I jeszcze mam taką radę, może się przyda. Nie wdawać się z nimi w żadne przepychanki słowne, dyskusję, nie dać się prowokować. Nie tłumaczyć nic, poza tym co jest niezbędne czyli co nam nie odpowiada lub jaka jest wada.
Nieraz spotkamy się z przysyłaniem mnóstwa maili z bluzgami. Można napisać: Proszę więcej nie przysyłać do mnie maili, narusza Pan/Pani moje dobra osobiste, a Pańskie tewierdzenia są pomówieniami. Gwarantuję, że się zatka.
Po prostu musimy wziąć niektóre sprawy w swoje ręce i nuczyć takie osoby paru rzeczy, w szczególności jeśli nam zależy na odzyskaniu pieniędzy, bo zostałyśmy oszukane.
Ja np. zwracałam towary 2 razy tylko dlatego że wymiary okazaly się w rzeczywistości inne niz podane w aukcji. Jedne spodnie były za ciasne w pasie i nie mialy tyle cm co podawano, a o 6 mniej. No przeciez nie włożę ich do szafy żeby leżaly tam na wieczność, choć bardzo mi się podobały. Teraz widzę że są ponownie wystawione, a wymiary już skorygowane
Pozdrawiam!