Post
autor: gosbo » 03 lip 2006, 22:16
w Polsce tez sa piekne tereny lowieckie,a mi frajde sprawia najbardziej takie wypady do lasu z lornetka i wypatrywanie zwierzat, sypanie im jedzenia-bo przeciez myslistwo to nie tylko polowania,ale takze dbanie o zwierzyne,podawanie lekarstw jak choruja,karmienie w czasie zimy i kiedy nie maja zwierzaki co jest,zawody na strzelnicach,biesiady ,spotkania i mnostwo frajdy,dla mnie to takie naturalne i normalne,a duzo moich znajomych jest w szoku jak jada ze mna na zawody :D bardzo sie im to podoba
sama chcialam isc na studia lesne,lub przynajmniej na SGGW,ale jakos tak wyszlo ze jestem AM :D na super studiach