Faceci - ufać im? czyli czy nas zdradzają i dlaczego?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
pola28
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2089
Rejestracja: 19 lip 2006, 09:25

Post autor: pola28 » 22 wrz 2006, 12:38

znam takie ktore uslugiwaly i tez facet znalazl sobie inna,niby jeszcze lepsza :roll:

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 22 wrz 2006, 12:38

a ja dzisiaj razem z moim Misiem przyaszczylam sobie zmywarke do domu.. :lol: ..byla wyprzedaz.. :lol: jeden powod do klotni mniej.. :lol: ...
nie znosze myc garow...i on tez.. :lol: :lol:

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 22 wrz 2006, 14:34

Moje zaangażowanie w domu nie wyklucza pasji i ambicji. Jestem studentką, realizuje swoje plany.

Zapewniam Was w 100% ze z jednej pensji da sie wyżyć i nie ma konieczności bym chodzila do pracy.

Nicole Ty taka troszke za mądra chyba jestes? :P Ja o niego dbam a nie usluguje... nie widze powodu by musial prasować skoro ma wyprasowane :roll:

Annetta w istocie wraca z pracy, dostaje pod nosek obiadek, gazetke lub TV do wyboru, deser i mnie!! Nie wyobrazam sobie innej sytuacji gdy on ciezko pracuje od rana do wieczora i wraca i ma sie rzucac do szmaty? To jest dla mnie paranoja!

Gdy ma juz wysprzątane i ugotowane, to jeszcze wstawiam do lodowki 30 piwek, robie kanapeczki, i jakaś zapiekanke na cieplo i jade do Valentiny, bo do niego przychodzą koledzy. Wracam na drugi dzien rano, odprasuje ukochanego do pracy i zrobie jedzonko na droge, nastepnie sprzątam nieziemski balagan jaki narobią gdy popiją...

Dla mnie to jest normalne!!
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Nicole
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1107
Rejestracja: 08 lut 2005, 21:18

Post autor: Nicole » 22 wrz 2006, 14:43

ou... dla mnie nie :P Nie obraz sie monisia ale z tego co napisalas to zachowujesz sie jak 100%owa sluzka.... jeszcze to ze po posprzataniu i podaniu gazetki ulatniasz sie do kolezanki, no jak sluzaca jakas ktora skonczyla prace i wychodzi :P ale nie ma sie o co spierac skoro Tobie to odpowiada :) natomiast mi w zwiazku wiecej partnerstwa by sie przydalo.

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 22 wrz 2006, 14:44

Monisia.. :wink:

to on jednak taki strasznie zmeczony nie jest skoro ma jeszcze sile zeby szalec z kumplani.. :lol:

ech niektorzy to maja szczescie.. 8) ...sama mu zazdroszcze.. :lol: facet ma klawe zycie.. :P

Awatar użytkownika
Annetta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1124
Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Holandia
Kontakt:

Post autor: Annetta » 22 wrz 2006, 14:45

MonisiaPP pisze:Moje zaangażowanie w domu nie wyklucza pasji i ambicji. Jestem studentką, realizuje swoje plany.

Zapewniam Was w 100% ze z jednej pensji da sie wyżyć i nie ma konieczności bym chodzila do pracy.

Nicole Ty taka troszke za mądra chyba jestes? :P Ja o niego dbam a nie usluguje... nie widze powodu by musial prasować skoro ma wyprasowane :roll:

Annetta w istocie wraca z pracy, dostaje pod nosek obiadek, gazetke lub TV do wyboru, deser i mnie!! Nie wyobrazam sobie innej sytuacji gdy on ciezko pracuje od rana do wieczora i wraca i ma sie rzucac do szmaty? To jest dla mnie paranoja!


Gdy ma juz wysprzątane i ugotowane, to jeszcze wstawiam do lodowki 30 piwek, robie kanapeczki, i jakaś zapiekanke na cieplo i jade do Valentiny, bo do niego przychodzą koledzy. Wracam na drugi dzien rano, odprasuje ukochanego do pracy i zrobie jedzonko na droge, nastepnie sprzątam nieziemski balagan jaki narobią gdy popiją...

Dla mnie to jest normalne!!

Monisiu to ja Cie w pewnym sensie podziwiam za to oddanie, naprawde. :)
Ja raczej naleze do tych osob ze predzej czy pozniej szlag by mnie trafil jak bym musiala ciagle mu gotowac, sprzatac i jeszcze piwka w lodowce mrozic :evil: Nie , nie to nie dla mnie, nie z moich charakterkiem :evil:
Dziewczyny maja racje...koles ma swietne zycie z Toba, tylko zyc i nie umierac.

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 22 wrz 2006, 14:54

Monisia pp wydaje mi sie,ze ty chyba cos tu krecisz...nie wierze,ze az tak sie poswiecasz :wink:

A moge zapytac co w zamian za to dostajesz???moze bardziej cie zrozumiemy :wink:
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 22 wrz 2006, 15:06

ela.. :wink:

dobre pytanie..tez bym sie chetnie dowiedziala :wink: :twisted:

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 22 wrz 2006, 15:09

Dając coś od siebie nie oczekuje nic w zamian! :? Milość to nie transakcja...

Juz pisalam, ze kocham go i dlatego dbam o niego!
Dla mnie jest to cos naturalnego, dziwie sie ze niektóre z Was tego nie rozumieją...

Zapewniam Cie Nicole, ze nie ma to nic wspolnego ze sluzeniem... i uklad mniedzy mną a Nim jest jak najbardziej partnerski!!
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 22 wrz 2006, 15:13

alescie sie przyczepily moniki..a przeciez nie robi ona tego dzien w dzien...ja robie podobnie jak monika...ale nie dziwcie sie nam..czasem z duzej ilosci czasu sie tak zachowujemy...dodam tylko ze to sie zmieni juz za tydzien bo zaczyman praktyki i studia i szkolenie wiec nie bedzie wystawnych obiadkow itd...a MONIA zmywa sie do VAL bo tez chce sie zabawic..strasznie jednostronnie to odbieracie...

a sprzatam w domu nagmnnie bo mi wstyd ze nagle ktos wlazi a tu skarpety spodenki czy inne majciochy dzieciakow sie walaja...poza tym musze sie na czym wyladowac i jest to sprzatanie...a jak zaczynam to hurtem lece...ale nie zawsze jest jak w swiatyni...czasem po prostu stoja se niezmyte gary itd...zwykle je jednak myje bo potem wscieku dupy rano dostaje jak mam robic sobie sniadanie na jakichs okruszkach miezy talerzemi i tysiacem kubkow :)
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”