ojej ewa wspolczuje, jakby do nas chciala sie wprowadzic tesciowa to bylby wiekszy problem bo my tam mamy tlyko 2 pokoje z kochnia i lazienka

niedawno misiek przekazal mi jej najswiezszy pomysl, wiec raczej nie mam co planowac urzadzania mieszkanka, stalo 3 lata puste, wczesniej mieszkal tam jej tata, wlasnie doszla do wniosku, ze sprzeda to mieszkanko ktore trzymala dla nas i swoje sporo wieksze tez i przeprowadza sie do domku

pewnie jej pomysl stad, ze obie corki mieszkaja w domkach a ona biedna w bloku, wiec jak to tak. a moj misio, czlowiek kompletnie bez wyobrazni, caly zadowolony, ze sobie pomieszka w domku, tylko szkoda, ze nie wpadl na to ile ma lat i ze dlugo tam nie pobedzie, a co potem?? chyba nie mysli, ze zamieszkamy tam razem
