Wspominałam nie raz, że studiuję na AM. Na dzień dzisiejszy pierwszy rok mam zaliczony, studia kocham, dobrze sobie na nich radzę i nie zamieniłabym na nic innego...
Niestety stoję przed życiową decyzją o porzuceniu ich

Jak zawsze w życiu pojawiają się przeszkody nie do pokonania, najczęściej jest to choroba. Ktoś bliski mnie potrzebuje, a mieszka poza granicami naszego kraju. Nie wiem co mam zrobić. Dziekanka nie rozwiązuje problemu. Płakać mi się chce
