Moderator: Zespół I


a ja nie!! Wydaje mi sie ze to pogodzenie jest albo chwilowe albo zludne, lub tez wynikajace z jakiegos ograniczenia czy zamkniecia! Rowniez nie jestem powalajaca! Jestem ladna i zwracam na siebie uwage! Wiele osob zarzuca mi ze jestem rowniez niedostepna! Ide ulica i mam pioronujacy wzrok! Na pewno nie zachecajacy! Nie zdarza mi sie, zeby obcy facet w knajpie poprzez kelnera postawil mi drinka, albo zeby podlecial na ulicy i dal mi kwiaty! Zdarza Wam sie tak?? Mam znajome ktorym sie zdarza! :DSugar pisze: a cóż, jestem ładna, ale nie powalającaCzas się z tym pogodzić :twisted:
I naprawdę zazdroszczę kobietom, nawet tym brzydkim, które akceptują siebie w 100%. Wolałabym być taka brzydka ale pogodzona z sobą.
