Monisia staram się choć negatywne emocje to nie mój styl.
Przyznam szczerze, że poziom kibicowania na polskich stadionach zszedł poniżej dna . Chciałbym iść z synem na mecz tak jak kiedyś zabierał mnie na mecze mój ojciec.
Ale nie chce pokazywać mu tego dna...a przy okazji jeszcze zarobić ...... od narąbanego 18 latka, który ma głęboko gdzieś to co się dzieje na boisku............
Sorki ale te klimaty to nie moja liga.
Myślę , że rozumisz o co mi chodzi i nie odbierzesz z valentiną tego jako atak na was.
Bo co innego wierność klubowi a co innego .........huligaństwo w imię niezrozumiałych dla mnie rzeczy....... :?
To nARKA