Michitka a w jakim wieku jest ten twój "facet"???? Znam paru takich "podatnych" i wierz mi związki z takimi szybko się kończą. W naszym związku jak coś jest nie tak, to ja rozmawiam z moją przyjaciółką, albo wyżalam się tu na forum

. A misiek "rozwiązuje problem" poprzez głębokie jego przemyślenie, a potem rozmowę ze mną na ten temat. Nie mówi nic nikomu. Nawet jeśli jego przyjaciel widzi, że coś jest nie tak, to misiek mówi mu tylko, że się pokłóciliśmy, nie wdawając się w szczegóły. Poza tym nie wyobrażam sobie, żeby jego znajomi nastawiali go przeciwko mnie, bo po pierwsze misiek wie swoje, a po drugie mam bardzo dobry kontakt z jego znajomymi - lubimy sie nawzajem, więc nikt nie powiedziałby na mnie złego słowa z czystej sympatii. A oprócz tego ja jestem chodzący aniołek

i nie mam wrogów - ludzie lubią mnie a ja ich.
...czemu ze wszystkich pragnieĂĆÂą na ĂâÂświecie to Ty mnie wybraĂâÂłeĂâÂś.....