Na emigracji- czyli jak sie odnaleźć ?:)

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Betka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 168
Rejestracja: 16 sie 2005, 15:23
Lokalizacja: West
Kontakt:

Post autor: Betka » 22 wrz 2006, 22:55

Hej A ja mieszkam w Ameryce juz 11 rok i lubie tu byc .Lubie amerykanska mentalnosc, lubie amerykanskie dzieci, lubie swoja 78 letnia sasiadke , do ktorej moje dzieci bardziej lgna niz do polskiej babci, lubie ten amerykanski patriotyzm ich pracowitosc i pomyslowosc. Ameryka to kraj emigrantow. Amerykanie , ktorzy tu mieszkaja od jakiegos tam pokolenia sa fantastyczni. Wiesz czego nie lubie tych swiezo naplywajacych emigrantow, ktorzy kraj do ktorego przybywaja szkaluja , opluwaja i smieja sie tylko zawsze zastanawiam sie z czego . Nie lubie swiezo przyjezdnych Polakow , ktorzy mysla ,ze zakasuja Ameryke swoim cwaniactwem, chamstwem i tym lokalnym patriotyzmem aby chociaz nie zaprzyjaznic sie z Amerykanami tworzac swoje getto, jedzac swoje polskie kielbasy i uzywajac dziwnego jezyka , ktory nie jest ani polski ani amerykanski.A juz najbardziej nie lubie , gdy ktos traktuje Ameryke jako dojna krowe zarobic, i koniecznie nie placic podatkow i wrocic do swojego kochanego kraju i smiac sie z Ameryki. Zawsze mowie ludzie po co wiec tu przyjezdzacie . Jak tak bardzo nie lubicie tu byc to wracajcie tam skad przyjechaliscie. Bo wiecie co? Tak na marignesie to wlasnie Amerykanie tez sie z nas smieja i wiecie z czego z tej naszej inteligencji z ktorej ponoc jestesmy tak bardzo dumni. Ameryka to kraj madrych ludzi. Mysle ,ze Polska moze przestac istniec bo tylu dziwnych ludzi siedzi w rzadzie a Ameryka obroni sie sama. Nie wiem Dominikana ile czasu tu jestes. Mysle ,ze krotko. Ameryke zeby zrozumiec i pokochac trzeba tu byc minimum 10 lat.Mysle tez ,ze jestes mloda osobka z typowa polska mentalnoscia. Wiesz Amerykanie to bardzo skromny narod w przeciwienstwie do Polakow, ktorzy mysla ,ze sa narodem wybranym. Moglabym pisac i pisac o Ameryce .Tak wiec Dominikana nie opowiadaj takich rzeczy o Ameryce bo jej poprostu nie znasz. Narazilam sie ?Wiesz Ameryka to tez moj kraj.Tu sie urodzily moje dzieci. To ich ojczyzna. Powiem szczerze, ze zyczylabym Polakom takiej toleracji i takiej otwartosci jaka maja Amerykanie. Ktos powie dlaczego wiec jesli tak bronie Amerykanow jade do Polski robic operacje . Bo wiecie dlaczego? .Bo jestem emigrantka i nie zarobilam wystarczajaco pieniedzy aby sobie pozwolic na operacje tu. Gdybym sie tu urodzila i ukonczylabym jakakolwiek szkole zapewne stac mnie by bylo na operacje za 10 tys dolarow. Pozdrawiam betka

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 22 wrz 2006, 23:00

Betka jakbyś uważnie przeczytała wątek od początku(raptem 3 strony!!)to byś wiedziała, że Dominicana mieszka w Polsce.
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Betka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 168
Rejestracja: 16 sie 2005, 15:23
Lokalizacja: West
Kontakt:

Post autor: Betka » 22 wrz 2006, 23:06

Hej Dominikana nie chce cie obrazac ale strasznie mnie zapalilas. Nie wiem gdzie konczylas szkole ?W Polsce?Tak na marginesie pelno bledow ortograficznych w twoich postach. Popatrz uczciwie na siebie i nie czepiaj sie Amerykanow. Gdy tu dluzej pomieszkasz to zobaczysz jak to cudownie gdy wiesz ,ze cie nikt nie obgada za nic czy jestes ubrana niewyjsciowo, czy jestes gruba , czy akurat mowisz ,ze zrobilas operacje plastyczna nosa. Tu cie akceptuja taka jaka jestes , bez krytykowania twojej osoby. A tak w wogole to cie pozdrawiam i zycze szybkiego pokochania tego kraju. Betka

Hej Gracja wlasnie zauwazylam . Dzieki .Tylko ja juz wyslalam posty. To nic nie zmienia. Niech Dominikana zostanie w Polsce bo z takim nastawieniem szkoda jej czasu i nerwow. Niech konczy te swoje studia??I niech pracuje za te 1000zl. Powodzenia.

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 22 wrz 2006, 23:38

to mnie dobiłaś Betka :D

Pozdrawiam :D
Betka pisze: Niech Dominikana zostanie w Polsce bo z takim nastawieniem szkoda jej czasu i nerwow. Niech konczy te swoje studia??I niech pracuje za te 1000zl. Powodzenia.
ta część najabrdziej przypadła mi do gustu :wink:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 22 wrz 2006, 23:47

To jest chyba ta dobrze znana tolerancja i otwartość Amerykanów :wink:
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Betka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 168
Rejestracja: 16 sie 2005, 15:23
Lokalizacja: West
Kontakt:

Post autor: Betka » 22 wrz 2006, 23:50

Dominicana. Ja cie nie chce dobijac. Tylko prosze nie ruszaj swojego pieknego tyleczka z Polski. Bo jak przyjedziesz to ja sie bede z ciebie nabijac. A niech tam! nie bede kontynuowac tego tematu. Bo po co.? Pozdrawiam

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 22 wrz 2006, 23:52

Betka sorki, ale Ty chyba w ogóle nie zrozumiałaś o co chodzi Dominicanie. :? :shock:
Albo nadal nie udało Ci się przeczytać jej postów ze zrozumieniem.

Dla mnie Amerykanie mają kompleks "młodego kraju", krótkiej historii itp i nie sa tak idealni jak piszesz.

Krytyka czy obgadywanie jest niestety rzeczą ludzką więc......

Myśle, ze wiele prawdy jest w stwierdzeniu, które słyszałam od osób (nie Polaków), które osiedliły sie w Ameryce, że "Ameryka jest dobra do pracy (kariery, odniesienia sukcesu) ale nie do życia (bo tam każdy sobie rzepkę skrobie)".
I żeby było jasne, byli to ludzie z wyższym wykształceniem, o ugruntowanej karierze zawodowej od co najmniej 10lat mieszkający w USA.

A z tymi błędami to nie przesadzaj :wink:
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 22 wrz 2006, 23:58

no własnie bo aż mi sie łyso zrobiło :roll: :lol:
gdzie te błędy?
jejku to ja zaraz edit zrobie :oops: :lol: :lool: :lool:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Betka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 168
Rejestracja: 16 sie 2005, 15:23
Lokalizacja: West
Kontakt:

Post autor: Betka » 23 wrz 2006, 00:12

Wicherek. Pierwszy moj post dotyczyl ogolnie Ameryki i Amerykanow. Faktycznie nie doczytalam , ze Dominicana zamierza przyjechac do Stanow. To sa jej plany. Lecz nie zmienia to faktu ,ze nie krytykuje sie tego czego sie nie widzialo. Omowmy sie ,ze z mojego pierwszego postu mozna wyciac slowa dotyczace ,ze jestes mloda osobka i zapewne jestes tu krotko itd. Sens jednak pozostaje ,ze stanelam w obronie kraju, ludzi z ktorymi Dominicana sie nie spotkala w Ameryce i tej Ameryki nie widziala i jej nie zna.Wicherek serdecznie cie zapraszam do Ameryki sama sie przekonasz i zobaczysz.A tak ogolnie to jest kraj dla ludzi otwartych . Powiecie teraz ,ze moze ja sie za taka uwazam.Owszem zapewne znasz opinie ludzi , ktorzy jakies tam studia w Polsce pokonczyli i tu przyjechali aby sprzatac amerykanskie domy albo pracowac na budowie. Zapewne nie mieli prawa jazdy i legalnego pobytu. Zgadza sie . Oni nie zyli oni tylko pracowali. Zapewne nawet nie mieli czasu aby zwiedzac Ameryke. Nie wierze Wicherek, ze ludzie, ktorzy mieli by dobra tu prace, wtopili sie w zycie Amerykanow wrocili by do Polski. Nie wierze. I mozesz jak chcesz mnie krytykowac za te slowa . Temat zamykam bo nie wiecie co mowicie. Ja tam moze nie pokonczylam tu w Ameryce jakis tam studiow kilkuletnich. Przyjechalam zbyt pozno bo w wieku 30 lat. Zdazylam poznac jezyk i skonczyc roczna szkole i troche popracowac. Potem chcialam sie jakos tak rozmnozyc bo latka lecialy. Potem zajelam sie wychowaniem dzieciaczkow i od listopada po operacji noska ide do pracy. Doczekac sie juz nie moge . To tyle o sobie. Z tymi bledami to mozliwe ze sie czepiam ale jesli Dominicana cos tam wspomniala o nostryfikacji dyplomu to nie wytrzymalam.Pozdrawiam i zapraszam do Stanow.

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 23 wrz 2006, 00:22

ooo rany ja nie zamierzam przyjechac do Stanów :roll: błagam czytaj uważnie :roll:

otóż spotkalam sie z ludzmi w Ameryce....z moja rodzinką, z ojcem...i szczerze? jakos nie pałam chęcią następnego spotkania mimo ze to moja bliska rodzina, która żyje w Ameryce od ponad 20 lat wiec troche juz wsiąkła :roll:

zresztą nie chce mi sie już kontynuować tej konwersacji, bo zakladając ten watek mialam zupelnie co innego na myśli...
mi wytykasz blędy ortograficzne a sama nie potrafisz wczuc sie w idee tego co tu piszemy... ohh well :roll:

a czemu nie wytrzymałaś z tą nostryfikacją?? bo nie kumam :wink:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”