gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
angelika
- TOP Beauty

- Posty: 1926
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
- Lokalizacja: KrakĂłw
Post
autor: angelika » 05 sie 2006, 14:12
juz za samo takie ultimatum bym go przekreslila....

-
kabar
- Aktywna Beauty

- Posty: 351
- Rejestracja: 07 lut 2006, 14:55
Post
autor: kabar » 05 sie 2006, 15:09
a ja powiedzialam sobie ze nie odpuszcze!
za duzo mojej pracy,wkladu,i wszystkiego.przyzwyczajenia planow itd.nie zdradzil mnie wiec mam co ratowac.
jedyne co chce on to wiecej wolnosci,ok niech ja sobie ma,ale stery trzymam ja :twisted:
trzeba walczyc jesli jest jeszcze o co.narazie mam wiare :)
-
_Pysia_
- Aktywna Beauty

- Posty: 249
- Rejestracja: 16 mar 2006, 17:44
- Lokalizacja: Bytom
-
Kontakt:
Post
autor: _Pysia_ » 05 sie 2006, 15:11
uciekaj!!! co to za ulimatum?? Nie jesteś jego własnością - a do wspólnego mieszkania nalezy się przkonywac nawzajem, to powinna być wasza decyzja a nie jego.
...nie mĂĆÂłw nic, nie chce wiedzieĂĆÂŚ co naprawdĂĆÂŞ dzieje siĂĆÂŞ dokoĂâÂła nas...
-
Merlinka
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 1509
- Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
-
Kontakt:
Post
autor: Merlinka » 05 sie 2006, 15:17
Vaneska to jego ultimatum to jakas kompletna dziecinada

moim zdaniem nie ma sensu decydowac sie na wspolne mieszkanie skoro caly zwiazek jest chwiejny i lada chwila runie.
-
Dominicana
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1335
- Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
- Lokalizacja: GdyniA
-
Kontakt:
Post
autor: Dominicana » 05 sie 2006, 15:35
a ja juz sie na dobre pozbyłam byłego....ale było mega ciężko....boshe co my przeżylismy
teraz juz spokojnie moge sie delektowac nowym związkiem i jest zajebiscie, Krzys to fajny chlopak, bardzo grzeczny w stosunku do mnie...czasem az za bardzo hehe

:lol:
wogole jak sie teraz tak wyluzowalam to okazuje sie ze tu rwanie tam rwanie i ogolnie jest tak ze jak jestemy zaslepieone w kims na maxa to tego nie widac...a teraz kiedy przejżalam na oczy....schudłam juz 8kg....to widze ze zycie jest piekne :lol:
mam nadzieje ze zaraże Was moim optymizmem

29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli juĂâÂż po i bardzo szczĂĆÂŞĂâÂśliwa:)
-
ghostdog
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1356
- Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
- Lokalizacja: woj. dolnoĂślĂąskie / Szkocja
Post
autor: ghostdog » 05 sie 2006, 19:57
Dominikana tak dalej trzymac Kotus...ja tez schudlam z 56kg do 50kg i to chyba najlepsza rzecz spowodowana przez mojego bylego od ostaniego roku :lol: 8) Przynajmniej super sie czujemy co nie....i wcale nie stracilam wrtosci siebie bo nie mam faceta....wlasnie nakrzyczalam na Mame bo myslala ze tak mam , a ja jej na to ze niedlugo to mi woda sodowa uderzy z samozachwytu tylko ze serce jeszcze tone wazy....noski do gory...Kabarek

2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)
-
Dominicana
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1335
- Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
- Lokalizacja: GdyniA
-
Kontakt:
Post
autor: Dominicana » 05 sie 2006, 20:03
dokładnie noski do góry :D
grunt to wyjść z domu i sie nie użalać :D
trzeba myślec troche o sobie dziewczyny :D
ja sie własnie szykuje na juz chyba 5 impreze w tym tygodniu
przyjełam klimat azjatycki.... w wydaniu blond :lol:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli juĂâÂż po i bardzo szczĂĆÂŞĂâÂśliwa:)
-
Przemek
- Aktywna Beauty

- Posty: 269
- Rejestracja: 10 lip 2006, 23:34
- Lokalizacja: Malbork
-
Kontakt:
Post
autor: Przemek » 05 sie 2006, 21:07
jak byscie nazwały takie zachowanie/ podejscie...
znaja sie 3 lata sa zakochani facet nie moze zyc bez niej chwila rozlaki dla niego to meczarnia, nie potrafi nie pisac nie dzwonic jak sie nie widuja.. co 3 godziny pisze smsa co porabia jak sie czuje...
nie wyobraza sobie zycia bez niej... widzi pustke ciemnosc.. bez niej ,zalamuje sie jak cos jest nie tak...
czy to dobre podejscie? jak z tym walczyc?:(... nie widzi swiata poza nia.. oddałby jej wszystko co ma nawet zycie....
pozatym jak sie odkochac? jesli chodzi o w/w przypadek:(
-
Eddieve
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 2200
- Rejestracja: 17 lis 2005, 23:01
- Lokalizacja: West Pomerania
-
Kontakt:
Post
autor: Eddieve » 05 sie 2006, 21:11
Wg mnie...Jesteś na najlepszej drodze do bycia zostawionym.
-
ghostdog
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1356
- Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
- Lokalizacja: woj. dolnoĂślĂąskie / Szkocja
Post
autor: ghostdog » 05 sie 2006, 22:12
Przemo...wyluzuj albo wyjedz na kilka dni....wiesz ze mozna "zaglaskac na smierc"Ale chociaz po 3 latach to nie bedzie sie czlowiek powstrzymywal....oby ta kobieta byla tego warta , by to docenila, to warto tak sie starac... a tego tutaj nie wspomniales...
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)