Nadżerka

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 23 sie 2006, 19:41

Merlinka pisze::twisted: to fota z wakacji, musielismy sie rozgrzewac zwlaszcza wieczorami bo nad morzem pogoda raczej kiepska i wietrzna :wink:
hihi w nielze "miejsca" mu te raczusie zawiewało :) :lol: :D
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Merlinka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1509
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
Kontakt:

Post autor: Merlinka » 23 sie 2006, 21:06

:oops: :twisted:

Awatar użytkownika
jokaina
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 89
Rejestracja: 17 kwie 2006, 20:03
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: jokaina » 06 lut 2007, 23:29

Czy któraś z was miała usuwaną nadżerkę metodą "solankową"- chyba tak to się nazywa...ja idę jutro na zabieg i kosztuje on 350 zł mam iść dwa razy....

Awatar użytkownika
kik@
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3662
Rejestracja: 12 sty 2005, 11:12

Post autor: kik@ » 06 lut 2007, 23:34

jokaina daj znać po proszę jak bedziesz po zabiegu...i w ogole dopytaj o co to chodzi :roll: ? bo ja piewrszy raz słysze cos takiego :oops:

pozdrawiam
kika -> 08.2005/07.2006 op. noska - dr Latkowski 8-)

NIE MODERUJE JUZ FORUM od 02.12.07

Awatar użytkownika
jokaina
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 89
Rejestracja: 17 kwie 2006, 20:03
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: jokaina » 07 lut 2007, 19:43

Byłam dzisiaj na zabiegu...hehhh...dużo powiedziane- "zabieg"- moja nadżerka była niewielka dlatego moja pani ginekolog zaproponowala mi metodę"kuracja solką"-( nie wiem jak to się pisze)- powiedziała że to jest w moim przypadku jedyna metoda nieinwazyjna. Nie miałam jeszcze dzieci i pierwszy raz miałam taki zabieg. Polega na wprowadzeniu do pochwy jakiegoś lekarstwa "żrącego"- oczywiście nic nie boli i trwa dosłownie z 2 minuty( wszystko widziałam na małym monitorku). Przez 2 godziny nie można się myć.To zabieg na dwa razy. Pojutrze idę jeszcze raz ,a współrzyć moge dopiero w poniedziałek, wtorek- no i narazie bez basenu, sauny, gorącej wody..Kosztowało to 350 zł

aanioleek
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 255
Rejestracja: 02 lut 2006, 19:28

Post autor: aanioleek » 07 lut 2007, 20:40

A kupowałaś SOLCOGYN (ampułka z lekarstwem)?
Bo Ty o czym to mówisz, to wg mnie poprostu użycie na jeden raz jednej ampułki za 60 zł (jesli to jest to, to ładnie przepłaciłaś;/) .. +koszt wizyta u ginekologa.. (ja tak miałam) ale nic to nie daje.. ;/ w końcu zdecydowałam się na laser - 400 zł i z głowy :)

Awatar użytkownika
ruta25
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1140
Rejestracja: 14 cze 2005, 14:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: ruta25 » 07 lut 2007, 22:56

czy któraś z Was stosowała krioterapie ???

Awatar użytkownika
papatka
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 883
Rejestracja: 03 kwie 2006, 11:33
Lokalizacja: pszczyna
Kontakt:

Post autor: papatka » 07 lut 2007, 23:03

ja miałam krioterapię ,
efekty były niezadowalające i skończyło się na konizacji szyjki

Awatar użytkownika
ruta25
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1140
Rejestracja: 14 cze 2005, 14:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: ruta25 » 07 lut 2007, 23:17

papatka pisze:ja miałam krioterapię ,
efekty były niezadowalające i skończyło się na konizacji szyjki
no mi ginekolog powiedz ze krioterapia na dość zaawansowana nadzerke jest ok :roll: co to jest konizacja szyjki?? problem zniknał?

Awatar użytkownika
Merlinka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1509
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
Kontakt:

Post autor: Merlinka » 07 lut 2007, 23:27

ruta25 pisze:czy któraś z Was stosowała krioterapie ???
ja mialam, przez rok byl spokoj a teraz znowu sie pojawila :evil: Moj dr powiedzial ze nie jest to najskuteczniejeza metoda i zdarza sie ze nadzerka sie odnawia, ale poniewaz nie rodzilam nic lepszego nie moze poki co zaproponowac :?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”