Uśmiechnij się! cz.1

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I




Awatar użytkownika
molli_e
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 166
Rejestracja: 27 kwie 2005, 18:14
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: molli_e » 14 cze 2005, 23:58


Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 15 cze 2005, 12:14

OJEJ ; TAKI JAK MOJ JIMI...!!! :shock: :shock: :shock:
Ale moj piesek nie jest psem policyjnym-pilnuje mieszkania !!! :lol:

Awatar użytkownika
Valentina
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2059
Rejestracja: 29 sty 2005, 12:58

Post autor: Valentina » 15 cze 2005, 22:10

Dlaczego zwolniłem swoją sekretarkę?
Dwa tygodnie temu były moje czterdzieste urodziny, ale jakby nikt tego nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia, może nawet będzie miała jakiś prezent... Nie powiedziała nawet "cześć kochanie", nie mówiąc już o życzeniach. Myślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały - ale zjadły śniadanie nie odzywając się ani słowem. Kiedy jechałem do pracy, czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka zlożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej - ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
-Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad? Zgodziłem się - to była najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem. Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała: - Dzisiaj jest taki piękny dzień. Czy musimy wracać do biura? - Właściwie to nie - stwierdziłem. - No to chodźmy do mnie - zaproponowała. U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a ona zaproponowała: -Czy nie masz nic przeciwko temu, jeśli pójdę do sypialni przebrać się w coś wygodniejszego? - Jasne - zgodziłem się bez wahania. Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła.....niosąc tort urodzinowy razem z moją żoną, dziećmi i teściową. Wszyscy śpiewali "Sto lat"... A ja k***a...! siedziałem na kanapie...w samych skarpetkach...! :lol: :wink:
Już po operacji nosa - 7 lipca 2005 oraz chirurgicznej korekcji ust - 12 października 2005
Dr PIOTR SKUPINhttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... doping.gif

Awatar użytkownika
Valentina
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2059
Rejestracja: 29 sty 2005, 12:58

Post autor: Valentina » 15 cze 2005, 22:12

Pewnego razu w Raju do Adama odezwał się Bóg: - Słuchaj chłopie, widzę, że jesteś bardzo samotny, więc spróbuję ci pomóc. Stworzę ci do towarzystwa istotę doskonałą, spełnienie twych najskrytszych marzeń, po prostu cudo! Ale do tego potrzebuję twej nogi, ręki, ucha, oka i ośmiu żeber. Na to Adam po głębszym zastanowieniu się:
- Hmmm..... a co dostanę za jedno żebro? :lol: :wink:
Już po operacji nosa - 7 lipca 2005 oraz chirurgicznej korekcji ust - 12 października 2005
Dr PIOTR SKUPINhttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... doping.gif



Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 16 cze 2005, 10:12

hahaha Valentina, tak dawno nie bylam na forum, ledwo weszlam i juz mi humor poprawilas! Z ta sekretartka swietne! Naprawde super!
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”