego dnia moi chłopcy przynoszą mi wiele radości i nowych doświadczeń, bez nich moje życie dopiero byłoby puste. Wczoraj mój synek przyszedł ze szkoły usiadł mi na kolanach, przytulił sie i powiedział, że w szkole robi dla mnie bukiet kwiatów z plasteliny :-D
Morien pisze:Jeśli kiedyś jakimś cudem zmieni się moje podejście do dzieci i przestaną mnie tak odpychać to ewentualnie zdecyduję się na adopcję - po co robić sobie dzieciaka, skoro jest tyle nieszczęśliwych na świecie, którym można zmienić los?
trochę mnie to przeraża ale szanuję Twój sposób myślenia 8-) i chyba każda matka potwierdzi, że najwspanialsze chwile to te kiedy dzidziuś zaczyna się ruszać :-D
16.05.07- plastyka brzucha ju¿ po [smilie=happy.gif]

_Pysia_
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 249
Rejestracja: 16 mar 2006, 17:44
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: _Pysia_ » 10 maja 2007, 15:49

Morien pisze:Jeśli kiedyś jakimś cudem zmieni się moje podejście do dzieci i przestaną mnie tak odpychać to ewentualnie zdecyduję się na adopcję - po co robić sobie dzieciaka, skoro jest tyle nieszczęśliwych na świecie, którym można zmienić los?

:) życzę Ci abyś jednak zmieniła zdanie do dzieci i jakieś adoptowała :) i zmieniła jego los :)
_dagusia_ pisze:ale jak pomyśle że dla niej - laski w moim wieku, przez najbliższe, najpiękniejsze lata życia treścia dnia będa zupki i kupy to aż mi się płakać chce)
co do mnie to pragnę zdobyc wykształcenie, znaleść fajną prace i męża, troszkę POŻYĆ i dopeiro pomyśleć nad dzieckiem. tak ok 30stki może pozniej, świat goni naprzód, i my kobiety tez musimy gonić za karierą, spełnieniem.
(
na szczęscie nie wszystkie muszą gonić za karierą a dla niektórych spełnieniem są dzieci zupki i wbrew pozorom kupki. Nie potępiam cię ani nic z tych rzeczy ale weż pod uwagę że dla wielu kobiet dziecko to nie koniec życia.
...nie mów nic, nie chce wiedzieæ co naprawdê dzieje siê doko³a nas...

Awatar użytkownika
_dagusia_
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 267
Rejestracja: 12 maja 2006, 15:27
Kontakt:

Post autor: _dagusia_ » 11 maja 2007, 10:28

wiem, wkońcu wiele kobiet ma silny instynkt macierzyński, ja pisa łam po prostu jak się na to zapatruje majać 20 lat, moze za 2 -5 lat nagle mi sie to zmini?

pozdrawiam szczęśliwe mamuśki
jU¿ pO !!! mam cycuszki !!!


" PIENI¡DZE SZCZʦCIA nie daj± ... dopiero ZAKUPY " M. Monroe

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Post autor: nesia » 01 cze 2007, 15:23

Ja wiem, ze do "świadomego" bycia mamą trzeba dorosnąć. Do decyzji o dziecku dorosłam mając 27 lat, gdzie mój mąż (równolatek) chciał dziecko znacznie wcześniej. Ja wtedy nie chciałam, nie czułam tego czegoś aby byc mama. Teraz córcia ma 3latka, jest marzeniem i czymś najlepszym co mnie spotkało w życiu. Maż od jakiegoś czasu namawia mnie na drugie dziecko, a ja mam jakąś blokade - taka samą jak wczesniej. Sądzę, że po jakimś czasie pewnie znowu zapragnę być mamą, a może nie :roll:
Pewnie inaczej jest gdy dzidziuś rodzi się z "wpadki", ale o tym ja nie napiszę nic, bo
nam udało się wszystko super zaplanować, a nawet wstrzelić się w miesiąc porodu :-D
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

Awatar użytkownika
virtualia
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 374
Rejestracja: 04 gru 2005, 01:22
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

Post autor: virtualia » 13 wrz 2007, 21:02

mam 29 lat i nie mysle o dziecku moj obecny partner nie nadaje sie na ojca choc bardzo by chcial( choc nie wiem czy to nie bardziej jego matka chce). Jest leniem i egoista. Nie lubie dzieci dla mnie to oznacza zrezygnowanie ze wszystkiego, poswiecenie sie. Faceci zawsze chca dzieci ....oczywiscie bo cala praca spada na kobiete. w ich zyciu niewiele sie zmienia. Jesli spotkam odpowiedniego mezczyzne kto wie poki co mowie nie dziekuje.
operacja 28 stycznia 2009 dr Kolasinski -biust anatomiczne Allergan 410 FX 360g+ uszy juz po :)

Awatar użytkownika
ewelina
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 779
Rejestracja: 11 lip 2005, 22:30
Lokalizacja: chicago

Post autor: ewelina » 13 wrz 2007, 21:24

"nie lubie dzieci"
to smutne, ja kocham mojego synka, zawsze go pragnelam a dzisiaj juz 9 letni jest moim skarbem! faceci zdarzaja sie byc beznadziejni tak jak ojciec mojego ale moj syn dzieki mojemu wychowaniu od pierwszego dnia do dzisiaj jest moja pociecha, swietnie sie uczy jest zdyscyplinowany i odpowiedzialny, do tego rosnie na niesamowitego przystojniaka, z dnia na dzien jestem z niego bardziej dumna! Boze jak ja go kocham!
a on ta milosc mi odwzajemnia, bezinteresownie, czysto i szczerze!
nie ma takiego drugiego uczucia jak miedzy matka i jej dzieckiem.
jest dla mnie wszystkim, nie jestem jakas swirnieta czy nadopiekuncza, lubie dbac o siebie i nie wyrzekam sie nieczego jak inne matki, raz przyjemnosc nalezy sie jemu raz mi, i nikt nie czuje sie poszkodowany, wiec nie rozumiem twojego rozumowania ze dzieci to koniec wszystkiego. trzeba poprostu umiec sobie dziecko wychowac.
z moim synem jestesmy bardzo blisko, on nie krepuje sie zapytac najbardziej osobistego pytania a ja otwarcie mu odpowiadam, nasz zwiazek jest jedyny w swoim rodzaju i wiem ze zawsze bedziemy sie miec na wzajem, do konca!
a facet raz jest raz go nie ma i w dotatku jest juz uksztaltowany a my bawimy sie w mamusie doroslych facetow, ktorych juz i tak nie zmienimy.
Love em, my sweet 325CC made my life complete!

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Post autor: nesia » 13 wrz 2007, 22:50

ewelina, super wypowiedz.
Ja moją coreczke też kocham po nad wszystko PDT_Love_04
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

Awatar użytkownika
gosiaczek
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 183
Rejestracja: 16 lut 2006, 18:15
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: gosiaczek » 14 wrz 2007, 10:02

Hmm, ja miałam 19 lat gdy zostałam Mamą, byłam wtedy z moim obecnym mężem już 2 lata razem, może to dlatego iż gdy Go poznałam wiedziałąm że to TEN JEDYNY. Wiedziałam że będzie moim mężem, i że chcę mieć z NIM dziecko, doskonale wiedziałam co to znaczy, miałam wtedy pół rocznego braciszka. Nie było zawsze różowo i pięknie, mieliśmy lepsze i gorsze chwile, przeszliśmy wszystko najpierw jak byłam w ciąży, potem 1 córka po 2 latach druga córcia, różnie się działo, ale myślę że to właśnie nasze dziewczynki najbardziej pomogły nam przejść przez wszystkie nasze problemy, to przecież dla Nich robiliśmy wszystko by było jak najlepiej, są dla nas motywacją żebyśmy byli szczęśliwą rodziną, by ich marzenia były naszymi i wspólnie dąrzymy do ich spełnienia. Teraz żyjemy jak w bajce, mamy już duże odchowane dzieci, w wieku 15 i 13 lat, sa super samodzielne, hihi tylko sprzątać nie lubią, są teraz w wieku buntu i czasem bywa u nas głośno, ale jest super, nie można się nudzić z Nimi. Rozmawiamy ze sobą o wszystkim, dosłownie. Wiedzą że zawsze z każdym problemem mogą do nas przyjść i wspólnie coś poradzimy. Jestem z Nich baardzo dumna, są śliczne, mądre, wrażliwe, uparte i zawsze dążą do celu, to po mnie to mają.
Nie rozumiem jak można nie chcieć mieć dzieci, sorki ale zupełnie tego nie kumam, bo co innego zostanie po nas jak nie dzieci??

Awatar użytkownika
Âśmieszek
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 101
Rejestracja: 08 cze 2007, 10:08

Post autor: Âśmieszek » 14 wrz 2007, 10:47

Jestem głęboko przekonana, że nie wiek jest miernikiem tego czy powinno się miec dzieci czy nie. Ja mam dwójkę dzieciaczków 3,5 latkę oraz prawie półtoraroczną bździągwę. Kocham je ponad wszystko - bez apelacyjnie i bez żadnego ale. Oczywiście są dni kiedy czuję, że wykończyły mnie maksymalnie i najchetniej uciekam wtedy gdziekolwiek chociaż na godzine, bo wiem, że jest to czas potrzebny i mnie i im.
Rozumiem te z Was, które nie chcą mieć dzieci bo wiąże się to z rezygnacja z wielu rzeczy i tak własnie jest! Po urodzeniu dziecka życie zmienia sie w 100% i to potrzeby dziecka stają sie najważniejsze i pierwsze. Z czasem jak dziecko rosnie i staje się coraz bardziej samodzielne to zaczynamy znów przypominac sobie o sobie o naszych związkach. Trwa to czasem dłużej, czasem krócej. Jednak nasze priorytety już nigdy nie będą takie jak przed urodzeniem dziecka. Dlatego jestem święcie przekonana, że dopóki kobieta nie ma świadomości takiej postaci rzeczy i dopóki nie czuje, że jest gotowa na to, to nie powinna mieć dziecka i nie powinno się na niej wymuszać innej decyzji. To tak a poropos tzw. "świadomego i planowanego" macierzyństwa.
A tak z mojego podwórka..... dopiero teraz powoli zaczynam przypominać sobie, że w tym wszystkim gdzieś zgubiłam się ja jako "ja". Moje dziewczyny zaczynają stawać się coraz bardziej samodzielne, ale nadal baaaardzo potrzebują mamy. Z góry ciągłego "mama" które mnie zasypało po czubek głowy wystaje mi narazie tylko czubek nosa ;) Niemniej jednak kocham moje Bąki ponad wszystko i uważam, że bycie ich mamą to jest coś najcudowniejszego w życiu co mi się przytrafiło!
17 grudzieñ 2007 - zmiana noska - dr. £Â±tkowski

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 15 wrz 2007, 21:09

ja rowniez kocham dzieci!i bardzo chce je miec ale jeszcze nie teraz...mysle ze chyba jeszcze nie doroslam do tego by zostac matka :doubt: moj maz bardzo chce juz a ja wole poczekac moze ze 2 latka oh(w1 ale kto wie moze szybciej nadejdzie ten dzien w ktorym poczuje ze to juz juz chce byc mama oh(w1
EWELINA super ze masz taka wiez z synem!
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”