ja właśnie 2h temu wylądowalam w Gdansku, po wielu okrążeniach bo jak to stewadesa powiedziala "pilot nie widzi lotniska"-

brakowalo jeszcze tylko "allah akbar- this is your last flight"
byłam tydzien w Tunezji, wkoncu sloneczko i cieplutko, chociaz nie obylo sie bez problemow
wczoraj podrapal mnie jakis brudny miałczący po arabsku kot i chyba wstrzyknal mi jakiegos syfa bo dostalam pokrzywke:/ teściowa na lotnisko przyjechala z zastrzykiem bo juz wyrobic nie moglam
ale tak poza tym to git, mam tylko nauczke zeby nie tykać obcych zwierzątek
fotki jakies wkleje jutro
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli juĂâÂż po i bardzo szczĂĆÂŞĂâÂśliwa:)