gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
Merlinka
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 1509
- Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
-
Kontakt:
Post
autor: Merlinka » 09 cze 2006, 21:39
smieszne jest tez odroznianie sponsoringu od prostytuowania sie z uwagi na wysokosc stawki. co z tego ze dziwka spod latarni bierze 200 a panienka biznesmena 2000 przeciez obie nadstawiaja tylka za pieniadze z ta roznica ze typowa dziwka daja zwykle kazdemu a ta druga nadzianemu zgredowi

-
xenia523
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 827
- Rejestracja: 26 maja 2006, 13:22
Post
autor: xenia523 » 09 cze 2006, 21:42
Dzieki, Papatka, i Viki jak milo sie czyta takie slowa... wierze w to ze bedzie dobrze.

Chciaz czasami juz mam wszystkiego dosc i czuje sie taka bez uzyteczna...

Ale bedzie dobrze, i okad sobie to powtarzam naprawde zaczyna sie poprawiac :) Pamietam jak rok czasu przsiedzialam tu za granica, gdzie nikogo nie znalam, nie mialam kolezanek, rodziny... a moj chlopak wychodzil rano do pracy a wracal wieczorem... to byly smutne czasy, i nikt mi nie wmowi ze to dla jakis pieniedzy!!! Choc osobiscie nie uslyszalam, ale wiadomo co mwia za plecami w moim miescie...

ale teraz juz jest lepiej :P Chodze do szkoly, poznalam wielu ciekawych ludzi nie nuuuuudze sie dniami w domu.
OK koncze bo to juz nie do teg tematu :lol:
23.03.07 Kubasik 400cc HP
-
maxi
- Specjalista Beauty

- Posty: 1496
- Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53
Post
autor: maxi » 09 cze 2006, 23:18
Droga Xeniu mam nadzieje,ze Ci sie wszystko ulozy.Wierz mi,ze rzeczy materialne to nie wszystko.Sa wazne ale nie najwazniejsze.Ja tez bylam na utrzymaniu meza a pozniej narzeczonego i wiem jak to jest.Teraz od kilku lat prowadze wlasna firme i jest naprawde fajnie.Niezaleznosc jest potrzebna kazdej kobiecie.Moja przyjaciolka wyjechala kilka lat temu do Kanady za mezem,na poczatku nie pracowala i czula sie zupelnie tak samo jak Ty.Ale z czasem zaczela pracowac dorywczo jako kelnerka na przyjeciach,pozniej na etacie w restauracji.Pozniej byla recepcjonistka w salonie samochodowym a teraz ma superprace jest asystentka pani prezes jednej z najwiekszych firm ubezpieczeniowych w Kanadzie.Dostala extra pakiet socjalny i jest bardzo zadowolona.Kati B-wiesz,ze Cie kocham.Przez caly czas ciagle chodzila na jakies kursy,nawet teraz studiuje.Xeniu ksztalc sie dopuki mozesz.P.S Paula przepraszam bardzo ale czasami juz nie moge wytrzymac.Nie znosze nielojalnosci i glupoty
-
xenia523
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 827
- Rejestracja: 26 maja 2006, 13:22
Post
autor: xenia523 » 09 cze 2006, 23:28
Nie jest tak zle,

tylko te mysli chodzace po glowie...ze czuje sie niedowartosciowana...
23.03.07 Kubasik 400cc HP
-
Kamila
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 4947
- Rejestracja: 11 sty 2005, 15:57
- Lokalizacja: Toruń
-
Kontakt:
Post
autor: Kamila » 10 cze 2006, 19:44
viki pisze:Może ja po prostu stara jestem.?
Dla mnie najważniejsza jest moja rodzina, mąż, dziecko, nasz dom. To, że jak wracam utyrana z pracy to ktoś na mnie czeka, kogoś interesuje czy przypadkiem nie zmokłam w drodze do domu. A jak zmokłam to zrobi mi gorącej herbaty i okryje kocem, że będzie mnie kochał i pragnął nawet wtedy jak będę bez makijażu i we flanelowej piżamie z katarem. dla mnie to jest udane życie osobiste
Nie ma kompletnie żadnego znaczenia czy ludzie mają ślub czy nie, czy mają dzieci czy nie. Najważniejsze żeby się kochali i szanowali. Wszystkie dobra materialne dziś są a jutro może ich nie być, lub odwrotnie. Dlatego nie rozumiem ludzi dla których wyznacznikiem wartości drugiej osoby jest stan konta lub to kto ją posuwa w łóżku. Dla mnie te laski skończą jako samotne, zgorzkniałe kobiety, których nikt nie będzie szanował, które wieczorami bedą oglądać fotki z podróży ze sponsorem i marzyć o rycerzu na białym koniu....
A ja mam nadzieję, że jako para staruszków będę wtedy spacerować z moim mężem pod rękę w parku albo będziemy karmić gołębie.
Cala piekna prawda.
Chyba tez juz jestem stara :lol:
Co do sponsoringu .... jest to zwykle kurestwo pod nowoczesna, biznesowa nazwa

"Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Bądź sobą." Michel Quoist
"Uroda ciała, kondycja umysłu i ducha – to elementy wzajemnie sie przenikajace – wewnetrzna rownowaga zapewnia piekno, zdrowie i spokoj".
W każdym przypadku człowiek ponosi konsekwencje własnych wyborow.
-
viki
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 2280
- Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: viki » 10 cze 2006, 21:35
co do ostatniej linijki to swięte słowa
smieszą mnie te teksty o otwartości i europejkach. nie jestem dewotka ale prostytucja to prostytucja. Jak juz pisałam stawka nie gra roli, liczy sie fakt. Jedna pójdie za bluzkę czy buty a druga za ekskluzywne wakacje czy niezłą kasę. A jeszcze jak sie takiej pannie zdaje ze wśród swoich klientów znajdzie sobie męża to nie ma nazwy na taką głupotę. Jakoś nie wydaje mi się, żeby faceci szanowali prostytutki...
A co do udanego zycia osobistego to dzis wspólnie z mężem zepsuliśmy synkowi rower :? takich ma dziecko zdolnych rodziców
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....
-
angelika
- TOP Beauty

- Posty: 1926
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
- Lokalizacja: KrakĂłw
Post
autor: angelika » 11 cze 2006, 11:51
a ja wlasnie poznalam 42 letniego mezczyzne...wcle nie ma kasy jest na rencie ..jest strasznie sympatyczny ale jak czytam wasze wypowiedzi...chyba nie chcialabym juz by cos z tej znajomosci wyniknelo...jest miedzy nami 14 lat roznicy i jakby ktos powiedzial ze jestem z nim dla kasy (taaa renta :D) albo ze sie..hmm....
kurde chyba jednak bede do konca zycia sama...z rowiesnikiem zle bo nieodpowiedzialny z ciut straszym tez nie bo hulaka a jak sie spotka fajnego starszego to za k... cie maja

-
GAGA
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 2314
- Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
- Lokalizacja: Warszawka pĂłonie :)
Post
autor: GAGA » 11 cze 2006, 12:43
Angelika, żałosne jest to jak w naszym kraju postrzega się kobiete młodą ze starszym facetem.... nie powinnaś się tym wogóle przejmować.
niektórym po prostu w głowie się nie mieści, że kobieta może interesować się starszym facetem bo młodzi są dla niej nieatrakcyjni.
poza tym poznałaś mnie i mojego misia - chyba nie wyglądamy na 12lat rożnicy.... :D no i czasem wydaje mi sie, że mój miś to taki dzidziuś.....

MĂâÂłodym ludziom wydaje siĂĆÂŞ, ĂâÂże pieniĂâÂądze sĂâÂą najwaĂâÂżniejszĂâÂą rzeczĂâÂą w ĂâÂżyciu. Gdy siĂĆÂŞ zestarzejĂâÂą, sĂâÂą juĂâÂż tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....
-
angelika
- TOP Beauty

- Posty: 1926
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
- Lokalizacja: KrakĂłw
Post
autor: angelika » 11 cze 2006, 12:58
kurde Gagus...facet jest swietny...moj byly co w depreche mnie wpuscil niezla obiecywal zlote gory milosci opieke..ale jak przyszlo do opieki..to najlepiej bylo wylaczyc fon..natomiast pan X :) przywiozl leki jak bylismy chorzy, zajal sie dziecmi jak malowalam mieszkanie (wiecie ja lubie po swojemu) i kurde podoba mi sie :D jest wysoki taki jak ja lubie szczuply i z brodka...ale jak pomysle zas te doczepki a stac cie na mlodszego albo w stylu ze jestem z nim dla kasy...boze jakbym sama jej nie umiala conajmniej zarobic ...to przykre masz Gaga racje to postrzegnie jest chore..ale..dziewczynom tez przyznam racje...bo rzeczywiscie coraz mlodsze tzw "lolitki" spotykaja sie z gruuuuubo starszymi facetami...i to rzeczywiscie chore zaczyna byc...
-
Merlinka
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 1509
- Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
-
Kontakt:
Post
autor: Merlinka » 11 cze 2006, 15:00
przeciez nikt tu nie generalizuje ze jak mlodsza babka jest ze starszym facetem to rownoznacze jest to z nadstawianiem tylka za kase. rozmawiamy o konkretnym zjawisku panienek ktore ze sponsoringu zrobily sobie sposobob na zycie i tyle