czego się boicie?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
agi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 225
Rejestracja: 01 lut 2005, 23:04
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: agi » 13 kwie 2005, 21:42

wysokosci, latania samolotem (panicznie, ale znajomy lekarz zaczal mi przepisywac super tabletki, tak ze juz teraz tylko wsiadam, siadam, lykam i zanim jestesmy w powietrzu ja juz kimam, albo mam zwidy. Ostatnio wpadlismy w spore dziury powietrzne, takie, ze nawet stewardessy padaly i krzyczaly i to ja uspokajalam wszystkich wkolo mnie!)
Poza tym boje sie kalectwa, starosci, nie starzenia sie, tylko tej zgrzybialej starosci, kiedy sie juz nie zyje, tylko wegetuje iles tam lat, podtrzymywany przy zyciu cudami techniki. Boje sie, ze przegapie moment, kiedy sama bede w stanie jeszcze "zgasic swiatlo" i wspaniala, nowoczesna medycyna perzedluzy mi umieranie o jakies dziesiec lat.
No i naturalnie boje sie horrorow gdy jestem sama w domu,
chodzic do piwnicy, isc ciemnym korytarzem i jazdy autem po mostach.
Jednak moja najbardziej udana fobia, to to paniczny lek przed schodami ruchomymi. Omijam te czarne, zgrzytajace potwory z daleka i zadna sila nie zmusi mnie, abym na nie weszla. Okropnie mi to utrudnia zycie- ale nie ma rady

Awatar użytkownika
alina
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 237
Rejestracja: 13 sty 2005, 15:07

Post autor: alina » 13 kwie 2005, 22:43

Nie boję się starości , bo to naturalny etap w życiu ,ale boję się długiego umierania ...
W wieku 16 -stu lat opiekowałam się moją babcią , umierała 1,5 - ra roku.
Później opiekowałam się moim ojcem - umierał 9 lat - po śmierci klinicznej z trwałym uszkodzeniem mózgu.
1,5 roku temu siostrzenicę mojego męża ( 19 lat ) potrącił samochód....
Z młodej , inteligentnej ,pięknej i zakochanej, pełnej życia dziewczyny zrobiło się warzywo ...
Znacie historię amerykańskiej Teresy ? To właśnie jest dokładnie to samo...
Od 5 - ciu miesięcy choruje mój teść - rak mózgu . Walczy , ale ile cierpienia ?...
Boję się długiej choroby i długiego cierpienia , nie tylko jeśli chodzi o mnie , ale jeśli chodzi o najbliższych - aby nie musieli też przeze mnie cierpieć.
Okropne , nie ....

Gość

Post autor: Gość » 13 kwie 2005, 23:32

Alina, ja własnie się tego boję (już wyżej wspomniałam o śpiącze itp), to jest straszne tak wegetować , bo życiem tego nie można nazwać. Mój ojciec miał rok temu wypadek, leżał 6 miesiący w różnych szpitalach, lekarze nie dawali mu szans, a my ciągle wierzyliśmy i żyje tyle,że nie jest całkowicie sprawny. Gdy spędza się tyle czasu odwiedzając te wszystkie szpitale to dopiero widzi się jak wspaniale jest być zdrowym i sprawnym. Ile ja łez wypłakałam, praktycznie rok mam do tyłu, bo byłam tak jakby z życia wykluczona, a ile zobaczyłam cierpienia,żalu,smutku , a zarazem nadzieii u innych ,że się kiedyś obudzi ukochana osoba i wszystko będzie jak dawniej... Oj, naprawdę nie docenia się tego ,co się ma tylko dopiero gdy się coś straci :cry: :cry: :cry:

Jasmin
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 212
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:33

Post autor: Jasmin » 13 kwie 2005, 23:44

dokladnie dziewczyny boje sie tego co Wy-a nie tam pajakow, latania samolotem i innych przyziemnych spraw.

Oczywiscie tez sie boje wielu takich zwyklych rzeczy ale moj strach mija odrazu jak sobie pomysle o naprawede waznych sprawach.

Boje sie wojen,chorob, glupoty ludzkiej a najbardziej boje sie utracic bliskie mi osoby.

Jasmin
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 212
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:33

Post autor: Jasmin » 13 kwie 2005, 23:46

aha ale to oczywiscie tylko moje zdanie i prosze tego nie uwazac za jakikolwiek atak na czyjes wczesniejsze wypowiedzi :D

Awatar użytkownika
Marysia123
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 49
Rejestracja: 04 mar 2005, 01:26
Lokalizacja: Londyn

Post autor: Marysia123 » 13 kwie 2005, 23:51

No a ja wlasnie smazylam ostra riposte! :oops:

Jasmin
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 212
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:33

Post autor: Jasmin » 14 kwie 2005, 00:15

uffffff, dobrze, ze Cie wyprzedzilam: :D :P :P

Awatar użytkownika
Marysia123
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 49
Rejestracja: 04 mar 2005, 01:26
Lokalizacja: Londyn

Post autor: Marysia123 » 14 kwie 2005, 00:39

:D

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 15 kwie 2005, 17:06

BAAAARDZO SIĘ BOJĘ OSY, BĄKA ,CHRABĄSZCZA I WSZYSTKIEGO CO BZYCZY!!! NIE NAWIDZĘ TEGO OBRZYDLISTWA!!! FUUUUJ! NA SAMO MYŚLENIE DOSTAJE PANIKI!!!

Awatar użytkownika
daria
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 522
Rejestracja: 08 mar 2005, 19:33

Post autor: daria » 15 kwie 2005, 20:49

Wody, węży, ciemności,bezradności,chorób moich bliskich,wojen,wszelkich kataklizmów,samotności i tych wszystkich rzeczy,które wcześniej wymieniłyscie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”