Nadżerka

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Joasiajo
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 292
Rejestracja: 24 sty 2006, 22:19
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Post autor: Joasiajo » 17 lut 2006, 01:24

....a i co ważne, po takim pędzlowaniu można się kochać i uprawiać sport i wszystko jest dozwolone...(nie tak jak po wypalance;)

Awatar użytkownika
Aga23
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 281
Rejestracja: 09 lip 2005, 00:05
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Aga23 » 17 lut 2006, 09:50

Joasiajo, też w ten sposób pozbylam się nadżerki jeszcze w liceum. Jest to jednak sposób na niewielką nadżerkę i dobry dla kobiet, które jeszcze nie rodziły.
Ju¿ po!:)
1 luty- powiêkszenie piersi u dr Stañczyka

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15371
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Post autor: cyryl-bea » 17 lut 2006, 11:02

nie wiem czy ktos o tym pisal, ale w wiekszosci przypadkow nadzerka to zakazenie wirusem HPV ( sa to najnowsze doniesienia ze stron amerykanskich)
i nalezy sie upewnic czy to oby nie to wiekszosc lekarzy i tak jezeli to nie jest genotyp wirusa nr 11 dajacy klykciny to jakby choroby nie zauwaza :/
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

kasiaa
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 141
Rejestracja: 30 sty 2006, 20:44

Post autor: kasiaa » 30 mar 2006, 13:36

hmmmmm.... A ja bylam u ginekologa niedawno tyle ze nie w Polsce i powiedziala ze mam mala nadzerke tyle ze w Belgii sie jej nie leczy!! Tak mi powiedziala... a tutaj czytam ze wszystkie sie jej pozbylyscie ... Powiedziala mi ze jak bede w Polsce u ginekologa i bedzie chcial leczyc to zebym sie nie zgadzala bo nie ma takiej potrzeby. I co mam o tym myslec? Czy oprocz tego ze sie wie ze ma sie nadzerke to sa jeszcze jakies objawy tej choroby? I czy to jest zarazliwe? ( no wiecie hihi... )
Pozdrawiam
Kasia :)

Awatar użytkownika
Merlinka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1509
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
Kontakt:

Post autor: Merlinka » 30 mar 2006, 13:42

nadzerka nie jest zarazliwa, jest ubytkiem w blonie szyjki macicy

moja lekarka tez stwierdzila ze nie ma potrzeba jej leczyc :roll: chodzilam z nia przez jakies 2 lata, meczyly mnie ciagle stany zapalne :? w koncu stwierdzilam ze to bez sensu brac ciagle antybiotyki, pozbylam sie nadzerki i wreszcie mam spokoj

'Poglądy lekarzy dotyczące potrzeby leczenia i są podzielone. Leczyć na pewno trzeba te zmiany, które osiągają znaczne rozmiary lub są przyczyną wydzielania dużej ilości zasadowego śluzu zmieniającego prawidłowe kwaśne pH pochwy na zasadowe sprzyjające zakażeniom, albo powodują inne dolegliwości. Część lekarzy uważa, że małe nadżerki wykrywane u młodych kobiet, które nie rodziły, nie wymagają leczenia, lecz tylko obserwacji. Bezwzględnym warunkiem postępowania zachowawczego jest prawidłowy wynik badania cytologicznego i kolposkopowego (oglądanie szyjki macicy pod powiększeniem, po zastosowaniu odpowiednich odczynników). Badanie to służy wykrywaniu zmian "podejrzanych". Przed wdrożeniem leczenia zachowawczego należy wykluczyć istnienie nowotworu szyjki macicy lub stanów sprzyjających jego rozwojowi'

Awatar użytkownika
bbpp77
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1799
Rejestracja: 13 lip 2005, 10:05
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: bbpp77 » 23 maja 2006, 23:18

A ja dziś wreszcie po ... wstyd się przyznać ilu latach pozbyłam sie swojej nadżerki!!!!!http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... JUUUPI.gif

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 10 cze 2006, 21:34

jakies 6 m-cy temu poszlam do lekarza na badania kontrolne i zrobiono mi cytologie...wszystkie badania wyszly spoko,i nie wykryto u mnie nadzerki.po 2 tyg od odebrania wynikow,bylam jeszcze raz badana ginekologicznie i wtedy lekarz stwierdzil u mnie nadzerke.(jak robil mi cytologie to mnie nie badal-pobral tylko co mial pobrac).okazalo sie , ze mam nadzerke.bylam pewna ,ze cytologia jest 100%sposobem na wykrycie takich zmian :?
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Awatar użytkownika
Aquarell
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 238
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:48
Lokalizacja: z Nibylandii

Post autor: Aquarell » 10 cze 2006, 23:19

cyryl-bea pisze:nie wiem czy ktos o tym pisal, ale w wiekszosci przypadkow nadzerka to zakazenie wirusem HPV ( sa to najnowsze doniesienia ze stron amerykanskich)
i nalezy sie upewnic czy to oby nie to wiekszosc lekarzy i tak jezeli to nie jest genotyp wirusa nr 11 dajacy klykciny to jakby choroby nie zauwaza :/
Cóż, istnieje ścisła korelacja pomiędzy nosicielstwem HPV a rakiem szyjki macicy :?
Nie wiem, jak się ma nadżerka do wirusa, ale ja osobiście bym się nadżerki pozbyła. IMHO jest to zmiana, której się samo od siebie nie poprawi, a której może się pogorszyć (np. może się powiększyć, może wywoływać krwawienia podczas stosunku, może powodować stany zapalne czy grzybicze pochwy itp).
Ja miałam wymrażaną. Nic nie bolało, nie było nieprzyjemne nawet

xenia523
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 827
Rejestracja: 26 maja 2006, 13:22

Post autor: xenia523 » 18 cze 2006, 19:06

:shock: I ja sobie przypomnialam o nadzerce

Okolo pltora roku, podczas pierwszej wizyty ginekolog mi powiedzial, ze mam niewielka nadzerke, i ze w moim wieku to normalna rzecz. Pobral probke do badania, i teraz podczas wizyty bedzie mnie badal :? I ciekawe co dalej.... nie rodzilam jeszcze, i troszke sie boje co mi powie :? :roll:
23.03.07 Kubasik 400cc HP

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 18 cze 2006, 19:49

Xenia przepraszam za osobiste pytanie ale dpoiero po połtora roku bedzie cie badał? Nie byłaś od tamtej pory na wizycie...
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”