Post
autor: Kamila » 12 sie 2006, 02:13
"Jak zostać gwiazdą filmów porno?"
W San Fernando Valley istnieje wiele agencji modelek i modeli, które pośredniczą w kontaktach z twórcami. Jedna z największych agencji mieści się w ciemnym i wąskim biurze przy Ventura Boulevard. Kiedy przychodzi nowa aktorka jej dane wpisuje się do kartoteki: wymiary i rodzaj seksu, jaki chce uprawiać. Potem robi się zdjęcia polaroidem i całość dodaje do dokumentacji. W dossier przyszłych aktorów, nie brakuje pikanterii: seks z mężczyzną, seks z kobietą, seks analny, oralny, seks z Murzynami...
Aktorzy branży porno przybywają do stolicy pornolandii zazwyczaj z prowincji. Historie gwiazd tego kina mogłyby posłużyć za podstawę scenariusza niejednego filmu. Schemat wygląda mniej więcej tak: gąska z małego miasta zgadza się na rolę, żeby zdobyć pieniądze na studia. Jeśli się sprawdzi zostaje w Valley na całe życie.
Tak było z Jessicą Dee, która opuściła dom rodzinny w wieku 17 lat. Zaczęło się od tańca w lokalach a skończyło na porno. Jessica pamięta pierwszą scenę przed kamerą. Operator musiał filmować ją z boku, by nie było widać jak płacze.
W San Fernando Valley w ciągu miesiąca każda aktorka może mieć 24 do 32 różnych partnerów seksualnych i wykonuje przeciętnie cztery numerki na tydzień. Sceny, nawet najbardziej ryzykowne, kręci się bez zabezpieczenia.
W branży „kina dla dorosłych” zaczyna brakować mężczyzn. W najnowszych produkcjach dominują sceny lesbijskie. Wyobraźnia twórców, co do sposobów ukazywania "kobiecej miłości", zdaje się być nieograniczona.
Trzeba stale coś wymyślać – mówi kalifornijski producent filmów pornograficznych Rob Spallone –Szukam ludzi przez internet. Grubasy, staruszki, kobiety w ciąży, owłosieni mężczyźni(...)prawie udało mi się stworzyć największego hiciora z udziałem liliputów. Miałem12 liliputów, ale sześciu potem zrezygnowało”
"Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Bądź sobą." Michel Quoist
"Uroda ciała, kondycja umysłu i ducha – to elementy wzajemnie sie przenikajace – wewnetrzna rownowaga zapewnia piekno, zdrowie i spokoj".
W każdym przypadku człowiek ponosi konsekwencje własnych wyborow.