czuje sie niekochana

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
kabar
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 351
Rejestracja: 07 lut 2006, 14:55

Post autor: kabar » 31 sie 2006, 12:15

Ghostunia bardzo dobrze!!Twoje posty czyta sie najlepiej!!
bo zawsze po rozstaniach tak jest ze smutek i przygnebienie,ale potem to az chce sie zyc! :D
imprezuj i wcale nie patrz na niego!!

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 31 sie 2006, 13:18

No w koncu ghostdog :) Trzymam kciuki :wink:
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Awatar użytkownika
olivka23
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 689
Rejestracja: 15 lip 2005, 23:48

Post autor: olivka23 » 01 wrz 2006, 17:11

ciesze sie razem z toba ghost :))


Ja wlasnie siedze sama w domu i rycze....znowu rycze ;( kiedys juz pisalam na forum o sobie i swoich problemach, powinnam byla posluchac waszych rad dziewczyny, szczegolnie twoich Dominicanko ;( Przed chwilka moj man zadzwonil do mnie z telefonu kolegi....zebym ja do niego zadzwonila na kom i oswiadczyl mi ze do domu nie wraca po pracy (no domyslilam sie prace skonczyl 2 h temu :/ ) i ze idzie z kolegami pic.......pomijam fakt ze robi to co najmniej 3 rzy w tygodniu......tylko ze ja zazwyczaj jestem przy tym.......w kazdym razie pytam sie czy ma zamiar do mnie zawitac dzisiaj a on na to ze nie wie :/ moze tak a moze pojedzie pozniej juz do domu....to mu mowie zeby sie okreslil....a on na to dlaczego???? :/ odpowiedzialam ze chyba nie bede siedziec sama w domu!!???? a on na to : a dlaczego nie????? kuuuuuuuuuuurcze!!!!!!!!!!!!!!!!! ;( ;( ;( to mowie ze jutro pewnie tez mnie to czeka bo on sobie idzie na kawalerski!!!!!!! taki madry jest bo przy kolegach a jak sam to juz inaczej spiewa :( cale lato go prosilam zeby wyszedl ze mna na glupie lody to caly czas tylko bylo : moze jutro, nie chce mi sie, innym razem... a jak pic z kolesiami to zawsze zwarty i gotowy!!! jest mi tak przykro bo ja zawsze jestem w stosunku do niego fair ZAWSZE!!!! prawie 5 lat razem..... a nie raz mnie zwyzywal za nic :( potem przeprasza mowi ze kocha i ze nie moze beze mnie zyc :( tego ostaniego to mi sie juz nie chce!!!! Przepraszam ze tak sie uzalam nad soba ale nawet nie mam z kim pogadac :( Dlaczego ze wszystkim potrafie sobie w zyciu poradzic a z tym nie :(

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 01 wrz 2006, 20:03

Oliwka piatek wieczor a Ty w domu siedzisz???? Szybciutko mi tu na jakas imprezke potttt .A jesli chodzi o Twojego mezczyzne...to zamienilabym na nowszy model. aurevoir
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Awatar użytkownika
kabar
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 351
Rejestracja: 07 lut 2006, 14:55

Post autor: kabar » 01 wrz 2006, 23:28

Oliwko Kochanie a w cholere go wywal!!!nie moze facet sobie tak pozwalac,bo bedzie coraz gorzej,krotka pilka!!albo kumple i picie z nimi albo ty,ja bym postawila taki warunek.jezeli kocha tak jak mowi to tobie to po krotkim postawieniu sie napewno wroci i zobaczysz ze juz madrzejszy.przydaloby mu sie trocche takiego otrzezwienia!!

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 02 wrz 2006, 09:12

wiem , jak to łatwo powiedzieć z stojąc z boku a jak cięzko podjąć jest decyzję samemu. ja rok dojżewałam do tego by rozstać się z mężem (zdecydowanie za długo), człowiek cały czas sobie wmawia, ze może będzie lepiej, inaczej, że się wszystko poprawie, ale to nie prawda nigdy nie jest ani lepiej, ani inaczej, a jak sie poprawi to na dużo gorsze. w krńcu odeszłam i teraz to tylko żałują ze tak późno...
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 02 wrz 2006, 13:37

OLIWKA!!!! groszek i KAbar maja racje!! kopnij jak najszybciej!!! tu tez jest moja historia...wlasnie dokladnie jak Twoja!!
a może jutro ,a moze pozniej a moze za tydzien..nie odkladaj zycia na potem!!! masz tylko slonko jedno!!!
mnie tu dziewczyny nieraz wspieraly :)
i warto bylo ich posluchac..teraz ten byly wydzwania na litosc chce brac..a ja mam wspanialego faceta i moglabym go nie spotkac trwajac w toksycznym zwiazku...
oleg go naprawde ..pomysl ze i ty jeszcze "za rączke" mozesz z kims dobrym spacerowac..i glowka do gory!!!
elajustyna pisze:Oliwka piatek wieczor a Ty w domu siedzisz???? Szybciutko mi tu na jakas imprezke potttt .A jesli chodzi o Twojego mezczyzne...to zamienilabym na nowszy model. aurevoir
jak nie na nowszy to na lepszy :wink:
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
olivka23
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 689
Rejestracja: 15 lip 2005, 23:48

Post autor: olivka23 » 02 wrz 2006, 15:06

dziekuje wam aniołki!!! jak czytam wasze posty to mi lzy leca ciurkiem, bo niby wiem co jest dla mnie dobre, rozumiem ze tak nie mozna ale nie potrafie nic z tym zrobic i tak juz sie troszeczke uodpornilam...i wiecie co jeszcze wybaczalam te wyzwiska, szarpanie, pice.....bo myslalam ze przynajmniej jest ze mna w 200% szczery, jest najwiekszym straznikiem moralnosci jakiego znam.....a okazalo sie ze niestety.... :( :( potrafi klamac jak nikt inny kogo znam, bez mrugniecia okiem, patrzac prosto w oczy... ;( i jedyne jego stweirdzenie to "nic mi nie udowodnisz".......i za chwilke zapewnienia ze nie ze nigdy w zyciu...itd......ze jak ja moge tak myslec i mowic...ale ja wiem....nie wiem skad ale czuje pewne rzeczy po prostu....odsuwam od siebie niepewnosc i pozniej okazuje sie ze mialam racje.....kiedys bylam slepa zupelnie, ufalam bezgrnicznie, myslalam ze jak chlopak jest starszy to bedzie odpowiedzialny bedzie sie umial mna zajac, bede sie czuc z nim bezpiecznie :(((

Awatar użytkownika
Vaneskaa
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 252
Rejestracja: 09 lip 2006, 14:22
Lokalizacja: ÂślÂąskie

Post autor: Vaneskaa » 02 wrz 2006, 19:32

Olivka Kochanie ja cos o tym wiem bo mialam podobnego idiote.Tylko z ta roznica ze moj kochal wszystkie inne laski(przez pewien czas tak bylo pozniej sie zmienil i zmadrzal)Zostaw go!!Nie wazne ile z nim bylas,wazne jest to co mozesz przechodzic pozniej.....nie warto!!!!Wiem to po sobie!!!Ja cierpialam i wciaz cierpie ale dzieki moim Ukochanym Kobitkom z forum jakos sobie radze.Trzymam za Ciebie kciuki i glowa do gory:)

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 02 wrz 2006, 22:14

Olivko..ja rozumie te Twoja (glupia-sorki za slowo)wiare ze bedzie lepiej....ja przechodzilam przez to samo...nieraz kobieta jest wierna jak pies....nie dobrze tak....to odwraca i sie i krzywdzi nas same...po co takie poswiecenia...nie warte uwierz...idz za rada Eli-wybierz nowy model...ja jestem w trakcie poszukiwan ha ha ha i zarabiscie sie przy tym bawie...boshe-alez ekscytacja...buzki
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”