nowka pisze:Wiecej odwagi i szczerosci w zyciu dziewczyny!gracja pisze:Jeśli przy spowiedzi "ukrywa" się jakiś grzech(zapomina o nim na chwilę -świadomie) to spowiedź ta jest nieważna, a przystąpienie po niej do komunii jest grzechem ciężkim.
Nauki przedmałżeńskie są obecnie prowadzone przez osoby świeckie. Aby otrzymać zaświadczenie o ukończeniu, należy pani prowadzącej przynieść miesięczną obserwację cyklu miesiączkowego - ona razem z nami go przestudiuje i poinformuje kiedy mamy dni płodne a kiedy nie.![]()
Antykoncepcji nie można stosować, bo stosunek ma prowadzić do prokreacji a nie może być tylko i wyłącznie czystą przyjemnością![]()
Niestety ale większy procent księży nie daje rozgrzeszenia, w sytuacji kiedy para mieszka ze sobą przed ślubem. Owszem - większa część da rozgrzeszenie jeśli chodzi o seks przedmałżeński, ale nie da go jeśli chodzi o wspólne mieszkanie - postanawiasz poprawę przy spowiedzi, a nadal mieszkasz- więc nie likwidujesz pokus w swoim życiu.
Biblia mówi, że jesteś albo gorący albo zimny - nigdy letni, więc jeśli mówimy, że jesteśmy katolikami a przyjmujemy tylko część przykazań( bo reszta naszym zdaniem jest nieaktualne) to jesteśmy zimni. Aby być katolikiem należy respektować i przestrzegać WSZYSTKIE przykazania -łącznie z czystością przedmałżeńską. Osobiście nie znalazłam w Piśmie Świętym miejsca o wspomnianej powyżej czystości. Cudzołóstwo to krótko mówiąć zdrada, a kogo zdradzam skoro jestem panną? Kościół twierdzi, że Boga, bo do Niego należy moje serce i ciało przed ślubem.
Książkę by można pisać........
uposledzona nie jestem :twisted: - doskonale wiem, na czym polega religia katolicka
Pewnie wiekszosc dziewczyn ,ktore "klamia" przy spowiedzi zdaja sobie doskonale z tego sprawe,ze popelniaja grzech ciezki...( w koncu cale zycie byly wychowywane w takiej wierze !!! :? )
nauki przedmalzenskie dalej prowadza ksieza- niestety... ...u Nas
Tymczasem- co robic ??? :8-|:
Chcac byc Matka chrzestna - trzeba leciec sie wyspowiadac, a panienka ktora mieszka z facetem -nie dostanie przeciez rozgrzeszenia...
Wiesz co, Nowka -Twoje teksty -przyprawiaja mmmnie o mdlosci- gadasz jak stara dewota !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem ciekawa, czy Ty zawsze jestes taka konserwatywna baba, ktora chcialaby tylko wszystkich wokol pouczac ?! :twisted: :twisted:
:) :lol:
Poza tym- co Ty tutaj robisz , na tym forum ???????????
mam nadzieje, ze nie chcesz robic zadnej operacji plastycznej -
Nie radze nono - wg.kosciola ,to tez GRZECH !
po co popzniej latac do spowiedzi
Ale lepiej isc po operacyjce , wsypowiadac sie i miec sw.spokoj - a pozniej znowu to samo... 8) :lol: :lol: gratuluje wyrachowania !!! (czy to nie czysta hipokryzja









