Post
autor: annanastazja » 21 cze 2006, 21:53
Ja miałam nadzerke wymrazana (krio- cos tam). Osobiscie chodze do prywatnej przychodni, mam "swoja" pania ginekolog, kobitka ma 30-pare lat. Zrobila mi cytologie i wyszla mi 2 grupa. Powiedziala, ze lepiej usunac (mialam uplawy, wiec tyma bardziej wypadalo zrobic z tym porzadek). Kobitka wie, ze nie rodzilam ale planuje rodzinke zalozyc. Powiedziala, ze nie ma to znaczenia ani jesli chodzi o ciaze ani jesli chodzi o porod. Ona sama miala usuwana przed pierwsza ciaza.
Zabieg kosztowal mnie w 2004 czy 2005 (ciezko mi ustalic) 250zl (razem z wizyta). Trwal 7minut, dokladnie tyle bo zapytalam. Wymrazanie nic nie boli, nie jest jakies niemile - po prostu troche poczulam chlod i tyle. Przez pierwsze 2 dni po powiedziala, zeby raczej sie nie kochac ani nie brac kapieli, prysznic ok.
Jakbym miala miec znowu nadzerke (ale podobno jak dobrze usunieta to raz na zawsze, trzeba tylko nie kochac sie w trakcie okresu, bo to podobno czesta przyczyna) to nie zastanawialabym sie - wizyta, wymrazanie , spokoj. Pozdrawiam. Ostatnio patrzylam to zabeg kosztuje w tej chwili 300zl