Post
autor: GAGA » 01 maja 2006, 12:04
W Warszawie na skrzyżowaniu wypadek. Z jednego auta wychodzi Tusk z
>> drugiego Kaczyński:
>> - To cud, że żyjemy - mówią.
>> - Tak, to znak żebyśmy się wreszcie dogadali - mówi Kaczyński -
>> uczcijmy to.
>> Wyciąga piersiówkę i podaje Tuskowi. Tusk bierze łyk, a Kaczyński
>> zakręca butelkę i chowa.
>> - No a ty? - pyta Tusk.
>> - Ja poczekam aż przyjedzie policja.
>>
>> *********************************************
>> Jakie jest najmniejsze i najbrzydsze państwo na świecie??
>> Państwo Kaczyńscy
>>
>>
>> *******************************************
>> Premier Marcinkiewicz w wystąpieniu telewizyjnym powiedział
>> Drodzy rodacy my chcemy Waszego dobra
>> I rodacy zaczęli chować swoje dobra bojąc się o nie
>>
>>
>> ********************************************
>> Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi - mówi mąż do
>> żony - wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...
>>
>>
>> ******************************************
>> Dlaczego panny są szczuplejsze od mężatek?
>> Bo panna wraca do domu, patrzy co ma w lodowce i idzie do łóżka.
>> Mężatka wraca do domu, patrzy co ma w łóżku i idzie do lodówki
>>
>>
>> *******************************************
>> Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
>> - Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym,
>> tutaj tramwaj a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy ?
>> - Motocyklista - odpowiada pytany.
>> - Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator -
>> Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się
>> motocyklista ?
>> - A cholera ich wie skąd oni się biorą...
>>
>> Nowy Jork
>> Nowy Jork, Central Park. Małą dziewczynkę atakuje pitbull.
>> Podbiega młody mężczyzna i unieszkodliwia psa. Obserwujący całe zajście
>> policjant podchodzi i mówi:
>> - Jest pan bohaterem W jutrzejszych gazetach napiszą:
>> "Nowojorczyk uratował życie dziecku!"
>> - Ale ja nie jestem z Nowego Jorku...
>> - Nie szkodzi, będzie: "Bohaterski Amerykanin uratował dziecko!"
>> - Ale ja nie jestem z Ameryki...
>> - To skąd pan jest?
>> - Z Palestyny.
>> Nazajutrz w gazetach napisano: "Islamski terrorysta zamordował
>> amerykańskiego psa".
>>
>>
>> Oddział terenowy
>> Oddział terenowy Centralnego Biura Śledczego, Nowy Targ. Dzwoni
>> telefon:
>> - Centralne Biuro Śledcze, słucham...
>> - Kciołem podać, co Jontek Pipciuś Przepustnica chowie w stosie
>> drzewa marychuanem.
>> - Dziękujemy za zgłoszenie, zajmiemy się tym.
>> Następnego dnia w obejściu Przepustnicy zjawia się grupa agentów CBŚ.
>> Rozwalają stos drewna, każdy klocek precyzyjnie rozszczepiają siekierką,
>> ale narkotyków ani śladu. Po kilku godzinach, wymamrotawszy niewyraźne
>> przeprosiny, odjeżdżają. Stary Przepustnica
>> patrzy w zadumie to na drogę, którą odjechali, to na stos drewna.
>> Nagle słyszy telefon. Wzrusza ramionami, wchodzi do chałupy, odbiera.
>> - Hej Jontek! Stasek mówi. Byli u ciebie z Cebeesiu?
>> - Ano byli. Tela co pojechali.
>> - Drzewa ci narąbali?
>> - A narąbali.
>> - Syckiego nojlepsego we dniu urodzin, hej!
>>
>>
>> Bokser
>> Trener bokserski do swojego ucznia po walce:
>> - No pięknie, w trzeciej rundzie naprawdę przestraszyłeś
>> przeciwnika.
>> - Ale jak to?
>> - Przez trzy minuty, zanim wstałeś, był przekonany, że cię zabił!
>>
>>
>> Wydatki
>> Mąż, aby przyblokować trochę swoją rozrzutną żonę, polecił jej
>> prowadzenie zeszytu ze wszystkimi wydatkami. Wieczorem poprosił ją o
>> pokazanie zapisków. Żona podała mu kajecik, w którym widniały
>> następujące pozycje:
>> - karma dla kota - 5 zł 69 gr
>> - sianko dla chomika - 3 zł 20 gr
>> - inne - 2025 zł 45 gr
>>
>>
>> Adam
>> Bóg mówi do Adama:
>> - Adamie, daj żebro.
>> - Nie dam!!!
>> - No Adamie daj!
>> - Nie dam.
>> - No proszę, Adam daj.
>> - Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.
>>
>>> Krotkie, mocne.
>>>
>>> Przychodzi mucha do baru i mówi :
>>> - prosze kupe raz
>>> - co?
>>> - gówno
>>>
>>> Wpada facet do fryzjera:
>>> - prosze mnie krotko opierdolic!
>>> - ty chuju!
>>>
>>> Przychodzi facet do lekarza:
>>> - boli mnie ch**j!
>>> - jak pan mówi?
>>> - nie, jak rucham
>>>
>>> Wchodzi facet na dyskoteke w Wołominie, a ochroniarz sie go pyta:
>>> - Ma Pan pistolet?
>>> - Nie
>>> - A moze ma Pan nóz?
>>> - Nie
>>> - Siekiere?
>>> - Nie
>>> - Kastecik?
>>> - Nie, nie mam nic
>>> Ochroniarz rozbija butelke, daje mu tulipana i mówi
>>> - Ja pierdole; to niech chociaz to Pan wezmie...
>>>
>>> - Haloooo, czy to pralnia?!
>>> - Sralnia!, k***a, a nie pralnia, ministerstwo kultury, kutasie
>>> jebany!!
>>>
>>> Idzie ksiadz polna droga, przechodzi obok skromnego gospodarstwa.
>>> Patrzy, a tam chlop cos z desek kleci.
>>> Ksiadz zagaduje:
>>> - Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymze tak ciezko pracujecie???
>>> - A k***a, kibel nowy stawiam, bo sie stary rozjebal.
>>> - O, moj drogi!!! A nie móglbys tego tak troche owinac w bawelne?
>>> - Co mam owijac w bawelne??? Dechami opierdole naokolo... I ch**j!!!
>>>
>>>
MĂâÂłodym ludziom wydaje siĂĆÂŞ, ĂâÂże pieniĂâÂądze sĂâÂą najwaĂâÂżniejszĂâÂą rzeczĂâÂą w ĂâÂżyciu. Gdy siĂĆÂŞ zestarzejĂâÂą, sĂâÂą juĂâÂż tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....