No na moim wydziale mało jest ludzi, a kierunek tylko na jednej uczelni, więc nie zdradzę, bo trochę musze zachowac anonimowości.
Kierunek dał mi możliwośc pracy w zawodzie przed skońceniem studiów, ale nie każdy tak ma - wielu moich znajomych żyje po studencku - z pieniędzy rodziców czy dorywczej pracy. Więc studia to nie wszystko - pomagają dostać pracę, ale awans czy podwyżka i bycie najlepszym to już kwestia innych umiejętności.
No i ja mam zamiar przestać niedługo pracować w "moim zawodzie" - studia to początek - potem trzeba się wykazać, poznać ludzi i można robić wiele innych rzeczy.
A studia wybrałam trochę przypadkiem, ale i z miłości do przedmiotu i trochę, bo miało być trudno - i było

ale na łopatę bym ich nie zamieniła
Pozdrawiam
CiĂâÂąĂâÂł mnie Szczyt, ciĂâÂąĂâÂł mnie Simka... czas na Kubasika !!!
Kubasik jest boski... zrobiĂâÂł juĂâÂż ze mnie anioĂâÂła...