tez mialam taka "przyjacioleczke"....ktora jak tylko miala problem to ja juz bylam, i mimo ze ja mialam wtdy chlopaka to zawsze czas dla niej znalazlam....teraz gdy ona od 2 lat ma faceta to widzialysmy sie moze ...hmm 3 razy
teraz jej facet wyjezdza i ona chce sie spotkac....wiec mowie jej too late...a ona do mnie z tekstem ze skoro widze ze ona sie oddalila to powinnam zrobic wszystko zeby stalo sie inaczej.....
nie nie ja takich ludzi do szczescia nie potrzebuuje!
mam bardzo dobrych znajomych, i wiem ze na nich moge liczyc
wiec jaaa, nie patrz na to co beznadziejne, zajmij sie tylko tym co sprawia Ci przyjemnosc, bo nie ma nic gorszego niz bezwartościowi ludzie krzątający sie w naszym życiu...strata czasu na nich :?










