chorobliwa zazdrosc

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 27 cze 2006, 17:52

:X-/: zycie jest okrutne ...!!! :lol: :wink:

mam dopiero 24 latka, a juz zaczynaja mi opadac po malu powieki - moj maz (32) ma tylko fajne kurze lapki... :evil: ...nie wpomne juz o skorze -
on szczuply, normalnie wygladajacy http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... /jezyk.gif - ja szczupla z rozstepami na tylku :cry: :cry: :cry:
Nie chce myslec o tym ,co bedzie pozniej... hammer

buuuuuuuhttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/1523.gif

Awatar użytkownika
anakonda
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 54
Rejestracja: 12 kwie 2006, 22:21

Post autor: anakonda » 27 cze 2006, 22:50

To wszystko co piszecie, to prawda. Ale,ale jest jeszcze druga strona medalu... Podobno popęd seksualny facetów maleje po 30-ce, a u kobiet rośnie... A to by przemawiało za tym, żeby kobiety dobierały sobie młodszych partnerów :wink: :P

Awatar użytkownika
maxi
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1496
Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53

Post autor: maxi » 27 cze 2006, 22:54

Nieprawda w moim zwiazku tak sie nie stalo.Nikomu nic sie zmniejszylo i nie zwiekszylo.W dalszym ciagu obowiazuje zasada codziennego bzykanka :)

Awatar użytkownika
anakonda
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 54
Rejestracja: 12 kwie 2006, 22:21

Post autor: anakonda » 27 cze 2006, 23:03

Ja też mam starszego męża (o 5 lat) i na szczęście również nie obserwuję prawidłowości, o której wspomniałam :lol:

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 27 cze 2006, 23:15

a ja sie chyba starzeje :oops: ... :lol: :wink:

czarnulka21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 425
Rejestracja: 11 sty 2006, 05:43
Kontakt:

Post autor: czarnulka21 » 28 cze 2006, 02:49

Ja w sumie nie bylam nigdy zazdrosna o byle,ale szlak mnie trafial jak np szlismy na balety on siedzial w lozy ja sie bawilam i po chwili patrzylam jak lepia sie do niego dziewczyny-ktore doskonale wiedzialy ze nie jest wolny wrrr.. wtedy zawsze konczylo sie na klotni -na szczescie tamten zwiazek sie skonczyl. Teraz od 3 miesiecy jestem z moim misiem i uklada nam sie swietnie nawet za 18 dni razem zamieszkamy-tylko ze w tym przypadku drazni mnie jego byla z ktora byl 3 lata. Niby nie powinnam byc zazdrosna bo ona mieszka w Polsce a my zdecydowalismy sie zostac w Stanach ale jak on mi cos o niej wspomina to mnie trafia np wczoraj stwierdzil ze za to ze go zdradzila sie na niej zemsci- zapytalam po co skoro to bylo rok temu ,nie sa juz razem no i zaczyan tu nowe zycie ale on ma swoje "zasady" i wez tu sie nie denerwuj

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 03 sie 2006, 11:53

Znalazłam dziś to na interii i pozwoliłam sobie skopiowac :)


Zazdrość - dowód miłości czy niepewności?
Zazdrość to siła, która może wiele zniszczyć
Zazdrość to siła, która może wiele zniszczyć / INTERIA.PL
Zazdrość to niepewność, zazdrość to dowód miłości, zazdrość to choroba - definicji zazdrości jest sporo, może nawet tak wiele, jak wiele jest modeli związków.

Większość jednak zgodzi się zarówno z tym, że zazdrość to siła niszcząca, jak też z tym, że całkowity jej brak oznacza obojętność.

Zazdrość o nawyki

Kobiety często zmagają się z niemiłym uczuciem "ukłucia w sercu", kiedy ich mężczyzna ogląda się na ulicy za innymi kobietami. Ten niemiły dla kobiet męski nawyk jest częstym powodem kłótni i pretensji. Nie możemy znieść, że jakaś atrakcyjna dziewczyna odwraca uwagę od nas, sądzimy, że w porównaniu z nią wypadamy gorzej, skoro on idąc z nami ogląda się za nią.

Zazdrość o kolegów i hobby

Zazdrość tego rodzaju to bardziej zaborczość. Chcemy, aby partner poświęcał nam cały swój wolny czas. Każda oznaka, że dzieli go między nas a kogoś jeszcze czyni z tego kogoś cichego przeciwnika. Wszystko zależy od umiaru, od tego, w jaki sposób partner postępuje.

Zazdrość o ideały

Powody tej zazdrości często są przez kobiety wyolbrzymione. Aktorki, modelki, gwiazdy showbiznesu są obiektem ich zainteresowania, kobiety chcą upodobnić się do nich, są przez nie postrzegane jako niedościgłe ideały, a tym samym - jak myślą kobiety - muszą takie wydawać się mężczyznom. Oni faktycznie przejawiają zainteresowanie długonogimi pięknościami, ale bez specjalnego przywiązywania się do nich. Są na to zbyt racjonalni.

Zazdrość o rywalkę

To najbardziej poważna i mimo wszystko najbardziej uzasadniona zazdrość, bo ewentualne problemy w związku (czy nawet zdrada) rzadko zaczynają się od atrakcyjnej dziewczyny mijanej na ulicy, a od konkretnej rywalki... często.

Zazdrość o przeszłość i przyszłość

Jego doświadczenia (także seksualne), jego wspomnienia, wszystko to, co było, zanim cię poznał, budzi uczucie zazdrości. Bo dlaczego spotkało go cokolwiek miłego, co nie było związane z tobą? Gdyby jednak nic nie przeżył wcześniej, prawdopodobnie próbowałby to nadrobić później - co dla waszego związku mogłoby się źle skończyć. Dlatego warto zadbać o przyszłość (koniecznie wspólną) i zostawić mu jego wspomnienia w spokoju.

Zazdrość o matkę

Kiedy ciebie jeszcze nie było w jego świecie, matka była najważniejszą kobietą w jego życiu. Teraz ty musisz uporać się z jej rolą w jego życiu, a on nierzadko z trudnym wyborem między "młotem a kowadłem".


Kiedy trzeba reagować:

• kiedy on wyraźnie faworyzuje waszą bądź jego koleżankę, łączy go z nią coraz więcej, mają wspólne sprawy i tajemnice
• kiedy zwierza się koleżance z waszych problemów. Nie być zazdrosną to nie znaczy nie dbać o swój związek i swoją prywatność
• kiedy dla koleżanki rezygnuje z waszych planów i jest wobec niej bezkrytyczny, stawia ci ją za przykład
• kiedy wirtualnie flirtuje z jedną bądź wieloma kobietami
• kiedy coraz więcej łączy go z byłą partnerką
• kiedy ciebie zaniedbuje, a całą uwagę i energię kieruje na inne sprawy (hobby, koledzy, praca, przyjaciółka, matka)

Kiedy się powstrzymać:

• na ulicy - zgrabna blondynka przejdzie, a złe humory zostaną wam przez cały wieczór. Nie warto się o to denerwować, mężczyźni są wzrokowcami. Zresztą ty też na pewno lubisz popatrzeć na przystojnego ratownika na basenie...

• przed telewizorem - to, że podobają mu się aktorki czy modelki to rzecz naturalna. Od kiedy istnieją, istnieją po to, by cieszyć ludzkie oko. Jeśli bliżej się przyjrzysz, na pewno jesteś w tym samym typie...

• w świecie pornografii - zamiast denerwować się na niego, że ogląda filmy pornograficzne i ukrywa to przed tobą, spróbuj razem z nim obejrzeć jeden z nich. Niech będzie to wasza gra wstępna. Sięga po nie, bo może marzy o jakichś zmianach w waszym życiu seksualnym. A na pewno woli realny seks z tobą, niż ten na szklanym ekranie...

• na imprezie - kiedy widzisz, że flirtuje z koleżanką, daj mu trochę czasu zanim podejdziesz i ostentacyjnie wyciągniesz go z imprezy. Przekonaj się, że naprawdę chce z nią tylko porozmawiać, a jego swobodny sposób bycia to efekt imprezowego nastroju. Niekoniecznie szuka nowej dziewczyny! Po chwili podejdź, niech cię przedstawi i dalej już rozmawiajcie we troje.

• przy przyjaciółce - kiedy rozsądnie rozdziela role i jest dojrzałym człowiekiem, nie ma nic złego w tym, że chce się z kimś przyjaźnić. Gdyby chciał na pewno już by z nią dawno był. A jednak jest z tobą.

• przy kumplach - trzeba wziąć pod uwagę, że on ma prawo do prywatności, kumpli, hobby. Korzystaj z tego i ciesz się odrobiną wolności, która w związku jest bardzo potrzebna.

7 mniej i bardziej poważnych sygnałów ostrzegawczych dla zazdrośnic:

• na imprezie atrakcyjna kobieta wyraźnie ignoruje twoją obecność, a twojemu partnerowi w ogóle to nie przeszkadza
• jego była dziewczyna lub żona coraz częściej ma do niego bardzo ważną sprawę
• niedawno poznana koleżanka stała się częstym tematem w waszym związku
• on stał się małomówny, unika ciebie i rozmowy z tobą
• zaczął bardzo dbać o siebie
• spotkania służbowe nieoczekiwanie zmieniają się w całonocne lub weekendowe delegacje
• odbiera tajemnicze telefony, wychodzi z pokoju, kiedy ktoś do niego dzwoni

Pamiętaj jednak, że podejrzliwość i chorobliwa zazdrość to najbardziej niszczycielska siła w związku. Dlatego sygnały ostrzegawcze zawsze traktuj z dużym dystansem i nie wyolbrzymiaj ich. Kochaj partnera zdrową miłością, bądź go pewna. W sytuacjach, które wydają ci się groźne, zanim ostro zareagujesz, przypomnij sobie chwile, w których zapewnia cię o swojej miłości lub te, które są na nią dowodem.
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 15 sty 2007, 15:43

Zazdrość to naprawdę straszna sprawa i może popsuć niejeden związek, a ciężko z nią walczyć.
czasem nawet tzw. zazdrość wsteczna jest powodem wielu nie miłych sytuacji :|
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
katrinn
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1188
Rejestracja: 23 sie 2006, 23:09
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: katrinn » 15 sty 2007, 19:08

mam zamiar zapisać młodszego synka do przedszkola, starszy chodzi do szkoły, dzisiaj powiedziałam do męża jak będzie cudownie kiedy będę miała parę godz. spokoju od 7 lat na co mój mąż "będę musiał okamerować mieszkanie" :badgrin:
16.05.07- plastyka brzucha ju¿ po [smilie=happy.gif]

Awatar użytkownika
Annetta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1124
Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Holandia
Kontakt:

Post autor: Annetta » 15 sty 2007, 20:04

katrinn pisze:mam zamiar zapisać młodszego synka do przedszkola, starszy chodzi do szkoły, dzisiaj powiedziałam do męża jak będzie cudownie kiedy będę miała parę godz. spokoju od 7 lat na co mój mąż "będę musiał okamerować mieszkanie" :badgrin:
hahahahahttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... acrook.gif
Nie ma to jak przezornosc :p :badgrin:

pozdrawiam :-D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”