Miałam wtedy 16 lat, niby taki gówniarski wiek i każdy mówił mprzejdzie ci, jesteś młoda ble ble ble......
Dopóki nie zgarnęli go do wojska (był 3 lata starszy) robił ze mną co chciał prawie. To taki typowy słodki drań, megaprzystojny, grał w kapeli rockowej, lokalny playboy, dosłownie mnie hipnotyzował. Jednego dnia grał dla mnie na gitarze kawałki Doors`ów, prawił czułe słówka, czule całował i przytulał. Następnego udawał że nie zna i potrafił nawet całować się na moich oczach z inną dziewczyną.........
Przeżywałam przez niego piekło na przemian z wielkimi uniesieniami....
Kiedy wylądował w wojsku nie odzywał się wcale, nawet na przysięgę mnie nie zaprosił...
Kiedy zobaczyłam go po 100 dniach na przepustce, na jego widok zemdlałam
Zaczęłam wtedy chodzić na imprezy, poznawałam facetów, robiłam nadzieję, że coś z tego będzie, po czym na trzeciej, czwartej randce śmiałam im się prosto w nos i olewałam bez pardonu. Starałam się zranić i ośmieszyć jak najmocniej
Wtedy poznałam mojego obecnego męża. Miał być kolejną zabawką, ale jego oddanie, miłość, determinacja pokonywały lód w moim sercu. On po prostu nie dał się zostawić, ja mu mówiłam, że koniec, żeby spadał, że jest głupkiem, gnojkiem......a on swoje, zawsze był przy mnie i nie dawał o sobie zapomnieć.
Robiłam mu straszne rzeczy, doprowadzałam do granic wytrzymałości, a on jak skała, spokojny, przytulał mnie i mówił "to nie twoja wina, to alkohol, nerwy," zawsze mnie jakoś wytłumaczył.
I wtedu zaszłam w ciążę. Przyjęłam tą wiadomość ze spokojem, a jednocześnie pierwsza myśl, to jakby ulga, że nie mam już na co czekać, będę mieć dziecko i Krzysiek już nie wróci.
Byłam mężatką, ale codziennie myślałam o tamtym
Namieszał mi w głowie nietęgo, ale tym razem rozum zwyciężył. Nie spotkałam się z nim więcej. Może paradoksalnie to poczucie, że nie byłam dla niego nikim, pozwoliło mi rozliczyć się z przeszłością.
Dopiero parę lat po ślubie zakochałam się w moim mężu i teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego. Szkoda, że tak póżno, ale mam nadzieję że na zawsze
Ps. ale walnęłam elaborat








